Zabrze Bankrutem?

IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 16.01.03, 19:44
Dziś w wiadomościach podano że były prezydent Warszawy (SLD) zostawił
swojemu następcy miasto w długach.
Jak do tej pory Zabrze było jednym z niewielu miast które nie miało
zaciągniętego żadnego kredytu, więc czym się tu martwić?
Otóż nasz nowy pan prezydent postanowił wydać 2 miliony nowych złotych (2
000 000) na zakup ziemi od NSZZ Solidarność - 1 ha (to chyba rekord cenowy w
całym województwie Śląskim - pewnie w podzięce za poparcie swojej
kandydatury przez pana Siecha podczas wyborów), ale to jeszcze nie koniec
Pan Gołubowicz planuje także kupić ziemię od Archidiecezji Katowickiej za
kolejne 52 mln PLN - a to znaczy że zamieża poważnie i na długo zadłużyć
nasze miasto.

Jak myślicie czy Gołubowicz zdaje sobie sprawę z tego że jeśli zadłuży
miasto do poziomu 60% budzetu to straci pracę a miastem będzie zarządzał
zarząt komisaryczny?
Jak stawiacie kiedy uda mu się osiągnąć ten pułap i kiedy wyda wszystkie
nasze pieniądze ?
    • joblack Re: Zabrze Bankrutem? 18.01.03, 11:21
      A czego się spodziewaliście po człowieku z SLD?
      Juz zaczynasię od podnoszenia cen - na pierwszy ogień poszły parkingi o 1/3
      więcej od nowego roku.
      Jak jeszcze troszke pomyślą i popatrzą na swój ukochany rząd to wprowadzą
      winietki na przejzad drogami miejskimi , a na bardziej uczęszczanych trasach
      dodatkowo bramki z punktem poboru opłat żeby jeszcze bardziej nas wykasować
      dobrze że Zabrze jest stosunkowo niewielkie i piechotą w kilka godzin wszędze
      się dojdzie, gożej jak opodatkuja chodniki - wkońcu też się zużywają, a niby
      dlaczego kierowcy mieli by wydawać pieniądze na ich utrzymanie skoro z nich
      nie kożystają.
      Proponuję winietki w formie naklejki na obuwie - każda para butów musi mieć
      wlasną naklejkę - wkońcu jakby ktoś miał 2 samochody to też musiałby kupić 2
      winietki. A co
      A jak się komuś nie podoba to niech się z Zabrza wyniesie
      Bo od dzisiaj Ja tu rządze - sami mnie wybraliście to teraz buzia w kubeł i
      nie bulgotać.

      pozdrawiam

      Jo
Pełna wersja