Gość: karol
IP: *.zabrze.sdi.tpnet.pl
09.11.02, 10:50
jeśli ktoś zarzuca Szulikowej zeszmacenie się i pyta, czy są tego granice to
powiem że takie pytanie świadczy o tym, że głupota granic nie ma. Jesteśmy
przecież w II turze. Ludzie wybrali do niej dwóch kandydatów. Mogli wybrać
mądrzej. Wybrali tak. Trzeba opowiedzieć się za jednym z tych dwóch, bo
trzeciej możliwości nie ma. A z tym wiceprezydentem to wcale nie był handel.
Urbańczyk wcale nie robi łaski. Gołubodwicz proponuje jej to samo. To chyba
jednak lepiej z Urbańczykiem..