w końcu coś się ruszyło

IP: *.pik / *.sobieskiego.trzepak.pl 10.12.02, 00:06
może troche kabaretowo ale zawsze do przodu :)

    • Gość: Roman Urbończyk Re: w końcu coś się ruszyło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.02, 00:08
      Jak smiesz okreslac moj powrot do zycia politycznego kabaretem !!!
      zaraz zadzwonie do biskupa i wyda na ciebie klatwe
      • Gość: sarin Re: w końcu coś się ruszyło IP: *.pik / *.sobieskiego.trzepak.pl 10.12.02, 00:14
        tak no to zobaczymy jak uruchomie swoją czerwoną linie -nawet ten Pana liskup
        Panu nie pomoże jak moi agenci dobiorą sie do ... tyłka !

        ps.bo w życiu to trzeba umieć podawać ręke -najleprzy agent to podwójny agent:)
        • ja? Re: w końcu coś się ruszyło 10.12.02, 00:26
          no nie wiem
          Roman ma dobra komórkę a w spisie numerów najlepsze siostry zakonne (
          oczywiście doskonale śledcze)
          uważaj sarin, moze już cie sledzą??
          • Gość: sarin Re: w końcu coś się ruszyło IP: *.pik / *.sobieskiego.trzepak.pl 10.12.02, 00:37
            niech tylko ktoś mi podstawi plecy - i to jeszcze czarne na dodatek -ale niech
            cie głowa nie boli "czerwona orkiestra nadal działa"
            jestem ciekaw czy wiesz kto to taki?
            • Gość: sarin być agentem??? IP: *.pik / *.sobieskiego.trzepak.pl 10.12.02, 00:59
              w sumie mógł je wysłać do awganistanu pomuc tym nieudacznikom z usa albo
              podszkolić mosad bo chyba sie opuścili lub z Rudkowskim do stanów po snajpera:)

              ale tak czy owak czerwona orkiestra jest najleprza -w sumie przecież skąś musze
              czerpać informacje:)
              • Gość: ja? Re: być agentem??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.02, 10:43
                o ile sie orientuje to nazywalo sie to Schwarze Kappelle, ale i tak dobrze że
                czytasz jakies ksiażki, nawet jesli to tylko Woloszanski :))))))))))))))))
                • Gość: sarin Re: być agentem??? IP: *.sobieskiego.trzepak.pl 10.12.02, 17:43
                  ty mówisz o czarnej orkiestrze chodz moze tak to okreslił Wołoszanski -ja
                  akurat gustuje w innych źrudłach -mniej ubarwionych-a jako miłą lektóre polecam
                  W.Suworowa

                  ps.czerwona orkiestra to nazwa jaką niemcy wokreślili waiad ZSRR
                  • Gość: ja? Re: być agentem??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.02, 19:47
                    najbardziej u suworowa podoba mi sie tekst z Kontroli

                    Stalin: - Tow. Jeżow Chołowanowa należy rozstrzelać
                    Jeżow: - Już dawno chciałem to zrobić. Mam na niego 13 walizek
                    kompromitujących materiałów

                    Eh gdyby żył Józiu albo chociaż Adolf to by takich RU ani Jg nie było w tym
                    mieście
                    • Gość: sarin Re: być agentem??? IP: *.pik / *.sobieskiego.trzepak.pl 10.12.02, 20:19
                      nie ma to jak "dzień M" do teraz nad tym myśłe i szukam publikacji który z
                      olbrzymów którego zrobił na szaro i czy faktycznie stalin spóżnił sie te
                      parenście dni

                      "A teraz całuj but"

                      no i chyba najważniejsze myśl w kontroli-gdy toważysz lenin dostał olśnienia i
                      stwierdził że wróg może sie ukryć nawet wśrud przyjaciół -zapisał cały zeszyt z
                      potencjalnymi innowiercami którzy mogli odebrać mu władze -ale tród nie poszedł
                      na marne zresztą stalin nigdy o tym nie zapominał kontrola str 91

                      szkoda tylko że film "Akwarium " troszke zepsuli:(
                      • Gość: ja? Re: być agentem??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.02, 21:29
                        ale co do Suworowa
                        Trzeba brac na nigo poprawkę. On kocha i nienawidzi swoją ojczyznę
                        nienawidzi bardzo mocno i ubostwia
                        stąd kontrasty: raz gani ją raz wychwala
                        czytales zloty eszelon - to mi sie podobało
                        • Gość: sarin Re: być agentem??? IP: *.sobieskiego.trzepak.pl 10.12.02, 21:47
                          nie znam tego

                          a co do Suworowa to czytałem "Kontrola" "Wybór" "Zonierze
                          wolności" "Akwarium" "Dzień M"
                          • Gość: sarin Re: być agentem??? IP: *.sobieskiego.trzepak.pl 10.12.02, 21:51
                            aktualnie czytam "Szpiedzy Stalina"-z dziejów wywiadu radzieckiego aut.Karol
                            Grunberg

                            i już natknołem się na pare sprzecznych informacji-zestawiajac Suworowa
                            podręczniki i Grunberga nie wspominając Terleckiego
                            • Gość: ja? Re: być agentem??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.02, 23:09
                              olgeird Terlecki niestety bylpod wplywem słusznie przeminionych władz PRL
                              nie jest do konca mieaordajny, szczegolnie jesli chodzi o kwestie zwiazane z
                              ZSRR
                              • Gość: sarin Re: być agentem??? IP: *.pik / *.sobieskiego.trzepak.pl 11.12.02, 14:36
                                wiem wiem bo czytałem i mogłem się przekonać na własne oczęta

                                ps.znasz może tytuły dobrych książek na temat masonerii?
                                • Gość: ja? Re: być agentem??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.02, 22:41
                                  nie ale o Żydach tak
Inne wątki na temat:
Pełna wersja