podziękowania dla Rady Miejskiej

IP: *.za.digi.pl 12.04.06, 13:35
Chcę złożyć "podziękowania" dla 12 członków Rady Miejskiej w tym: Marian
Czochara, Zygmunt Holewa, Mirosław Kaszycki, Stanisław Koniak, Maria Kroczek,
Maria Krybus, Adam Moś, Krzysztof Partuś, Urszula Potyka, Maciej Śliwa, Roman
Urbańczyk oraz Grażyna Żmijewska-Domżol za głosowanie przeciwko przejęciu
przez miasto pohutniczych mieszkań. Ciekawe jakby zagłosowali gdyby ten
problem ich dotyczył. I ONI SIĘ TROSZCZĄ O DOBRO MIESZKAŃCÓW?????? A TO
CIEKAWY OBJAW TROSKI. Przecież i tak z kieszeni miasta nie bedzie
zfinansowana ta pożyczka tylko z kieszeni mieszkańców. TAK TO JEST JAK KTOS
SIĘ MARTWI TYLKO O SWÓJ TYŁEK. a PRZYJDĄ JESZCZE PO POPARCIE W WYBORACH
SAMORZĄDOWYCH NA JESIENI. MOGE POWIEDZIEĆ ZA WSZYSTKICH
MIESZKAŃCÓW "POHUTNICZYCH" ŻE NASZEGO POPARCIA NIE DOSTANĄ.
    • Gość: hutnik do Kakusi M Re: podziękowania dla Rady Miejskiej IP: *.debacom.pl / *.debacom.pl 12.04.06, 15:30
      Dzięki za odwagę. Czemu tak późno zrozumieliśmy.
      Ci wymienieni nie mają SZANS na jesień.
      Koniec z graniem w c....... z mieszkańcami już całego ZABRZA.
      • Gość: stanislaw Re: podziękowania dla Rady Miejskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.06, 18:05
        Radny Koniak pochodzi z Zaborza i ma glosy KOM-u gdzieś. Nie ten okreg wyborczy
        więc mozecie mu skoczyc.
      • Gość: bobek Re: podziękowania dla Rady Miejskiej IP: *.luna.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.06, 09:55
        ty wyboraca - glowa jak tak ciagle gadasz o tych pieniadzach zeby ludzie sie
        wyprowadzili za swoje a moze ich wspomozesz bo cos mi sie zdaje ze masz ich za
        duzo ja chetnie skozystam z takiej pomocy
        doinformowany bucu
    • Gość: efg Re: podziękowania dla Rady Miejskiej IP: 212.106.159.* 12.04.06, 19:07
      A ja tym samym radnym, których wymienia KakusiaM dziękuję, że nie wpakowali
      miasta w jakiś niejasny interes, który na dodatek nie dotyczy wszystkich
      mieszkańców Zabrza, a maksymalnie 5%.
      Pani Adach powołuje się na zagrożenie mieszkańców "KLINOWYCH" wyprowadzką. Ilu
      ich do tej przymusowo wysiedlono? Dlaczego p. Adach zapomina o dużo
      liczniejszej grupie mieszkańców w spółdzielniach mieszkaniowych, którzy również
      są w tym sensie zagrożeni? Mamy realizować interes wąskiej grupu kosztem
      mieszkańców całego miasta?
      Dlatego chwała rozsądnym radnym.
      • Gość: oko Re: podziękowania dla Rady Miejskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.06, 20:01
        W takiej sytuacji jak hutnicy mogą znaleźć się wszyscy, koleje losu są bardzo
        różne, nigdy nie mów nigdy, nie wiadomo kiedy inna dzielnica będzie w potrzebie
        i co wtedy a niech się martwią to nie nasz problem. Ludzie jak słyszę takie
        egoistyczne pierdoły to szla... mnie trafia, podkreślam, że nie mieszkam ani ja
        ani nikt w tych mieszkaniach ani w tej dzielnicy ale napewno jestem z nimi
        całym sercem.
        • Gość: wyborca - głowa Re: podziękowania dla Rady Miejskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.06, 21:15
