Gość: katarzyna
IP: 61.185.219.*
24.04.06, 22:41
Jakub Lazar z Głosu Zabrza pisze wszędzie gdzie sie tylko da, aby wymigać się
od odpowiedzialności za przestępstwo, które zarzuca mu zabrzańska
prokuratura. Boi się jak cholera sporządzenia aktu oskarżenia, boi się że
sprawa trafi do Sądu a Sąd , hmmm, myślę że nie przejmie się specjalnie
kolejnymi kłamliwymi insynuacjami i wyda wreszcie sprawiedliwy wyrok. Skoro
jest Pan niewinny Panie Lazar, to dlaczego taki strach zapanował w
redakcji ? Dlaczego nie chce Pan udowodnić swojej niewinności przed
niezawisłym sądem tylko chowa sie Pan za plecami innych ? Ciekawa jestem,
czy tym razem ugnie się zabrzańska prokuratura przed terrorem prasowym, mam
nadzieje że prokuratorzy nie dadzą sie przestraszyć. Czekamy zatem na ten
proces.