1ty
07.03.03, 22:51
Premier Miller na urlop noworoczny pojechał służbowym Chrysler Grand Voyager,
a jego ochrona dwoma BMW X5.Też mam dobry wóz i to pierwsza wspólna cecha
naszych aut.Ja swój kupiłam za swoje i PREMIEROWI KUPIONO PO CZĘŚCI ZA MOJE
i to druga wspólna cecha.Premier niech jeżdzi najlepszym tylko, że On nie
zabiega o moje poparcie.Woli zabiegać o poparcie
emerytów,rencistów ,bezrobotnych,chłopów,kleru itd.,nic dziwnego bo jest ich
dużo więcej.W związku z tym ja i reszta nieważnych musimy utrzymywać nie tylko
Premiera, jego służby, ale i jego wyborców.Wychodzi to znacznie drożej.
Polecam Premierowi nowy Maybach a ochroniarzom Porsche cayenne w wersji turbo.
Trzeba się tylko pozbyć górników,hutników,stoczniowców i wielu innych
płacących podatki jeszcze,a którzy niebawem dołączą do grupy wyborców,
bo może się im dobry wóz Premiera przestać podobać.
A Rywin wiadomo,wariat! [chyba jeżdzi Jaguarem jak Urban]
W tej sytuacji nie spodziewam się uzdrowienia finansów państwa i nie liczę na
obniżenie obciążeń podatkowych [chwila relaksu z gorączką]