Dodaj do ulubionych

Poczytajcie jak PIJĄ w Tramwajach Śląskich

18.09.07, 10:11

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=120&w=52139193&v=2&s=6v
Obserwuj wątek
      • homeini1 Re: Poczytajcie jak PIJĄ w Tramwajach Śląskich 19.09.07, 19:01
        To dobre wilbicie 003 oni piją botak jest ogólnie przyjęte to są
        metody pracy rodem z komuny tak ich ten system wtedy nauczył.Pije
        się na każdej zajezdni,hm wiadomo nie wszyscy tylko uprzywilejowani
        to jest wszędzie oczywiście kierownicy otym wiedza albo nawet sami
        biorą udział ciekawe kiedy o tym dowie się prezes i bedzie wpadał w
        soboty ,w niedziele popołudniu i tak każdego sobie zobaczy
        porozmawia to może zrobi porządek bo inaczej to proceder bedzie
        trwał dalej prosimy o komentaże daj cie link tego tematu na inne
        fora na pewno ktos da jeszcze jakiś ciekawy komentaż.pozdro!


        • tramwajorz Re: Poczytajcie jak PIJĄ w Tramwajach Śląskich 21.09.07, 21:56
          o, widze,że admin tego forum skasował poprzednie moje
          wypowiedzi...może po interwencji samego Pana Dyrektora Błasiaka,
          największego pijusa w tramwajach!!! CO, niewygodny temat panie
          dyrektorze, prawda w oczy kole? Na taką opinię sam sobie pan
          zapracował, swoim chamstwem, pijactwem, brakiem szacunku dla
          podwaładnych...A może i ten post też za pańską sprawą admin
          wykasuje? Pozdrawiam wszystkich tramwajarzy!!!
          • Gość: pracownik zajezdni Re: Poczytajcie jak PIJĄ w Tramwajach Śląskich IP: *.9.354a.static.theplanet.com 04.10.07, 19:57
            Stary, te 20 flaszek, przy możliwościach Błasiaka to może na tydzień zaledwie by
            wystarczyły. On by za wóde dał sobie fiuta obciąć. Więc kto wie? próbuj - może
            się załapiesz na etat. W końcu na zajezdni gliwice nie liczą się kompetencje,
            wykształcenie. Bo ludzie z dyplomem inżyniera w kanałach zasuwają, a kierują
            nimi ludzie po podstawówce!!! Wykształconych, doświadczonych pracowników ma się
            za nic, a faworyzuje się "swoich".
              • longindwa Re: Poczytajcie jak PIJĄ w Tramwajach Śląskich 05.10.07, 09:53
                ludzie obserwuje was juz jakis czas i stwierdzam ze takich debili
                jak wTS to zatkosc co wy robicie sami kopiecie pod soba dolki sami
                sie pogrzebiecie za zycia ci co piosza te brednie pokazuja swoj
                iloraz inteligencji wy jestescie bardzo mocno uposledzeni umysowo
                przeciez ten zaklad daje wam i waszym rodzinom chleb a wy smarujecie
                sie wzajemnie ja tez pracuje i tez w mojej firmie sie pije ale nikt
                nikogo niekapuje jestesmy jak jedna rodzina nigdy by mi nieprzyszlo
                do glowy pisac takie brednie o wlasnej firmie przeciez to tez
                swiadczy omnie radze wam zajmijcie sie praca jedyna madra osoba
                natym forum jest Magda jescze raz pozdrawiam tych wariatow co to
                wypisuja ioczerniaja niewinnych ludzi ale mysle i chcialbym zeby
                tych wszystkich ludzi spodkala surowa kara pamietajcie paleczka sie
                odwrci bedziecie jeszcze plakac i prosic tego waszago dyrektora o
                wymaczenie a zwiazki o pomoc pomyslcie pozdrawiam