          zmierz sobie ciśnienie...aby Cię nie trafił...szkoda by Cie było...jestem całym
          sercem z Toba..i Twoimi pieniedzmi. Bo może warto by było abys sie tam
          przeprowadził i wykupił takie jedno lub kilka mieszkań nie będziesz egoista.
          A pieniadze innych zostaw w spokoju!
      • Gość: KakusiaM Re: podziękowania dla Rady Miejskiej IP: *.za.digi.pl 13.04.06, 09:13
        Jak sie nie wie o czym mowa to sie nie zabiera głosu. Bowiem pozostali
        mieszkańcy Zabrza nie odczuliby tego przejęcia bo całość pożyczki rtozłożona
        jest na 20 lat i byłaby spłacana z nadwyżki czynszowej którą płacą Ci
        kolatorzy. Miasto tylko jest gwarantem tej pożyczki którą faktycznie
        zaciągnęłoby ZBK. WIĘC NIE MA TU NIEJASNYCH INTERESÓW. NAJGORZEJ JEST JAK JAKIS
        NIEDOINFORMOWANY BARAN ZABIERA GŁOS NIE MAJĄC POJĘCIA O ISTOCIE SPRAWY.
        • Gość: wyborca - glowa Re: podziękowania dla Rady Miejskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.06, 09:17
          oj doinformowany OSIOŁ jesteś!
          ZBK to społka gminna z kapitałem samorzadu. A w razie upadłosci to kto płaci
          zobowiązania? Lokatorzy tych mieszkń? Koniec z komunistycznym pojmowaniem dobr
          socjalnych. Nie musisz mieszkać tam gdzie mieszkasz. Wyprowadź sie za SWOJE
          pieniadze.
          Amen
          • Gość: KakusiaM Re: podziękowania dla Rady Miejskiej IP: *.za.digi.pl 13.04.06, 10:09
            Co za PALANT który nie zna sprawy i zgrywa wielkiego eksperta. Wyobraź sobie
            Wyborco za trzy grosze że za tą POŻYCZKĘ I TAK BĘDĄ PŁACIĆ LOKATORZY
            pohutniczych mieszkań BO TO TAK JEST SPORZĄDZONA UMOWA A W ZASADZIE UGODA ALE
            SĄDZĘ ŻE NIE POTRAFISZ ODRÓŻNIĆ JEDNEGO OD DRUGIEGO WIĘC NIE WIDZĘ SENSU
            TŁUMACZYĆ RÓŻNICY. A to jaki status posiada ZBK wiem znacznie lepiej od Ciebie.
            Sugeruję poczytać na stronie aktualności urzędu miejskiego o tej najdelikatniej
            mówiąc kontrowersyjnej decyzji Rady bo tam jest cała historia opisana. Poza tym
            uważam że inaczej byś "śpiewał" gdybyś to Ty Wielki Wyborco miewszkał w
            mieszkaniu gdzie czynsz kosztuje 600,- zł i więcej i co kwartał miałabyś
            kolejną podwyżkę.
            • Gość: KrisP Re: podziękowania dla Rady Miejskiej IP: 193.178.243.* 13.04.06, 13:50
              Witam!
              Widzę, że niejaka KakusiaM jest osobą świetnie poinformowaną m.in. na podstawie
              informacji rzecznika UM w Zabrzu (za komuny mieliśmy genialny przykład sposobu
              informowania społeczeństwa i działania pewnego rzacznika - taka jego rola), więc
              może mnie oświeci w przedmiotowej sprawie. Niestety, sposób wprowadzenia tego
              tematu na sesję nie pozwolił mi na rozwianie moich wątpliwośći! Mam więc kilka
              pytań do "Expertki":
              1) ZBK jest spółką gminną. Nie jest niezbędna dla funkcjonowania miasta, więc
              np. następna rada może zadecydować o jej prywatyzacji. Może również (właśnie
