Gość: Dagmara
IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl
14.04.03, 22:09
Marek Widuch, poseł SLD z Gliwic od kilku miesięcy jeździ po zabrzańskich szkołach i pod płaszczykiem rozmów
o Uni europejskiej prowadzi kamanię wyborczą do Parlamentu. Jest oczywiste, że SLD nie zdobędzie w kolejnych
wyborach tak wielu mandatów jak w 2003 roku. Sądzę, że góra 2-3. Jeden weźmie martyniuk, to pewne. Ostatni
drugą lokatę miał Chojnacki. Sztab Widucha postanowił zaatakować Jasia na jego gruncie. Zaangazował sam
lokalna kablówkę, która pokazuje go co tydzień, oraz zabrzańskie szkoły. Chojnacki zbierze w Zabrzu głosów
mniej niż trzy lata temu, a Widuch więcej. Dociuła jeszcze trochę w Gliwicach i możesz Jasiu zająć się innymi
sprawami. Możliwe, że w akcje zaangazowany jest Gołubiwicz, któremu nie zależy, by mieć silną, znaczącą
postać na lewicy. Porażka Chojnackiego jest mu na rękę. Pewnie dlatego Widuch jest ciągle pokazywany w
kablówce, a Chojnacki ma "zakaz wjazdu".
Zabrze bez posłów nie poradzi sobie ze swoimi problemami. Trzeba mieć zaplecze w Warszawie. Brońcie się
przed Widuchem.