Gość: stepcycyzm
IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl
09.06.03, 02:40
...we wszystkich miastach zmierza sie by zamykac dla ruchu glowna ulice-
promenade w centrum , ktora ma stanowic wizytowke danego mista...w Zabrzu
natomiast przeciwnie, dzieki stowarzyszeniu kupcow miasto znowu cofnie sie w
swoim urbanistycznym rozowju...nawet nie ma co marzyc o deptaku z
kawiarniami i wystawianymi latem parasolami...o otaczajacej i ozdabiajacej
ul.Wolnosci zieleni. Bo przciez intelektualny fumndament tegoa mista (zawsze
wiedzacy lepiej) wpadl na cudowny pomysl, by przywrocic ruch na ul.Wolnosci,
ktora zamiast wizytowka miasta, stanie sie smrodliwa, ruchliwa, zakorkowana
i halasliwa arteria komunikacyjna, dzieki, ktorej wszyscy owo srodmiejkie
centrum beda omijac z daleka...tymbardziej, ze powstaje alternatywa, ktora
bedzie wolna od bezposredniego oddzialywania samochodowego ruchu ulicznego -
centrum handlowe "Platan".
Ktos chyba chcial sie wykazac watpliwym sprytem otwierajac dla ruchu
ul.Wolnosci...ale wynik bedzie dokladnie odwrotny. Poza tym
mieszkancy "odwroca" sie od korzystania z uslug i robienia zakupow na tej
ulicy, bo kto swiadomie bedzie bedzie naraz sie na dyskomfort i uciazliwosci
zwiazane z ruchem samochodowym ???