Gość: sarin
IP: *.pik / *.sobieskiego.trzepak.pl
21.01.03, 21:27
-no może jeszcze nie teraz ale kto wie?
Najpierw premier "oblatuje " F-16 i mówi że karzdy powinien spróbować a
teraz minister Cimoszewicz oficjalnie mówi że poprzemy-(przyłączyy się do)
ewentualny atak na Irak -oczywiście w miare naszych skromnych możliwości-
jestem ciekaw czy gdyby naprawde doszło co do czego to czy Cimoszewicz
utrzymał by kałacha lub beryla w ręce?
-to chyba nie dopuszczalne -takie wazeliniarstwo w strone USA- kto zapytał
nas o zdanie-może jakieś referendum ! Ja w każdym bądż razie nie jestem
ochotnikiem-i chodż jest mało prawdopodobne że oprucz GROM-u ktoś pojedzie
(poleci) do Iraku to i tak taka wypowiedź pana ministra to lekka przesada-ja
porównał bym ją z wypowiedziami łapinskiego-
tak czy owak jeszcze troche i dojdzie do tego śe będą nas sprzedawać
jak "niewolników"
jestem .... na tych bałwanów