Gość: rodzina Wioletty
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
04.06.07, 11:41
Bo chyba się nie mylę, nazywając rzecz po imieniu!
Jeśli jest inaczej, niech nas Pan oświeci, rzeczniku Zabrzańskiej Policji-
Panie Wypych.
Od października ubiegłego roku, obowiązuje prawomocny wyrok Sądowy,
niezawisłego Sądu Rodzinnego w Zabrzu, który w sposób jednoznaczny- ponadto i
w obecności kuratora sądowego, ustala kontakty Pani Ireny Ł., ze swoją wnuczką
Olą R.
Ola jest córką "zabrzańskiej nauczycielki Wioletty R, której Pani Irena nie
może spotykać z tego oto powodu,że eks zięć sobie tego nie życzy, a krajem
"zawiadują" dwaj bracia, z partii Prawa i Sprawiedliwość!!
Oczywistym jest, że Ci dwaj Panowie o tym raczej nie wiedzą, ale są lokalni
posłowie PiS, którzy o tym powinni informować swoich zwierzchników!
Policja w Zabrzu też pośrednio przysłużyła się źle sprawie, zapewniając opinię
publiczną poprzez prasę o użyciu wariografu, wydając niezasłużone rekomendacje
mężowi zaginionej tragicznie nauczycielki.
Oto link na powyższą stronę :
zabrze.naszemiasto.pl/wydarzenia/524218.html
Stąd nasz bolesny apel do ludzi dobrej woli, nie dajmy sie zwariować!
Jutro możemy zostać w podobnej lub gorszej niż ta opisana - sytuacji!
ps prosimy o nieusuwanie tego wątku, aoraz o wpisywanie swych opinii i uwag!
Albo jesteśmy u siebie w domu?, albo nam się tylko tak wydaje.
rodzina Wiolki