              przez ową pożyczkę) być zmuszona do ogłoszenia upadłości. Co wtedy? Powtórka z
              rozrywki? Mieszkańcy mieszkań komulalnych mogliby spać spokojnie, bo ZBK jest
              jedynie zarządcą, ale co w przypadku mieszkań "pohutniczych"? ZBK byłoby
              przecież właścicielem!! Co wtedy? Co z mieszkańcami i lokalami? Kto będzie
              spłacał dług? Kto będzie odpowiadał wtedy przed prokuraturą za działanie na
              szkodę spółki gminnej? Kto da pracę pracownikom ZBK w przypadku upadłości?
              Pewnie nie pani "expert", prawda?
              2) Na jednej z komisji pan prezydent Cupiał zauważył słusznie (często zdarzają
              się wśród naszych prezydentów sprzeczne ze sobą zdania), że o spłacaniu długów
              można mówić w sytuacji, kiedy cały budynek jest we własności ZBK. Co w sytuacji,
              kiedy część mieszkań zostanie wykupionych i będzie tam wspólnota mieszkaniowa?
              Jeśli wspólnota będzie miała inny pogląd na wysokość czynszu?
              3) Czy WSZYSCY mieszkańcy mieszkań pochutniczych wiedzą, że nie będą mogli
              wykupić mieszkań z jakąkolwiek bonifikatą? Ze jeśli będą chcieli je kupić (o ile
              w ogole zostałaby dopuszczona taka możliwość) to za cenę kupna mieszkania przez
              ZBK+cenę odsetek+cenę remontów, a więc właściwie - za cenę rynkową takiego
              mieszkania!!!
              4) Co z mieszkaniami, które już zostały wykupione przez mieszkańców a są w
              domach objętych wykupem?
              5) Co z mieszkańcami, którzy wynajęli tam mieszkania na zasadach rynkowych już
              od obecnego właściciela i z hutą nie mają nic wspólnego?
              6) Co z OBOWIĄZUJĄCĄ ustawą Sejmu w kewstii wykupu tych mieszkań? Zgadzam się -
              ustawa nie jest doskonała, trudno ją wyegzekwować - ale JEST, nie została
              uchylona przez TK jak jej poprzedniczka i trwają intensywne prace nad jej
              nowelizacją (informacja za gazetką KOMu)!! Zabrze ma dość "drogie" wspomnienia z
              "wychodzenia przed szereg" - mam na myśli długi naszego miejskiego szpitala,
              które zostały uregulowane przez gminę, a krótko potem wyszła ustawa regulująca
              tę sprawę na poziomie państwa. Niestety - ponieważ miasto sprawę uregulowało
              samo - pieniądze przepadły!!!
              7) Sprawa hipotek - są czy ich nie ma? Prezydent twierdzi, że nie ma.
              Rozmawiałem z radnymi przeglądającymi zaledwie mały ułamek dokumentacji i
              okazało się że takie hipoteki są! Jaka więc jest prawda?!?
              8) Sprawa samej ceny: obecny włąściciel zapłacił ok. 8 mln. zł za całość, a ZBK
              ma zapłacić 19 mln. za część! Trudno więc wykluczyć sytuację, w której
              właściciel chce tak naprawdę x, my płacimy y a różnica dla decydentów. W końcu
              wybory kosztują, nie? Nie chcę nikogo tu oskarżać o łamanie bądź chęć łamania
              prawa, ale na podstawie doświadczeń aferalnych naszego kraju niczego nie można
              wylkuczyć...

