Gość: obserwator
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
27.11.05, 03:19
Maria Krybus - Rodziny Zabrzańskie,
Radna – pielęgniarka załatwiająca swoje sprawy przez naciski w takcie trwania
ważnych Sesji, na których liczy się każdy jeden głos. Jest kompletną
ignorantką w sprawie służby zdrowia będąc jednocześnie przewodniczącą Komisji
Zdrowia w Radzie Miejskiej. Sprawę likwidacji szpitala na Wyciska oceniła
przez pryzmat interesów Kamilianów i Kliniki na Traugutta. Nie interesuje jej
sytuacja 200 tyś miasta z jednym szpitalem miejskim. Jedyna radna wyraźnie
podkręcana przez Radnych Dzielnicy Makoszowy. Wierna Urbańczykowi za
przygarnięcie jej do towarzystwa politycznego Rodzin Katolicko –
Zabrzańskich.
Danuta Mikusz-Oslislo - Skuteczni dla Zabrza,
Radna,bezradna licząca naiwnie na dobre serce w polityce. Jedyna osoba, która
weszła do Rady bez poparcia politycznego, lecz ze wsparciem finansowym
Małgorzaty Szulik. Jest nie zdecydowana w swoim zachowaniu brnąc w
bezmyślnych wywodach na temat Kończyc i drogi Nowopaderewskiego.
Inteligentna, lecz mało wyrazista w poglądach niewyrażająca jasno, czego
chce. Pierwszą kadencję w radzie zaliczy bez wyraźnego sukcesu chyba, że
zajarzy dopiero w 2006. Nie do końca jest jasne jak w rzeczywistości wygląda
jej udział w grupie towarzyskiej ludzi związanych z szefem MOK Śmietaną i
kierownikiem domu kultury w Kończynach Janem Sz.
Tomasz Olichwer - Klub Radnych Platformy Obywatelskiej i Unii Wolności,
Radny, trzeci muszkieter, ten najsłabszy z grupy. Prostolinijny chłopak, lecz
bez ikry. Co mu powiedzą to zrobi byle się nie narazić. Uczciwy do bólu, lecz
mało zaradny. Zrezygnował dla kasy z szefa komisji kultury i sportu w Radzie
Miejskiej zostając w MOK- u kierownikiem kina Roma w Zabrzu. Jest mało
doświadczony w walce i trochę naiwny. Wcześniej próbował robić biznes na
kinie Marzenie a żona w Gliwicach na kinie Bajka. W Zabrzu biznes nie
wypalił, więc spróbował sił w samorządzie gdzie płacą kasę bez względu na to,
co się zrobiło.
Roman Urbańczyk - Rodziny Zabrzańskie,
Radny, weteran polityczny, zawodnik, którego można pokonać tylko połamaniem
kręgosłupa politycznego żeby uderzył ręką o matę. Ukształtowany przez ludzi
poprzedniego systemu (czerwonych towarzyszy) delegowany przez nich do
władzy. Spacyfikował miasto przez 12 lat tworząc nieformalne lokalne sitwy,
pozwalając im robić swoje ciemne interesy. Ustawia grę aktualnie rządzącej
władzy. Wykształci dla kamuflażu syna na księdza, aby uzyskać swój cel. Podły
i bezczelny człowiek, mający rozeznanie i wiedzę o przeszłości większości
ludzi zamieszanych w politykę. Trzymając z sekretarzami, wykorzystuje metody
wywierania nacisków na innych. Sprytnie wysługuje się ludźmi zabezpieczając
swój tyłek przed odpowiedzialnością. Czerpie z „polityki” duże profity
finansowe? Gra razem w interesach z „biznesem zabrzańskim, „ któremu sprzedał
kilkanaście działek i nieruchomości. Ma wiedzę o ciemnej stronie gospodarczej
Zabrza.Wspierany przez hierarchów kościelnych ( Biskupa Wieczorka i Damiana
Zimonia). Trzyma w szachu wszystkich, którym coś załatwił a oni nie
rozliczyli się z nim .
Urszula Potyka - Rodziny Zabrzańskie,
Radna „blondynka’ jest ambitną i sfrustrowaną kobietą bez zahamowań
politycznych. Dla układów i władzy zrobi wszystko. Ma tupet i jest
bezgranicznie bezczelna w swoich działaniach. Chachmęci na wszystkim gdzie
się da wraz z grupą zaufanych ludzi „ przebranych „ w szaty działaczy
społecznych. Radna, która zrobi dla Hrabiego Romana U. wszystko oddając mu
swoje „ciało” do dyspozycji. Przekręciła ostatnio kolejną radną z rady na
swoje kopyto. Jest bezwzględna w parciu na władzę, aby żyć w przekonaniu, że
jest niezastąpiona. Urszula miała zostać przewodniczącą rady, bo tak sobie
ustalili, z Urbańczykiem. Zabawa w wybieranie trwała 4 godziny, aby jej
pragnienie mogło się spełnić. Potyka Urszula była hojnym sponsorem kampanii
prezydenckiej swojego Pana Romana Urbańczyka przekazując mu ok..5000 tyś
złotych aby zasiadł kolejny raz na tronie. Wierzy, że wygra, zapominając, że
wszyscy już wiedzą, w co ona gra. Jej czas jest odliczany przez KWP Katowice
Sekcję Antykorupcyjną.
Maciej Śliwa - Klub Radnych Platformy Obywatelskiej i Unii Wolności,
Radny, który jako ostatni rozłożył partie Unia Wolności w Zabrzu. Wychowany w
domowym amoku władzy nad innymi. Matoł gospodarczy nierozumiejący działań
gospodarczych na własny rozrachunek. Wprowadzony przez swoją
mamusię „działacza systemu” do polityki . Zaczaił się i sprytnie dogadał z
Romanem Urbańczykiem, który zrobił go w tamtej kadencji w-ce prezydentem.
Indolent w sprawach gospodarczych, dający się oszukiwać przez Rogową, która
mieszała w lokalówce a on będzie odpowiadał za brak należytego nadzoru. W
tej kadencji najpierw szef komisji rewizyjnej po to, aby zataić wszystkie
przekręty z przeszłości. Później szaf komisji Budżetu i Finansów niemający
zielonego pojęcia o finansach publicznych jako zwykły nauczyciel historii.
Typ, który ma kompleksy z czasów dzieciństwa. Brał kasę za stanowisko w-ce
prezydenta nie robiąc nic nawet w sprawie oświaty skąd się wywodzi. Czepia
się przecinków w uchwałach Rady Miejskiej nie rozumiejąc, czego one dotyczą.
Jest wyrafinowanym cynikiem, który za kasę gotów jest sprzedać nawet
przyjaźń.