                  • Gość: ktoss Re: Poczytajcie jak PIJĄ w Tramwajach Śląskich IP: *.3s.pl 06.10.07, 06:54
                    KLEO dlaczego chcesz zamykac ten temat moze do jedyny sposob zeby
                    sie poprawila sytuacja aaaaaaaaaa moze Ci to pasuje bo mnie
                    niestety to.......... i naprawde chcialbym zeby sie poprawila
                    sytuacja zakladu mam na mysli warunki pracy rodzinne kliki czy
                    naprawde Ci co sa w tej klice mysla ze ludzie sa slepi?? oj
                    chyba nie Kwestia czasu i........... PREZESIE GDZIE JESTES
                    POCZYTAJ TO SOBIE CZY NIE DOSC LUDZI UCIEKLO Z TEGO ZAKLADU? CZY
                    NIE ZALEZY CI NA LUDZIACH ? CZY NIE POWINIENES Z TYM COS ZROBIC
                    POPRAWIC SYTUACJE!!!!!!!! I JESZCZE JEDNO PROSZE PODSLAC TEGO
                    LINKA ALBO DAC MI MEILA DO PREZESA . JA OSOBISCE NIE MAM NIC
                    DO DYREKTORA SUPER GOSC TO ZE SIE TAK DZIEJE Z TYMI KLKAMI
                    RODZINNYMI TO NIE JEGO WINA POPROSTU NIE POTRAFI ODMOWIC WIEM
                    COS O TYM POZDRAWIAM WSZYSTKICH
                  • Gość: kleo Re: Poczytajcie jak PIJĄ w Tramwajach Śląskich IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.07, 09:14
                    to ty chyba nie czytasz uważnie !sami za przeproszeniem sramy we
                    własne gniazdo !! "kliki" rodzinne są w każdym zakładzie, począwszy
                    od polityków, wielkich banków a na tramwajach skończywszy !kto miał
                    coś o sobie się dowiedzieć to zapewne już się dowiedział.W tym
                    zakładzie pracuje wiele uczciwych ludzi np.JA i też jestem z
                    tej "kliki", ale zaczyna mnie to już boleć,że płynie tu tak wiele
                    ostrych i naprawde uwłaczających słow !Przeciez można zawsze się
                    zwolnić!A może by tak napisać coś milego o Tramwajach ???
                      • Gość: motorniczy Re: Poczytajcie jak PIJĄ w Tramwajach Śląskich IP: *.dynamic.primacom.net 06.10.07, 17:09
                        O, widzę że temat staje się niewygodny co dla niektórych!!! Czyżby niektórym
                        ktoś dobierał się do dupy? Ktoś zaczyna interesować się całym tym burdelem na
                        gliwickiej zajezdni? Jako wieloletni pracownik, stwierdzam że nie jest to żadne
                        sranie we własne gniazdo!!! Po wielu latach ludzie zdobyli się na odwagę, by
                        nagłośnić na szerszym forum wszystkie te nieprawidłowości, podłości jakie
                        funkcjonują na zajezdni. I pewien jestem, że mają one jedynie na celu
                        spowodowanie tego, że w końcu ktoś odpowiedzialny za firmę będzie musiał zrobić
                        z tym porządek. Cierpliwość ludzka ma swoje granice... Jak widać osiągnęła ona
                        apogeum. Brawo, dla tych odważnych, zdeterminowanych pracowników, którzy tylko
                        anonimowo, ale zawsze... mogą na tym forum ukazać wszystkie te niezdrowe,
                        niemoralne i podłe relacje pomiędzy dyrektorem, dyrekcją a poczciwym
                        robotnikiem, który jak nikt inny powinien zasługiwać na szacunek. Bo to dzięki
                        tym robotnikom z zaplecza technicznego, motorniczym ta firma jakoś funkcjonuje.
