Gość: Kubuś
IP: 213.216.83.*
03.12.02, 12:14
Może ktoś wie? Do tego gmaszyska wchodzi się teraz od tyłu, przez całkowicie
nieoświetlone podwórko (a mieszka tam wiele starszych osób, nierzadko
samotnych) pełne samochodów, nie ma windy na parter (trzeba wejść jedno
piętro pieszo). Zamknęli (kto?) dotychczasowe wejście, bo coś się zawaliło
obok wznoszonej "od zawsze" wieży przy ul. Jagiellońskiej.
Co na to wielki Gołubowiczowy Urząd? Może wybrać się na wizję lokalną. To
tylko kilka kroków.