Gość: On
IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl
16.01.03, 19:44
Dziś w wiadomościach podano że były prezydent Warszawy (SLD) zostawił
swojemu następcy miasto w długach.
Jak do tej pory Zabrze było jednym z niewielu miast które nie miało
zaciągniętego żadnego kredytu, więc czym się tu martwić?
Otóż nasz nowy pan prezydent postanowił wydać 2 miliony nowych złotych (2
000 000) na zakup ziemi od NSZZ Solidarność - 1 ha (to chyba rekord cenowy w
całym województwie Śląskim - pewnie w podzięce za poparcie swojej
kandydatury przez pana Siecha podczas wyborów), ale to jeszcze nie koniec
Pan Gołubowicz planuje także kupić ziemię od Archidiecezji Katowickiej za
kolejne 52 mln PLN - a to znaczy że zamieża poważnie i na długo zadłużyć
nasze miasto.
Jak myślicie czy Gołubowicz zdaje sobie sprawę z tego że jeśli zadłuży
miasto do poziomu 60% budzetu to straci pracę a miastem będzie zarządzał
zarząt komisaryczny?
Jak stawiacie kiedy uda mu się osiągnąć ten pułap i kiedy wyda wszystkie
nasze pieniądze ?