              To naturalnie nie są wszystkie moje wątpliwości w tej sprawie a jedynie ułamek,
              którym się dzielę. Mimo tak wielu kontrowersji i tak dużej kwoty zaskakujący
              jest sposób działań w tej sprawie Prezydenta. Bo oto na pierwszej przedsesyjnej
              komisji okazało się, że projekt w ogóle nie był konsultowany z KOMem i wzbudził
              zdecydowany protest p. Radnej E. Adach!! Dopiero na czwartkową komisję radni
              otrzymali 12 (!!!) możliwych wersji uchwały, z której "na kolanie" prezydent
              Wereta wybrał jedną i przedstawił do zaopiniowania (mimo słabszego protestu p.
              Adach dotyczącego okresu spłaty). Proszę więc szanowną p. "expert" o opinię, czy
              w takiej sytuacji - przy tylu wątpliwościach; takim sposobie postępowania
              prezydenta; takiej kwocie; współodpowiedzialności za CAŁE miasto Zabrze (już
              dziś zadłużone na niespotykaną wcześniej skalę - i to bynajmniej nie na
              inwestycje...) z czystym sumieniem głosowałaby pani za tą poprawką do budżetu?
              Przykro mi. Ja byłem przeciw. Temat jest zbyt trudny i zbyt kosztowny, żeby
              robić z niego - jak powiedział p. radny S. Pelec - kiełbasę wyborczą!!!
              Naturalnie - w pełni podzielam i rozumiem obawy "wykupionych" mieszkańców.
              Współczuję, bo ich sytuacja jest istotnie bardzo ciężka. Ale nie można jednego
              błędu naprawiać drugim! A tak wg. mnie właśnie by było... Zdaję sobie sprawę, że
              teraz posypią się na moją głowę gromy od wszystkich najlepiej poinformowanych,
              wszystkowiedzących i najmądrzejszych. Łatwo bowiem mówić z ukrycia za
              pseudonimem, być mądrym doradcą bez brania za to odpowiedzialności i krytykować
              decyzje, których nie trzeba było samemu podejmować itp. Ja w każdym razie dziś
              zagłosowałbym tak samo!
              Z poważaniem,
              Krzysztof Partuś
              • Gość: wyborca - głowa Re: podziękowania dla Rady Miejskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.06, 14:08
                dziekuję za wsparcie merytoryczne.
                Jak się coś posypie to bedę Pana tarcza ochronną! Dobrze , ze w Radzie są
                ludzie o szerszym horyzoncie myślowym!
                Trzeba myśleć dalej niz własny nos. Mieszkańcy tych domów rozumują według
                swojej korzysci.
                Jeden z kulturalniejszych lokatorow <KakusiaM> pisze : "uważam że inaczej
                byś "śpiewał" gdybyś to Ty Wielki Wyborco miewszkał w mieszkaniu gdzie czynsz
                kosztuje 600,- zł i więcej i co kwartał miałabyś kolejną podwyżkę".....
                dowodzi to niezrozumienia idei spłaty tej pozyczki. Skąd Oni wezmą pieniadze w
                razie upadlosci ZBK skoro dzis im brakuje na czynsz?
                Ale trzeba tym ludziom wybaczac, bo lata bytu w poprzedniej epoce nauczyły ich
                takiego rozumowania. <Nam sie nalezy. A że są koszty to niech sie martwi
                właściciel nieruchomosci.>
              • anita46 Ach ci radni, ach ten prezydent 14.04.06, 12:21
                Bez serc bez ducha... a może chłopcy tylko dlatego przeciw, bo sld było za?
                Czemu staracie się być rachmistrzami magistratu a nie wybrańcami społeczeństwa
                wyczulonymi na wszelkie przejawy krzywdy ludzkiej?
                I jeszcze jedno: wywody Radnego K. Partusia są niezborne, dlatego ma rację
                obwiniając za swoją decyzję prezydenta. Faktycznie to prezydent powinien tak
                uzasadnić i objaśnić swój wniosek, odpowiedzieć na wszystkie pytania radnych,
                rozwiać ich wąrpliwości, żeby nie musieli prezentować postawy "a mnie się
                wydaje" tylko dysponować pełną wiedzą. Wszak chodzi o jeden z najważniejszych
                problemów społecznych, a wszelkie decyzje w tej materii mogą być ważkie dla
                naszego wspólnego budżetu miasta. Chyba, że tak miało być...
                Cześć - Anitka
              • Gość: KOM Ubolewania, że ekipa prawicy nie rozumie. IP: *.debacom.pl / *.debacom.pl 14.04.06, 16:39
                • Gość: KOM Ubolewania, że ekipa prawicy nie rozumie. I IP: *.debacom.pl / *.debacom.pl 14.04.06, 19:21
                  Na wstępie przepraszamy za ten pusty wpis - nie jestesmy zbyt biegli w tym
                  sposobie komunikowania się.
                  Postaramy sie tu odpowiedziec na kilka wątpliwości Pana Radnego Krzysztofa
                  Partusia- dla ułatwienia posłużymy się Jego tekstem.

