mieszkałem w Zabrzu...mieszkam w Rumi

30.07.05, 17:44
wiecie - jestem dumny że urodziłem się w Zabrzu - a tym bardziej, że nikt "z
dziada pradziada" nigdy wcześniej nie zapuścił korzeni na Śląsku. Rodzice
przyjechali tu na jakiś czas, by po kilku latach powrócić na Pomorze.
A ja niejako czuję sie ambasadorem Zabrza w Rumi - lubię to zaskoczenie
ludzi, gdy słyszą skąd pochodzę. Ja jestem dumny - a Wy?
pozdrowienia znad morza :) (mmmmmmmm ach ta bryza...:D)
    • Gość: nec Re: mieszkałem w Zabrzu...mieszkam w Rumi IP: *.pojan.net 30.07.05, 18:31
      zabrze jest git, podobają mi się ludzie iż pomimo takich rządzących oni nadal
      się nie poddali i cieszą się życiem
    • Gość: dark_dante Re: mieszkałem w Zabrzu...mieszkam w Rumi IP: *.gdynia.mm.pl 01.08.05, 07:36
      hmmm cieszy mnie fakt ze ktoś sie wyprowadził ze ślaska i mieszka teraz nad
      morzem, ale ze jest dumny z miasta zabrze!??? to juz mnie dziwi!!!
      ja przeprowadziłem się z tego miasta rok temu do Gdyni i wcale nie jestem dumny
      z tego faktu że o zgrozo miszkałem w zabrzu. nigdy nie czułem się slazakiem i
      nigdy nie bede sie utorsdamiał z tą mieściną.przykro mi jest tylko że
      zostawiłem tam znajomych i to tyle....pozdrawiam Rumię
      • Gość: Harald Re: mieszkałem w Zabrzu...mieszkam w Rumi IP: *.Zabrze.Net.pl 01.08.05, 08:19
        Jesteś jednym z tych importowanych przez "komunę" ślązaków którzy doprowadzili
        nasze miasto do tego co w tej chwili jest. Zarżnąć a potem zwiać. Chwała takim
        cwaniakom. Ślązacy dziękują koledze z Rumii.
      • eichendorff Re: mieszkałem w Zabrzu...mieszkam w Rumi 01.08.05, 10:03
        Gość portalu: dark_dante napisał(a):

        > nigdy nie bede sie utorsdamiał z tą mieściną. (...)

        Ciekawe zatem, dlaczego odwiedzasz zabrzańskie forum...
      • lolovaxman Re: mieszkałem w Zabrzu...mieszkam w Rumi 01.08.05, 12:52
        jest zasadnicza różnica : mieszkać a urodzić się w Zabrzu. Nie znam nikogo, kto
        nieczułby sentymentu do miejsca urodzenia i dzieciństwa, a ja miałem też to
        szczęście że mieszkałem w Zabrzu(Mikulczycach)6 lat i pamiętam wszystko to co
        najlepsze z dzieciństwa.
        Widzisz drogi gdynianinie - gdyby rodzice mieszkali wówczas w Rumi w metryce
        (jak większość tutejszych mieszkańców) miałbym wpisane : Wejherowo, o którym
        mówi się "obciachowo", a fakt że akurat tam jest szpital nie sprawiłby że
        czułbym jakieś drgnienie w sercu co do tego miasta. Co innego Zabrze - zupełne
        przeciwieństwo. I
        pozdrawiam sąsiadów : gdynian i zabrzan :) (nie wiem czy dobrze odmieniam :P)
    • Gość: dark_dante Re: mieszkałem w Zabrzu...mieszkam w Rumi IP: *.gdynia.mm.pl 02.08.05, 18:01
      i jak zwykle nam sie dostało ty ze zwiałeś do Rumii a ja że zaglądam jeszcze na
      strony zabrzańskie..ech zycie za to was nie cierpie ślązaków.
      a propos (trudne słowo!!!) przegladam wiekszość regionalnych forum jak cie to
      tak interesuje nie ograniczam sie do waszej wioski...ech a mimo wszystko
      pozdrawiam.
      • Gość: Romulus Re: mieszkałem w Zabrzu...mieszkam w Rumi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.05, 19:09
        Zabrze ma wielkie szczęście, że JUŻ W NIM NIE MIESZKASZ.
        Ja przeniosłem się do Zabrza - jest moją małą ojczyzną z wyboru. I lubię je
        POMIMO WSZYSTKICH JEGO WAD.
        POZDRAWIAM WSZYSTKICH PRAWDZIWYCH ZABRZAN
      • Gość: desmo Re: mieszkałem w Zabrzu...mieszkam w Rumi IP: *.ceti.pl 02.08.05, 22:41
        Kompleks małego pisiorka czy jak???
        • de-bill Re: mieszkałem w Zabrzu...mieszkam w Rumi 02.08.05, 22:58
          W Zabrzu jest w dechę! Mamy tu wszystko: i bogatych, i biednych, i życzliwych,
          i wrednych, i Geanta, i SLD, i pedałów, i bigotów, i prezydentów, i idiotów.
          • lolovaxman Re: mieszkałem w Zabrzu...mieszkam w Rumi 02.08.05, 23:29
            Co prawda w Zabrzu zwiększa się bezrobocie(upada sektor górniczy), bieda i
            huligaństwo wśród młodzieży(wyż demograficzny->brak pracy->brak perspektyw)
            oraz zmniejsza się ludność miasta w zastraszającym tempie - i muszę dodać, że
            wystarczyła moja tygodniowa wizyta w Zabrzu by się o tym przekonać - to mimo
            wszystko - JESTEM Z WAMI i ŻYCZĘ WAM DOBRZE :)
            Obecnie mieszkam w mieście które rozwija się w szybkim tempie od 50 lat i
            cieszę się że to się nie tylko widzi, ale i czuje. Zabrze swój największy
            rozkwit ma co prawda za sobą (XVIII-XIX w.), aczkolwiek rozwój medycyny, nauki
            i kultury może wynieść miasto na zasłużoną wysoką pozycję spośród pozostałych
            górnośląskich miast.
            pozdrowionka :)
            • de-bill Re: mieszkałem w Zabrzu...mieszkam w Rumi 03.08.05, 00:00
              Jesteś the best. Też uważam, że Zabrze ma wielkie szanse rozwoju. Narazie jest
              to uśpiony potencjał ale w każdej chwili może nastąpić erupcja. Inicjacja może
              nastąpić samoczynnie albo przez pospolite ruszenie.
              • lolovaxman Re: mieszkałem w Zabrzu...mieszkam w Rumi 03.08.05, 00:41
                siema ziom :D

                zainteresowanych miejscem mojego zamieszkania (Rumia) kieruję na forum :

                forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=32444
                pytania, informacje i linki - jednym słowem zapraszam ;)
Pełna wersja