ARTUR L wraca do Straży Miejskiej ?

IP: 200.31.42.* 29.12.06, 12:28
www.strazmiejska.zabrze.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=261&Itemid=103

Ja myśle że ten nabór wygra jednak szwagier obecnego zastępcy komendanta
Jarosława Rajdy, pan Adamiok Daniel a nie Artur L były straznik i mąż pani
sekretarki komendanta SM. Nepotyzm kwitnie jak widać. A jak Wy obstawiacie ?
    • Gość: Kaska Re: ARTUR L wraca do Straży Miejskiej ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.06, 15:11
      Kwalifikacje lepsze ma Artur,natomiast szwagier jest szwagrem wiec trudno o
      obiektywizm.
      • Gość: bonero Re: ARTUR L wraca do Straży Miejskiej ? IP: 80.17.21.* 29.12.06, 16:05
        Czy ten Artur L to ten sam o którym pisała prasa przez ostatnie 2 lata. Jeżeli
        tak, to dlaczego teraz wraca do SM skoro z niej odszedł ?

        Dz.Z. 5.11.2004

        9 czerwca w Wydziale Karnym Sądu Rejonowego w Zabrzu zapadł wyrok w sprawie
        Artura L. Uznano go winnym przekroczenia uprawnień podczas wykonywania
        czynności służbowych - użył przymusu bezpośredniego wobec Zbigniewa S.,
        konkretnie zaś zastosował wobec niego siłowy chwyt, choć nie było ku temu
        powodów. Sąd postępowanie karne zakończył warunkowym umorzeniem, ustalając
        okres próbny na jeden rok. Artur L. musiał również przeprosić pokrzywdzonego
        Zbigniewa S., a także opłacić koszty postępowania sądowego.
        Dla niezorientowanych warunkowe umorzenie brzmi jak zwolnienie z
        odpowiedzialności, jednak prawo mówi inaczej - Artur L. jest winien, tyle że
        sąd uznał, iż szkodliwość społeczna czynu oraz wina oskarżonego nie są znaczne.
        Jeżeli w ciągu roku popełni podobne przestępstwo umyślnie, postępowanie w tej
        sprawie zostanie odwieszone. Artur L. dopiero niedawno złożył wypowiedzenie z
        pracy, z SM rozstanie się w grudniu.


        • Gość: KASIA Re: ARTUR L wraca do Straży Miejskiej ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.06, 00:31
          Ani Rajda ani Krzywicki nie przyjmie do pracy Artura L . Nikt nie jest
          samobójcą. Już raz Wiaterek spalił się na tym nazwisku. Nikt inny nie zamierza
          powrtarzać błędu Wiaterka. Zatem Artur L ma ZERO SZANS.
          • Gość: marakesz dajcie szanse Arturowi IP: 83.151.156.* 31.12.06, 12:22
            Każdy ma szansę, choć pan Artur najmniejsze przy szwagrze zastępcy komendanta.
            Facet ma po prostu pecha w życiu i ze sprawą sądową, i później z tymi
            fałszywymi oskarżeniami sprzątaczek. Na Jego miejscu pokazałabym tym w SM
            goły tyłek a nie składałabym podania o pracę, chyba już po raz czwarty z rzędu.
            Nie wraca się do tej samej rzeki po raz trzeci. Na pewno znajdziesz pracę ale
            czy koniecznie musi to byc straż miejska ?
            • Gość: Justa2 Re: dajcie szanse Arturowi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.06, 13:11
              Tak to fakt,utrata pracy przez pomowienia,ale czy ktos inny sprawca tragedii
              powinien byc zatrudniony w takiej jednostce?Poczekamy zobaczymy.Wierze w
              sprawiedliwe i obiektywne rozstrzygniecie naboru,nie wyciagajmy wiec brudow bo
              nikt kryształowy nie jest.Pewne jest w zyciu jednak to co naprawde sie zdarzyło
              a nie to co ktos powiedział.Pozdrowienia dla straznikow miejskich z Zabrza.
Pełna wersja