                  (za komuny mieliśmy genialny przykład sposobu
                  informowania społeczeństwa i działania pewnego rzacznika - taka jego rola

                  Mój Boże jak to wytykanie komuny sprawia ulgę i satysfakcję takim młodym osobom
                  jak Pan Radny. My żyliśmy w tej komunie, budowaliśmy wtedy nasze mieszkania i
                  zakładaliśmy rodziny - Pana rodzice też z tamtego okresu się wywodzą i też
                  dostali wtedy, od komunistów mieszkanie. Panie Radny, więcej pokory - Polska
                  nie zaczęła się w 1989 roku.

                  1) ZBK jest spółką gminną. Nie jest niezbędna dla funkcjonowania miasta, więc
                  np. następna rada może zadecydować o jej prywatyzacji. Może również (właśnie
                  przez ową pożyczkę) być zmuszona do ogłoszenia upadłości. Co wtedy? Powtórka z
                  rozrywki? Mieszkańcy mieszkań komulalnych mogliby spać spokojnie, bo ZBK jest
                  jedynie zarządcą, ale co w przypadku mieszkań "pohutniczych"? ZBK byłoby
                  przecież właścicielem!! Co wtedy? Co z mieszkańcami i lokalami? Kto będzie
                  spłacał dług? Kto będzie odpowiadał wtedy przed prokuraturą za działanie na
                  szkodę spółki gminnej? Kto da pracę pracownikom ZBK w przypadku upadłości?
                  Pewnie nie pani "expert", prawda?

                  To właśnie zakup nieruchomości pohutniczych gwarantuje spółce przetrwanie - bo
                  na zarządzanie własnymi lokalami nie trzeba ogłaszać przetargu. Za to
                  zarządzanie co miesiąc spółka miałaby na czysto około 80.000 zł (78.000 m.kw)
                  Drugie tyle na remonty i górką w kwocie 194.000 zL miesięcznie czyli około
                  230.000 zł rocznie spłacałaby kredyt - WSZYSTO Z CZYNSZÓW !

                  2) Na jednej z komisji pan prezydent Cupiał zauważył słusznie (często zdarzają
                  się wśród naszych prezydentów sprzeczne ze sobą zdania), że o spłacaniu długów
                  można mówić w sytuacji, kiedy cały budynek jest we własności ZBK. Co w sytuacji,
                  kiedy część mieszkań zostanie wykupionych i będzie tam wspólnota mieszkaniowa?
                  Jeśli wspólnota będzie miała inny pogląd na wysokość czynszu?

                  Panie Radny trzeba choć trochę znać się na zarządzaniu.
                  Kwoty za ewentualny wykup mieszkań wpłyną w pokaźnym kęsie na zmniejszenie
                  zaciągniętego długu. Takich sytuacji nie będzie zbyt wiele bo mieszkańcy (w
                  większości emeryci) dawno już stracili siłę nabywczą swych portfeli. Jeszcze
                  osiem lat temu, jak to wszystko się zaczęło może kupiłoby te swoje mieszkania
                  60% mieszkańców, natomiast dziś będą to jednostki.
                  Wspólnota Panie Radny może mieć pogląd jedynie na wysokość stawki funduszu
                  remontowego - wysokość czynszu ustala ZAWSZE właściciel.
                  Wspólnota mieszkaniowa zbiera fundusz remontowy i miasto przestaje mieć kłopot
                  z dziurawymi dachami
                  cdn.

                  • Gość: KOM Re: Ubolewania, że ekipa prawicy nie rozumie. II IP: *.debacom.pl / *.debacom.pl 14.04.06, 19:26
                    cd.
                    3) Czy WSZYSCY mieszkańcy mieszkań pochutniczych wiedzą, że nie będą mogli
                    wykupić mieszkań z jakąkolwiek bonifikatą? Ze jeśli będą chcieli je kupić (o ile
                    w ogole zostałaby dopuszczona taka możliwość) to za cenę kupna mieszkania przez
                    ZBK+cenę odsetek+cenę remontów, a więc właściwie - za cenę rynkową takiego
                    mieszkania!!!

                    Tak, wiedzą i rozumieją, że tych dobroci nie mogą oczekiwać od miłosierdzia
                    gminy. Dlatego też ustawicznie zabiegają o pewne regulacje ustawowe (w sejmie),
                    które wyposażą gminy w możliwości naprawy tamtych krzywd, które teraz nazywa
                    się błędami prywatyzacyjnymi RP.

                    4) Co z mieszkaniami, które już zostały wykupione przez mieszkańców a są w
                    domach objętych wykupem?