                        Doszły mnie słuchy, że problemem zajął się KZKGOP - jako akcjonariusz spółki
                        jest bezpośrednio zainteresowany sprawą, bo rzutuje ona na wizerunek całej
                        komunikacji w naszej aglomeracji. Oby ktoś wyciągnął z tego jakieś konstruktywne
                        wnioski, które skutkowały by pozbawieniem stołków najbardziej winnych całej tej
                        sytuacji... Pozdrawiam, wszystkich tramwajarzy.
                        • Gość: ktoss Re: Poczytajcie jak PIJĄ w Tramwajach Śląskich IP: *.3s.pl 06.10.07, 21:54
                          KLEO widze ze juz sie boisz jak napisales jestes z tej
                          KLIKI nie sadzisz ze jest wiele ludzi co zasluguja na
                          odpowiedznie stanowizka az tu nagle zjawia sie np . syn
                          corka badz maz a mzoe kochanek i wskakuje jak nigdy nic na jakies
                          stanowizko no tak zapomnialem przeciez nie ma przyjec az tu
                          nagle pojawia sie ktos nowy i pytania KTO TO? odpowiedz a
                          to syn ..............pani XXXXX aaaaaaa no tak ja ja chcialem
                          zeby przyjeli mojego syna.......... to nie ma przyjec tak to
                          juz jest w zyciu Czytalem tu dzis ze KZKGOP sie tym
                          zajmnie wspaniale moze bedzie lepiej juz sie CIESZE :)
                          Pozdrawiam wszystkich i mam nadzieje ze wiecej sie tu znajdzie
                          odwarznych i napisze co go boli a jak przyjdzie czas to sie
                          dowiecie kto stoi pod AUTOREM "ktoss " ciekawy jestem czy
                          bedzie wiecej takich odwarznych jak ja i napisze co go boli
                          co by chcial zmienic i co go wku...... a z tego co wiem wiele
                          ludzi z zajezdni to czyta wiele mowia ale boja sie pisac
                          Czemu tak jest?
                          • Gość: benek - Zabrze Re: Poczytajcie jak PIJĄ w Tramwajach Śląskich IP: *.za.digi.pl 07.10.07, 08:51
                            Witam ponownie! Potwierdzam to co pisze przedmówca - zainteresowanie
                            tematem jest przeogromne! Pomimo że już nie pracuje na tramwajach,
                            wielu moich znajomych tramwajarzy informuje mnie o tej sprawie, wiem
                            że w środowisku aż wrze, słyszałem od znajomych motorniczych, że
                            ludzie przekazują dobie linki do tego tematu na Chebziu, Pl.
                            Sikorskim. Jednym słowem - coś jest na rzeczy. Ja już z pewnym
                            dystansem mogę jedynie śmiać się z tego tematu :-) - innym życzę
                            powodzenie i wytrwałości. Pozdrawiam.
                              • Gość: benek - Zabrze Re: Poczytajcie jak PIJĄ w Tramwajach Śląskich IP: *.za.digi.pl 07.10.07, 13:26
                                longindwa - szkoda że brakuje ci odwagi cywilnej, skoro wypowiadasz
                                się tu anonimowo. Taki jesteś święty? A może te posty bespośrednio
                                Ciebie dotyczą? Ja w przeciwieństwie do innych nie muszę się
                                anonimowo wypowiadać - też miałbym dużo do powiedzenia w tej
