Dodaj do ulubionych

Znacie kafelkarza godnego polecenia?!

23.05.06, 23:29
Witam!

Stało się tak, że umówiony kafelkarz z dnia na dzień dał mi znać, że nie
przyjdzie równać ścian i kłaść kafelek. I została łazienka do wykafelkowania.
Z 4 poleconych przez znajomych fachowców 1 ma terminy wolne w sierpniu
dopiero, a reszta chyba na Hawajach - włączają się automatyczne sekretarki.
Ludzie, jeśli znacie godnego polecenia kafelkarza, który bierze za usługę w
granicach rozsądku - poratujcie numerem, plis...

Z góry thx
Obserwuj wątek
      • Gość: Ewa Re: Znacie kafelkarza godnego polecenia?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 08:23
        Mnie przeraża tylko fakt że dziś każdy "kafelkarz" robi wszystko - tzn
        kafelkowanie, instalacje wodne, elektryczne, przestawi ci taki kaloryfer jak
        trzeba itd itp. a za tydzień jak trzeba będzie podłapie robótke murarską albo
        dekarską.
        Dawniej (w czsie kiedy jeszcze były szkoły zawodowe) była wąska specjalizacja:
        kafelkarz, hydraulik, murarz itd i każdy był "the bestciakiem" w swoim fachu
        (bo zaczynał jako uczeń , potem czeladnik a potem mistrz).
        Dziś wszyscy robią wszystko w zalezności od potrzeb i jaka robota się trafi.
        A klienci w większości i tak nie mają pojęcia o ich robocie i akceptują
        niedoróbki - nie chodzi o niedbalstwo ale np. podstawowe zasady - linie
        tworzone przez fugi w odpowiednich miejscach na ścianach, brak cięć płytek w
        przeciwległym narożniku od wejścia do pomieszczenia, rozmiar fug itd. Dla
        większości z nich to jest czarna magia, nie mówiąc już o stosowaniu
        nowoczesnych technologii (znajdźcie kafelkarza który położy gres szlifowany bez
        fug - "na styk"...... - nikt się nie podejmie bo wymaga to precyzji, narzędzi
        i doświadczenia).
        A ile tak z ciekawości dzis trzeba zapłacić za ich usługi.
        Napiszczie ile np kosztuje zrobienie małej łazienki w bloku?
        • busstop Re: Znacie kafelkarza godnego polecenia?! 25.05.06, 09:52
          hmmm, kiedyś może i byli fachowcy, ale to było bardzo dawno, dawniej niż wyrósł
          las zawodówek, które nie kształciły fachowców ale robotników. a to jest
          zasadnicza róznica. oczywiście spośród robotników czasem wyrastali fachowcy,
          ale często niekoniecznie w tej dziedzinie wiedzy i doświadczenia, które
          wynieśli ze szkoły zawodowej. zresztą wyłuskać ich nie było wcale łatwo.

          dziś sytuacja wcale nie jest bardziej przejrzysta, bowiem każdy z nas może
          sobie kupić maszynke do cięcia płytek, "grzebień", mieszadło, gąbkę szczypce i
          krzyzyki, a do tego niezbyt dokładną poziomicę i udawać fachowca kafelkarza.
          oczywiście bez problemu gotów jest zrobić remont kompleksowy - elektrykę,
          hydraulikę itp. w rzeczywistości jednak jego umiejętności dają wiele do
          zyczenia, a kończy się na zmarnowaniu materiału i niezadowoleniu klienta (nikt
          tam nie bedzie paluchów wkładał - po wykoaniu fuchy elektryka, za jakiś czas
          zajdzie kamieniem i przestanie cieknąć - ten sam jako hydraulik, krzywo? to sie
          ręcznik powiesi i nie bedzie widać - tenże sam jako kafelkarz).

          cóż, z pewnością o jakości pracy mogą świadczyć ceny, ale też i nie zawsze co
          drogie to dobre (bo często glazurnicy dostają grosze, a kaskę zgarnia ich szef).

          jesli o mnie chodzi, to wychodząc z założenia że nie święci garnki lepią
          podpatrzyłem conieco i sam podjąłem się kafelkowania (ot takie hobby :-) ) i
          mając już za sobą niewielkie doswiadczenie mogę Cię zapewnić, że
          przycinanie "na skos" nie stanowi żadnego problemu, wymaga jednak dokładności i
          czasu, szczególnie gdy lico kafelek nie jest równe (a to sie zdarza nader
          często) bo wówczas może być problem z równością fugi na całej długosci kafelki.
          zresztą takigo przycinania naprawdę na styk (czyli bez przynajmniej 0,5mm fugi)
          odradzam, gdyż takie krawędzie można później bardzo łatwo uszkodzić. fuga,
          nawet taka najmniejsza, dodatkowo je wzmacnia.

          jakby co służę radą i od razu zaznaczam, że usług kafelkowania nie świadczę :-)
    • Gość: Krzysztof Re: Znacie kafelkarza godnego polecenia?! IP: *.204.49.129.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 20.11.21, 15:43
      Witam. Mi cały dom wykafelkował Pan Tomasz. W sumie 120m2 podłóg w kaflach drewnopodobnych 2 łazienki w kaflach 120x60 i małą toaletę w gresie 60x60. Mogę polecić z czystym sumieniem. Wykonane staranie, równiutko i o dziwo terminowo (jako jeden z 2 fachowców przy budowie całego domu jeszcze okna były wstawione w terminie).
      Pan Tomasz ma firmę BAZBUD z Bytomia. pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka