Oj Ziuta... a świstak......

IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 24.09.02, 15:56

Nie jestem zwolennikiem radykalnych metod, ale to co wypisuje Ziuta to już...
szkoda słów.. Hmmm ciekawe jakie pigułki dostaje od Pana U.? Wytłumaczenie
mogę
mieć tylko jedno... być może Ziuta jest sekretarką Pana U. a on siedzi nad
nią
i każe jej to pisać... Gdybym miał na kogoś głosować to zapewne nie na kogoś,
kto na 80% miejskich imprez z powodu nadużycia alkoholu ledwo stoi na
nogach...
gratuluje jednak przyśpieszeniem prac budowlanych w centrum miasta...
oczywiście "bezcelowo" przed wyborami... już mam dość tej obłudy...

    • neodym1 Re: Oj Ziuta... a świstak...... 25.09.02, 20:01
      świstak juz nie zawija sreberek......bo siedzi.:))
Pełna wersja