                                sprawie. Z perspektywy czasu utwierdziłem się jedynie w przekonaniu,
                                że najlepsze co w życiu zrobiłem to to, że zwoliniłem się z tramwai -
                                nigdy na przestzreni 15-tu lat nie musiałem i nie wypowiadałem się
                                anonimowo - dyrektor ZKT-4 sam wie o tym najlepiej, bo miałem z nim
                                kilka szczerych rozmów. Jak tylko czas pozwoli, z ciekawością będę
                                śledził ten wątek - bo sentyment mimo wszystko pozostaje. Pozdrawiam.
                  • Gość: zaciekawiony Re: Poczytajcie jak PIJĄ w Tramwajach Śląskich IP: *.stk.vectranet.pl 07.10.07, 13:11
                    Śmieszy mnie to co tu robicie.
                    Efekt jest taki: krowa, która dużo muczy, mało mleka daje!
                    Żalicie się nad tym, co Was boli, a nic tak naprawdę z tym nie
                    robicie. Każdy siedzi cicho. Jest KP, jest regulamin zakładu, jest
                    SP a również PIP, który ma od niedawna większe możliwości
                    egzekwowanie poprawy nieprawidłowości, jakie zachodzą w firmie.
                    Wokół tylko szepty, nagonka, bezskuteczna.
                    Brak odwagi na konkretne działania.
                    Klik nie zwalczycie, ale niepokój i swobodę nieprawnego postępowania
                    naruszycie. Kontrole i nadzór załatwcie. A to już krok w dobrym w
                    kierunku. Spowoduje to utrudnienie bezkarnego działania, które Was
                    boli.
                    Może czekacie aż administratorzy forum za Was rozwiążą
                    nieprawidłowości w firmie?
                    Tylu Was jest, którym się to wszystko nie podoba, którzy widzą, że
                    nie tędy droga, że zmierzacie ku gorszemu a nie lepszemu, a jednak
                    oficjalnie panuje zmowa milczenia.
                    Ktoss prosi o adres prezesa. Po co? Takich listów i zapewne innych
                    treści prezes może dostawać mnóstwo. Nie są one wystosowane drogą
                    służbową, więc możecie sobie dalej machać palcem w bucie. Oszczerstw
                    można dużo pisać, liczą się dowody. Możecie tu nawet pisać, że
                    Kopernik był kobietą.
                    Dodam tylko, że w dzisiejszych czasach nic na gębę się nie załatwia.
                    Efektem tego jest strzępienie języka i zdarte zelówki lub klawisze z
                    klawiatury.
                    Picie w pracy ma wszędzie miejsce, w każdej firmie znajdziecie ten
                    problem, w większej lub mniejszej skali, to samo jest z
                    niedopatrzeniami innego rodzaju (brak narzędzi itp.)
                    Dobrze tu zauważył jeden z rozmówców, we własne gniazdo robicie.
                    Pracę trzeba szanować, a jak się komuś nie podoba niech podejmie
                    decyzję o zwolnieniu, odwagi!!!! Bezczynność Wasza jest pożałowania
                    godna, a po wypłatę każdy biegnie! Ludzie skończyły się czasy czy
                    się stoi czy się leży ...
                    Zadbajcie o swoje! Zadbajcie o polepszenie warunków. Są różne
                    sposoby walki! Tylko pamiętajcie trzeba oficjalnie to załatwiać a
                    nie w ten sposób np. donosy na forum.