                    A jaką tu Pan Radny ma wątpliwość? Jak zostały wykupione to są prywatne. Metraż
                    tych mieszkań nie jest przedmiotem transakcji.

                    5) Co z mieszkańcami, którzy wynajęli tam mieszkania na zasadach rynkowych już
                    od obecnego właściciela i z hutą nie mają nic wspólnego?

                    A co miasto ma wspólnego z hutą? Przecież Pana szef Pan Urbańczyk wszystkim
                    zawsze tłumaczy że nic - nawet jak sprzedawano te nieszczęsne mieszkania
                    Klinowi to on jako prezydent miasta nic nie mógł!
                    Ci mieszkańcy o których Pan pisze nie mieli z hutą nic wspólnego, ale są
                    Zabrzanami. Cała operacja nie jest oparta na zobowiązaniach huty wobec jej
                    pracowników, bo to może tylko uregulować sejm, ale na miłosierdziu gminy,
                    której nie może być obojętny los jej mieszkańców.

                    6) Co z OBOWIĄZUJĄCĄ ustawą Sejmu w kewstii wykupu tych mieszkań? Zgadzam się -
                    ustawa nie jest doskonała, trudno ją wyegzekwować - ale JEST, nie została
                    uchylona przez TK jak jej poprzedniczka i trwają intensywne prace nad jej
                    nowelizacją (informacja za gazetką KOMu)!! Zabrze ma dość "drogie" wspomnienia z
                    "wychodzenia przed szereg" - mam na myśli długi naszego miejskiego szpitala,
                    które zostały uregulowane przez gminę, a krótko potem wyszła ustawa regulująca
                    tę sprawę na poziomie państwa. Niestety - ponieważ miasto sprawę uregulowało
                    samo - pieniądze przepadły!!!

                    Proszę pamiętać że wszystkie dotychczasowe rozwiązania ustawowe tego problemu
                    mówią tylko o tych najemcach, którzy mogą porwać się na wykup – a co z tymi,
                    którzy do końca życia muszą pozostać jako najemcy? O nich ustawy milczą.
                    Panie Radny, głęboko nieuprawnionym jest też porównanie sytuacji szpitala do
                    sytuacji 1.600 zabrzańskich rodzin, które na skutek płacenia bardzo wysokiego
                    czynszu zaczynają być na krawędzi wypłacalności!
                    Oni nie chcą żeby ktokolwiek i cokolwiek za nich płacił - oni chcą
                    bezpieczeństwa najmu takiego jaki mają inni obywatele naszej gminy: ci ze SM,
                    ci z komunalnych. ci z TBS.
                    Mój Boże, Młody człowieku - czy naprawdę los ludzki można przeliczyć na
                    pieniądze?

                    7) Sprawa hipotek - są czy ich nie ma? Prezydent twierdzi, że nie ma.
                    Rozmawiałem z radnymi przeglądającymi zaledwie mały ułamek dokumentacji i
                    • Gość: KOM Re: Ubolewania, że ekipa prawicy nie rozumie. III IP: *.debacom.pl / *.debacom.pl 14.04.06, 19:29
                      cd.
                      okazało się że takie hipoteki są! Jaka więc jest prawda?!?

                      Nie miejmy służb finansowych prezydenta za durni - oczywiście że hipoteki są
                      ale jest też list mazalny w którym są gwarancje banku, że hipoteki będą
                      znoszone w momencie zakupu. Popytaj finansistów o taką możliwość i się dowiesz.
                      I nie rób sensacji gdzie ich nie ma - który skarbnik miasta wcześniej nie
                      sprawdziłby tego?!

                      8) Sprawa samej ceny: obecny włąściciel zapłacił ok. 8 mln. zł za całość, a ZBK
                      ma zapłacić 19 mln. za część! Trudno więc wykluczyć sytuację, w której
                      właściciel chce tak naprawdę x, my płacimy y a różnica dla decydentów. W końcu
                      wybory kosztują, nie? Nie chcę nikogo tu oskarżać o łamanie bądź chęć łamania
                      prawa, ale na podstawie doświadczeń aferalnych naszego kraju niczego nie można
                      wylkuczyć...

