Gość: milva
IP: 72.232.31.*
06.10.06, 17:00
Czy w końcu wielmożna pani sekretarka Joanna zacznie normalnie pracować ?
Jak na razie przychodzi do pracy, i po pół godzinie wychodzi i znika i już
jej nie zobaczysz do końca dnia pracy . I tak jest od paru dni . Panie
komendancie a cóż to za dziwne zwyczaje ?