                    Więc! Kopernik był kobietą!
                  • Gość: zaciekawiony Re: Poczytajcie jak PIJĄ w Tramwajach Śląskich IP: *.stk.vectranet.pl 07.10.07, 14:08
                    W każdym zakładzie pracy są ustalone godziny "widzenia" u dyrektora
                    lub prezesa. Każdy pracownik ma prawo do rozmowy z przełożonymi.
                    Odwagi!
                    Idź!
                    Powiedz otwarcie, co Ci nie odpowiada i co jest niezgodne z
                    przepisami. Zachowaj się w porządku jeśli zauważyłeś
                    nieprawidłowości Panie ?X?. To Twój obowiązek!
                    Rozdmuchujesz tylko coś, czego jak widać nie potrafi nikt oficjalnie
                    zgłosić.
                    Daj przykład poprawności zachowań ludzkich. Zadbaj o poprawę. Jeśli
                    jest źle, postaraj się coś robić w kierunku poprawy!

                    Kopernik był kobietą!
                    • longindwa Re: Poczytajcie jak PIJĄ w Tramwajach Śląskich 07.10.07, 14:33
                      brawo zaciekawiony nareszcie drugi czlowiek po magdzie wypowiada sie
                      madrze ale ci ludzie za grosz niemaja odwagi isc z tym do dyrektora
                      jak juz sie wypowiadalem to sa wyrosniete dzieci za grosz niemaja
                      odwagi zwykli tchoze robieni miekim fiutem tylko potrafia brdury
                      wypisywac bez honoru i bez jaj pozdrowionka
                      • Gość: ktoss Re: Poczytajcie jak PIJĄ w Tramwajach Śląskich IP: *.3s.pl 07.10.07, 16:10
                        znam Benka i nie dziwie sie ze zajmowal sie plytami ale nikogo
                        nie zmuszal do kozystania z nich zapewne skoro wiesz o plytach
                        to tez kozystales z jego uslug Benek dobrze ze sie zwolniles
                        znasz mnie osobiscie i kiedys jak mi powiedziales ze sie
                        zwalniasz to Ci mowilem dobrze robisz GRATULACJE ja ciagle
                        czekam az sie naladuje wybuchne i aczne dzialac to kwestia czasu
                        a zaczna sie donosy moze i sie odwaze isc do DYREKTORA a
                        znajac go cos z tym wszystkim zrobi caly czas sie zastanawiem
                        po kiego h............. na zakladzie sa zwiazki? Czy ludzie nie
                        wybrali ich po to by walczyli o dobro pracownikow?
                          • Gość: kamikadze Re: Poczytajcie jak PIJĄ w Tramwajach Śląskich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.07, 22:08
                            ""Zaciekawiony" chyba pan nieuważnie czytał forum- przecież temat na
                            poczatku poruszał zaniedbania i przekrety w dyrekcji, więc jak iść
                            do dyrektora na skarge??
                            Wszyscy znający Benka wiedzą ze napisał oficjalnie podpisanego maila
                            do dyrekcji z zapytaniem o fundusz socjalny.. i co... następnie
                            został wezwany na dywanik pana dyrektora,
                            a odpowiedzi na maila nie dostał do dnia dzisiejszego.
                            Niektórzy piszą o tym ze zwykli pracownicy nie chcą iść i powiedzieć
                            oficjalnie w oczy, lub podpisać sie nazwiskiem, a może w dobrym
                            tonie była by wypowiedz samego pana dyrektora z wyjaśnieniem
                            sytuacji i spraw poruszanych na tym forum.
                            ...Czy może pozostawić niewygodne tematy aż same ucichą, a może to
                            wstyd się przyznać do nieudolnego zarządzania powierzonym
                            majątkiem??
                            Szanowna dyrekcjo prowadząc w ten sposób własna firme dawno
                            bylibyście bankrutami.
                            Temat Benka i plyt na tym forum wydaje mi sie ze jest poruszony
                            przez osoby które chcą odwrócić uwage od spraw ważnych dla
                            tramwajrzy.
                            Zgadzam się z tym że zwjązki zawodowe siedzą w kieszeni dyrekcji (są
                            na to dowody) i nie robia niczego w obronie pracowników.
                            Dyrekcja nie robi niczego w celu zaprowadzenia dyscypliny na terenie
                            zakładu, a to można zrobić bez nakładów finansowych.
                            Sytuacja finansowa zakładu jest ciężka wiec można zrozumieć że
                            czasem brakuje na nowe narzędzia czy części, ale dyscyplina to
                            podstawa.
                            Niedawno zresztą dyrektorzy natrafili na imprezke zakrapiana na
                            terenie warsztatu i co ... i nic...,
                            często sie zdarza że nie tylko pracownicy nocnej zmiany wychodzą
                            chwiejnym krokiem ale i osoby nadzorujące prace.
                            Niedawno była poważna stłuczka, na szczęście nikt nie zginoł, ale
                            wiem ze są osoby które po 8 godzinach "pracy w nocy" wsiadają na
                            kilkanaście godzin za stery tramwaja.
                            Czy nikt nie widzi że zagraża to życiu i zdrowiu ludzi??

                            Jest wiele spraw na które wszyscy przymykają oczy.
                            Oby nie doszło do nieszczęścia.
                            "
                            • Gość: zaciekawiony Re: Poczytajcie jak PIJĄ w Tramwajach Śląskich IP: *.stk.vectranet.pl 08.10.07, 16:56
                              Kolego!
                              Zaniedbania i przekęty??
                              Jestem tylko obserwatorem postu!
                              Temat jest „Poczytajcie jak PIJĄ w Tramwajach Śląskich”
                              Zaniedbania i przekręty to na razie bez dowodów pomówienia fachowo
                              mówiąc.
                              Wypowiedziałem się tak, bo tak myślę i ponownie napiszę!
                              Do niezadowolonych pracowników!
                              Umów się na rozmowę, w której porusz nieprawidłowości na stanowisku
                              pracy, nie używaj słowa skarga. Można porozmawiać na temat poprawy
                              warunków pracy, miejsca pracy, na temat nieudolnego zarządzania
                              majątkiem również!
                              ! Pracownik nie musi należeć do związków, jeśli jest prawy ma pomoc
                              po stronie KP, PIP i SP. Czepiacie się związków, a .... z nimi.
                              Jak sam słusznie zauważyłeś „Dyrekcja nie robi niczego w celu
                              zaprowadzenia dyscypliny na terenie zakładu, a to można zrobić bez
                              nakładów finansowych”
                              Jeśli ktoś ma odwagę poruszyć to, co mu się nie podoba, a jest
                              niezgodne z przepisami, ma prawo wystosować drogą oficjalną pismo,
                              to najrozsądniejsze rozwiązanie. Czas na odpowiedz - urzędowo
                              ustalony to okres 2 tygodni. Jeśli nie dostał osobiście odpowiedzi,
                              ma prawo się udać ponownie do adresata. Gdy zostanie spławiony z
                              braku czasu itp. ponownie pisze, odwołuje się do poprzedniego pisma
                              i zadaje pytanie o odpowiedz na poprzednie pismo. Papier jest
                              cierpliwy, zarazem jest dowodem zgłaszania zaniedbywania spraw
                              służbowych, można nawet przyjąć, że jest dowodem na akceptację
                              zgłoszonych niedopatrzeń w zakładzie skoro nie przynosi żadnej
                              oczekiwanej reakcji.
                              Jeśli masz niezbite dowody na lekceważenie zgłoszonych przestępstw
                              możesz wiele. Są kamery, telefony, dyktafony! Rusz głową. Mam
                              wrażenie, że na razie to tylko są słowa przeciwko słowom! I tym się
                              ma prezes przejmować? Woli robić coś innego i ma rację.
                              Ludzie rozdmuchują nie takie problemy, mam na myśli jednostkowe
                              incydenty.
                              W Waszej sytuacji nie jest to sprawa jednostki, w grupie siła.
                              Ciekaw jestem, jak zareagowałby prezes czy dyrektor, gdyby niezbite
                              dowody (na to co piszecie) opublikowano. Sytuacja finansowa firmy
                              dotyka wyposażenia, pojazdów i hal. Nie jest dobra, fakt. Nie jest
                              to jednak czynnikiem zmuszającym do PICIA w pracy. Ten, kto to widzi
                              i akceptuje, musi też być jednym z „tych” lub nie mieć czystego
                              sumienia skoro milczy.
                              Sprawy Benka nie poruszam, został wezwany, no i co? Może mieli coś
                              na Benka, byliście tam? Może dalsze innych milczenie ma przynieść
                              skutki?
                              Piszesz, że dyrektorzy wiedzieli o imprezie zakrapianej, gdzie są
                              dowody? PAROLES, PAROLES, PAROLES … Dziecko potrafi nakręcić film,
                              nagrać rozmowy. Oczywiście może on posłużyć tylko w celu dowodowym.
                              Oficjalnie panuje tam ogólna akceptacja. Milczcie dalej. Firma się
                              sypie, podupada, chyba jednak nikomu to nie przeszkadza. Jest gdzie
                              iść, gdzie się napić, gdzie pieniądze pobrać co miesiąc.
                              Zastanawia mnie jedno.
                              Pracowniku! Widzisz jak jeden z współpracowników wsiada po imprezie
                              do pojazdu, pozwalasz mu na to! Nie reagujesz? Akceptujesz to!
                              Później myślimy o zagrożeniu, jak już się coś zdarzy?
                              A może by tak podejść, powiedzieć, ej Ty … kolego! PIŁEŚ!
                              Ale to przecież nie koleżeńskie zagranie, lepiej milczeć. Niech
                              jedzie.
                              Myślisz pewnie, każdy potrzebuje pracy, pieniędzy, przecież tą w
                              tramwajach, to nie trzeba szanować.
                              Gdyby każdy tak miał w dupie robotę, to daleko byśmy nie zaszli w
                              tym kraju.
                              Jest tylu ludzi, którym powierzona praca paliłaby się w rękach, nie
                              mają jej z powodu tych, którzy zajmują etaty pijając w pracy na
                              umór. Szanujcie się wzajemnie i pracę!
                              LUDZIE!
                              Nie tędy droga by narzekać, zróbcie porządek ! Walczcie o swoje!
                              Odwołujcie się do instytucji gdy dostajecie po głowie. Żyjemy w
                              państwie prawa. Walczcie o zmianę zdania o WAS. Prezes na pewno nie
                              ma wszystkich w kieszeni tak jak to piszecie.