                      O tu już Panie Krzysztofie przegięcie - takiego posądzenia nie powinien
                      dopuszczać się wykształcony i niegłupi człowiek. Powinien Pan pamiętać o tym,
                      że nie jest to bezkarne.
                      A co do meritum - mamy wolny rynek i właściciel dyktuje cenę wg. popytu.
                      W Zabrzu mieszkania "chodzą" po ok. 1000 zł za m.kw. Miasto (100% udziałów w
                      ZBK) kupuje 1590 mieszkań po 320 zł - jest to korzystny zakup czy nie?
                      Bloki nie mają nóg i nie uciekną z Zabrza. Będzie w nich następowała naturalna
                      rotacja - my umrzemy i na nasze mieszkania przyjdą mieszkać inni mieszkańcy
                      naszego pięknego miasta w którym jest tak wielka kolejka oczekujących na
                      swoje "M".

                      To naturalnie nie są wszystkie moje wątpliwości w tej sprawie a jedynie ułamek,
                      którym się dzielę. Mimo tak wielu kontrowersji i tak dużej kwoty zaskakujący
                      jest sposób działań w tej sprawie Prezydenta. Bo oto na pierwszej przedsesyjnej
                      komisji okazało się, że projekt w ogóle nie był konsultowany z KOMem i wzbudził
                      zdecydowany protest p. Radnej E. Adach!!

                      Panie radny proszę być precyzyjnym - chodziło tu li tylko o kwotę 13,5 mln,
                      którą przy okazji zakupu domów pohutniczych ZBK chciał wziąć na komunalne
                      remonty - dlatego był sprzeciw, aby obu zadań nie mieszać i nie zaciemniać
                      sytuacji, bo w końcu do cen mieszkań hutnikom wliczono by i te obce remonty!

                      Dopiero na czwartkową komisję radni
                      otrzymali 12 (!!!) możliwych wersji uchwały, z której "na kolanie" prezydent
                      Wereta wybrał jedną i przedstawił do zaopiniowania (mimo słabszego protestu p.
                      Adach dotyczącego okresu spłaty). Proszę więc szanowną p. "expert" o opinię, czy
                      w takiej sytuacji - przy tylu wątpliwościach; takim sposobie postępowania
                      prezydenta; takiej kwocie; współodpowiedzialności za CAŁE miasto Zabrze (już
                      dziś zadłużone na niespotykaną wcześniej skalę - i to bynajmniej nie na
                      inwestycje...)

                      A czymże jest zakup takiej ilości mieszkań jak nie inwestycją dla miasta?
                      Czy Pan jest dobrze zorientowany co do zadłużenia miasta? Sieje Pan celowo
                      panikę i dopuszcza się tu Pan manipulacji danymi - wstyd jak na członka komisji
                      rewizyjnej, który w każdej chwili może poprosić skarbnika o informację - miasto
                      ma bardzo nieduży procent zadłużenia Panie Radny.

                      • Gość: KOM Re: Ubolewania, że ekipa prawicy nie rozumie. IV IP: *.debacom.pl / *.debacom.pl 14.04.06, 19:31
                        cd.
                        z czystym sumieniem głosowałaby pani za tą poprawką do budżetu?
                        Przykro mi. Ja byłem przeciw. Temat jest zbyt trudny i zbyt kosztowny, żeby
                        robić z niego - jak powiedział p. radny S. Pelec - kiełbasę wyborczą!!!
                        Naturalnie - w pełni podzielam i rozumiem obawy "wykupionych" mieszkańców.
                        Współczuję, bo ich sytuacja jest istotnie bardzo ciężka. Ale nie można jednego
                        błędu naprawiać drugim! A tak wg. mnie właśnie by było... Zdaję sobie sprawę, że
                        teraz posypią się na moją głowę gromy od wszystkich najlepiej poinformowanych,
                        wszystkowiedzących i najmądrzejszych. Łatwo bowiem mówić z ukrycia za
                        pseudonimem, być mądrym doradcą bez brania za to odpowiedzialności i krytykować
                        decyzje, których nie trzeba było samemu podejmować itp. Ja w każdym razie dziś
                        zagłosowałbym tak samo!
                        Z poważaniem,
                        Krzysztof Partuś

