Gość: Agata
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
01.11.06, 11:20
Spore nadzieje wiązałam z komitetem wyborczych Skutecznych. Po lekturze
nazwisk ich kandydatów na radnych już mi przeszła chęc poparcia tego komitetu.
Myslałam , że Skuteczni wystawią nowych ludzi nie powiązanych z wszystkimi
zaszłościami tego miasta. Niestety tak się nie stało Skuteczni postawili na
osoby które od lat 90 tych tworzyły układ rządzący w mieście i odgrywały w
nim bardzo ważną rolę.
Wystarczy przytoczyc postać wielokadencyjnego Przewodniczącego Komisji
Rewizyjnej pana Kaszyckiego ( wcześniej Stowarzyszenie Rodzin Zabrzanskich ,
Rodziny Zabrzańskie ).
Szkoda , że Skuteczni nie postawili na faktycznie nowe osoby nie powiązane z
tym wszystkim co się w Zabrzu od lat 90 - tych do dnia dzisiejszego działo i
dzieje .
Szkoda ,że nie postawili na nowe osoby bo tak ta cała ich apolityczność ,
nowa jakość prysnęła jak bańka mydlana.
Szkoda , wielka szkoda.Chyba nie warto brać w ogóle udziału w tych wyborach
bo nic się nie zmieni znowu w Radzie Miasta zasiądą te same osoby. I jeszcze
jedno chcę podkreślić że nic nie mam do pana przewodniczącego Kaszyckiego
stwierdzam tylko że od co najmnej 2 kadencji ( o ile nie dłużej )piastował
bardzo ważne stanowisko w mieście. Miał możliwość kontrolowaania tego
wszystko co się w Zabrzu działo.Po prostu uważam że tak ważną i
odpowiedzialną funkcję moga piastowac również inne osoby tak żeby o róznych
aferach nie trzeba było później czytać w gazetach.
I ostatnia uwaga intencją mojej wypowiedzi nie było broń Boże kogoś obrażać
miałam tylko nadzieję że w tym mieście faktycznie może się coś
zmienić.Niestety będę musiała na to poczekać kolejne 4 lata.