                              A propos tematu: Kto chce pić, jego wybór, ale nie w pracy!

                              Ktoss - Kopernik jest kobietą!
                              Nie zgadzam się z Tobą, no chyba że miałeś na myśli Kopernika,
                              Mikołaj miał na imię, mężczyzna, astronom, tyle że nie żyje ;)
                              Tamten „był” mężczyzną. Czy o to Ci chodziło?
                              ;)
                              • Gość: gość X Re: Poczytajcie jak PIJĄ w Tramwajach Śląskich IP: 195.175.37.* 08.10.07, 21:16
                                Witam wszystkich tramwajarzy!Już dłuższy czas obserwuje to forum i
                                widzę,że jest tu dużo kolegów z pracy,sam jestem pracownikiem tej
                                zajezdni.Temat tego forum powinien być"co nas boli na zajezdni" bo
                                każdy pisze tutaj co mu tak naprawde przeszkadza i zniechęca do
                                pracy a o piciu niezawiele.Jeżeli chodzi o pana dyrektora to nigdy
                                go pijanego nie widziałem i nie będę się na ten temat wypowiadał ale
                                co do KLANÓW RODZINNYCH to prawda jest taka ze przychodzi młody
                                chłopak,syn pani lub pana X i ma stawke wywaloną w kosmos po paru
                                miesiacach roboty a ludzie co kupe lat pracują i na każdej pracy go
                                zagną mają mniej-to są jaja .Gdzie tu jest jakaś sprawiedliwość,jak
                                tak dalej pójdzie to fachowcy oleją tą robote i się pozwalniają a
                                będą pracować ludzie co mają "uczulenie na smary" i tacy co sie do
                                fizycznej pracy nie nadają.A wszyscy wiedzą,że pierwszy lepszy z
                                ulicy nie da sobie rady z tramwajem.Jeżeli chodzi o pana
                                ZACIEKAWIONEGO-dla Ciebie to może łatwe iść sie poskarżyć tu czy tam-
                                skarga gdziekolwiek wyżej łączy się z wywaleniem z pracy a powód już
                                sobie znajdą,chyba masz swój biznes i nie wiesz jak to jest być
                                szarą myszką.Człowiek sie wkurza co dnia jak patrzy na to
                                wszystko,zatrudnij się do nas bo są przyjęcia to zrobisz porządek
                                (chyba są przyjęcia bo ma jakiś nowy pracownik przyjść-ciekawe czyja
                                rodzina?).Już nie wspomne o niektórych układach pracowników z
                                przełożonymi,o cichych podwyżkach,które teraz wychodzą na jaw,róbcie
                                tak dalej a kiedyś sami wejdziecie do kanałów i złapiecie za pyrole
                                bo ludzie wkońcu to oleją.Kto to widział-jeden pracownik tyra a
                                drugi ściemnia i to zazwyczaj lewus ma lepszą stawkę bo ma układy a
                                to samo się dotyczy brygadzistów,stawki powinni mieć różne bo są
                                tacy co żadnej pracy się nie boją i tacy co jej nie lubią.Może ktoś
                                wkońcu zrobi z tym porządek.Pozdrawiam wszystkich kolegów!!!
                                • motorniczats Re: Poczytajcie jak PIJĄ w Tramwajach Śląskich 09.10.07, 11:23
                                  Czytam MÓJ wątek i znalazłam tu tępą blondynkę i paru idiotów
                                  Są to: Magda, longindwa oraz zaciekawiony

                                  Poniżej ich bardzo mądre cytaty:

                                  Magda
                                  sranie we
                                  własne gniazdo

                                  longindwa
                                  ja tez pracuje i tez w mojej firmie sie pije ale nikt
                                  nikogo niekapuje jestesmy jak jedna rodzina

                                  zaciekawiony
                                  Dobrze tu zauważył jeden z rozmówców, we własne gniazdo robicie.
                                  Pracę trzeba szanować, a jak się komuś nie podoba niech podejmie
                                  decyzję o zwolnieniu, odwagi!!!!