                        I to właśnie jest zadziwiające – nigdy Pan z nami nie rozmawiał, nigdy nie
                        poznał pan naszego zdania na temat rozwiązań jakich oczekujemy od Gminy – bo
                        od kogo, przecież nie od mera Paryża! – ale wie Pan najlepiej co dobre a co złe
                        dla mieszkańców!
                        A w jakiż to namacalny sposób ucierpieliby inni mieszkańcy na realizacji tej
                        uchwały, którą żeście odrzucili?
                        Byliśmy na tej sesji i widzieliśmy co się dzieje. Często prawicowi radni
                        powtarzali że są radnymi całego Zabrza a nie tylko byłych hutników – więc jak
                        to rozumieć, gdzie mamy iść po pomoc i zrozumienie – to my nie jesteśmy
                        społecznością Zabrza, nad której losem Rada Miejska powinna pochylić się w
                        takim samym stopniu jak np. nad pogorzelcami, powodzianami czy ofiarami
                        katastrof budowlanych ?
                        Jesteśmy ofiarami transformacji ustrojowej, dokonano na nas rozboju w
                        majestacie prawa na co mamy stosowne opinie prawne – czemu nie znajdujemy u Was
                        zrozumienia?
                        Czemu nie przedstawiliście dotąd własnego projektu uchwały, mądrzejszego niż
                        ten przez Was krytykowany – przecież trzeba znaleźć rozwiązanie bez względu na
                        opcje polityczne czy kalendarz wyborczy. Proszę zważyć że problem trwa już
                        osiem lat!
                        A dobrymi intencjami (my rozumiemy, współczujemy), których nie przekuwa się w
                        czyn, to już od dawna wiadomo, że piekło jest wybrukowane.
                        Ile jeszcze kampanii wyborczych przyjdzie nam przeżyć w oczekiwaniu na
                        zrozumienie i autentyczną gotowość do pomocy tych co obejmą rządy czy to w
                        państwie czy w gminie?
                        Czy ważne, bytowe sprawy kilku tysięcy ludzi tworzących przecież na równi z
                        innymi mieszkańcami Zabrza nasz lokalny samorząd muszą polec na placu boju
                        dwóch głównych klubów radnych?
                        Z tymi pytaniami zostawiamy Pana na święta życząc Panu z okazji
                        Zmartwychwstania Pańskiego wielu łask Bożych.
                        KOM
                        • de-bill Partuś znowu nie odrobił lekcji 14.04.06, 21:47
                          Nie można Krzysiu poznawać świata oczyma Urbańczyka. Skoro zostałeś radnym, to
                          popatrz na swojego idola od strony wyborców. Zapewniam, że dojrzysz tysiące
                          krzywd, których doznali mieszkańcy naszego grodu za jego tu panowania.
                          Utyskujesz na brzemię odpowiedzialności przy podejmowaniu ważnych decyzji. Tym
                          bardziej powinieneś nauczyć się tej lekcji solidnie od początku do końca, a tu
                          ani be, ani me, ani kukuryku - jak zwykł mawiać pewien mędrzec. Ty ty ty
                          bobasku!
            • Gość: wyborca - głowa Re: podziękowania dla Rady Miejskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.06, 13:53
              jesteś nadzwyczaj dobrze wychowany...dlatego musisz mieszkać w takim
              mieszkaniu. Jakbyś miał większy intelekt to bys używał innego słownictwa.
              Jeszcze raz gratuluję tym Radnym którzy nie zgodzili się na proponowaną
              uchawałę.. Chwała im za to!
              A Ciebie czeka pewnie tylko jeszcze eksmisja.....jak nie chcesz płacić za
              korzystanie z cudzego budynku.
              PS. Nie pisz wersalikami (to te duze litery) bo ludzie umieja czytać i znaja
              litery.
    • Gość: didi Re: podziękowania dla Rady Miejskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.06, 22:37
      Za czyich czasów sprzedano mieszkania tych ludzi razem z nimi???? Za czasów
      Romana U. Teraz Rodziny Zabrzańskie pokazały gdzie mają mieszkańców naszego
      miasta!!!!!!!!!!!!! Tym ludziom dziękujemy!! Rozliczymy ich już niebawem za 6
      miesięcy przy wyborach do samorządu
Pełna wersja