Gość: mery
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
09.06.05, 14:47
Brudne centrum
Czwartek, 9 czerwca 2005r.
Na placu i ulicy Wolności jest brudno, fruwają foliowe worki, walają się
papierki, pety i za przeproszeniem gołębie odchody – mówi zbulwersowany
Sławomir Tomanek, zabrzanin, który zadzwonił do naszej redakcji. –
Przyjechali do mnie goście. Poszliśmy na spacer. Tylko wstydu sobie
narobiłem – skarży się pan Sławomir.
Inni mówią, że to zaniedbanie odpowiedzialnych za sprzątanie służb. Zabrze
sprząta kilka firm. Jak się dowiedzieliśmy w magistracie, miasto nie jest
podzielone na rejony, ale na zadania. Chodniki i place sprząta firma Laszuk z
Bytomia, ulice – MPGK, przystanki i kosze na śmieci – Alba Ekoserwis, a
przystanki tramwajowe firma Tip Top.
Skoro tyle osób dba, żeby w mieście było czysto, to powinno być wypucowane na
połysk. – Sprawdzimy tę sugestię. Jeżeli rzeczywiście jest brudno, przekażemy
odpowiednim służbom, żeby posprzątały – powiedziała nam Katarzyna Paliczka z
Biura Prasowego UM w Zabrzu.
(mapu)
Komentarz:
Ten kto wykazał takie rozwiązanie tematu nie miał trafnego pomysłu, nie
powinien zatem więcej zajmować się tą problematyką. Są to stracone pieniądze
i drogocenny czas. Firmy sprzątające wykorzystują sytuację i nie robią nic……..
Jacy rządzący takie miasto.