                                  Ciekawe co: Magda, longindwa oraz zaciekawiony by powiedzieli gdyby
                                  pijany kierowca potrącił ich dziecko albo kogoś bliskiego. Pijany
                                  kierowca który wcześniej pił z kolegami w porządnej pracy w której
                                  NIKT NIE SRA i wszyscy pijaków szanują jak rodzinę.

                                  Przydałoby się żeby ten pijany kierowca stuknął: Magdę, longindwa i
                                  zaciekawionego może by im się w główce poprawiło.


                                  Motorniczowie którzy idą na wóz po kielichu mają wyższe stawki niż
                                  ci niepijący, a jak przeholują to dostają wolne, niepijący jak
                                  potrzebuję wolne to mają problemy.

                                  Zaplecze chleje i wystawia fuszerki na linie, a my musimy jeździć
                                  bezpiecznie i w planie tramwajem bez hamulców szczękowych lub z
                                  zanikami hamowania elektrodynamicznego.

                                  I taka oczywista oczywistość jest OK.

                                  A jeśli ktoś coś powie lub napisze prawdę to jest najgorszy bo: sra
                                  w swoje gniazdo, kapuje i nie szanuje swojej rodziny, powinni go
                                  zwolnić dyscyplinarnie bez prawa do zasiłku, a on powinien z głodu
                                  na kolanach błagać związki i dyrektora o ponowne przyjęcie.

                                  BO pijacy, nieroby, partacze i przepici motorniczowie są OK w końcu
                                  ONI przecież SZANUJĄ swoją PRACĘ – pewnie piją za jej zdrowie i nie
                                  ważne że stwarzają zagrożenie dla pasażerów i innych na drodze.

                                  Ale może się kiedyś na nich lub efekty ich pracy nadzieje: Magda,
                                  longindwa i zaciekawiony.



                                    • Gość: pracownik TS Re: Poczytajcie jak PIJĄ w Tramwajach Śląskich IP: *.88-198-136-147.clients.your-server.de 09.10.07, 19:53
                                      logindwa - ale ty jesteś żałosny ze swoimi tekstami. Kogo chcesz osłaniać? komu
                                      w dupe wchodzisz? Gościu, nie komentuj spraw, które są oczywiste!!! Brawo dla
                                      motorniczats - która w końcu zainicjowała ten wątek, który jak widać wzbudza
                                      niemałe emocje. Po wypowiedziach wielu bezpośrednio powiązanych ze sprawą ludzi,
                                      widać że temat jest jak najbardziej godny szerszego skomentowania. Niech nie
                                      tylko pracownicy gliwickiej zajezdni, którzy na co dzień borykają się z tym
                                      niemałym problemem, mogą coś powiedzieć o sprawie. Może echo tych wypowiedzi w
                                      końcu dotrze tam, gdzie już dawno sprawa winna trafić!!!??? Mam jedynie cichą
                                      nadzieję, że te zdesperowane wypowiedzi pracowników, spowodują ,że posypią się
                                      głowy - ku przestrodze innych. Ludzie dzięki temu wątkowi zaczynają zbierać
                                      materiały - zdjęcia z zakrapianych imprezek, kserokopie ceduł, wszelkiego
                                      rodzaju dokumenty - które w namacalny sposób potwierdzą wszystkie te
                                      nieprawidłowości. My pracownicy zaplecza technicznego, ale i biurowca - o dziwo
                                      też...!!! , w końcu zdobyliśmy się na odwagę, by wspólnie zamanifestować taki
                                      stan rzeczy... Ciekawe, jaką minę zrobi dyrektor, jak KZKGOP zweryfikuje
                                      wykazywane wypracowane fikcyjne wozokilomety??? Ceduły nie kłamią!!! Wozy
                                      wykazywane na linii w rzeczywistości oczekują w długiej kolejce na naprawę!!! To
                                      nie jest już przez niektórych nazywane "sranie we własne gniazdo" - to są
                                      niezbite fakty, które już niebawem trafią tam gdzie trzeba!!! Takich oczywistych
                                      faktów jest wiele... Może w końcu, gdy zajezdnią zacznie gospodarować nowy,
                                      bezgranicznie oddany gospodarz z prawdziwego zdarzenia, nasz los diametralnie
                                      się odmieni!!! Oby się te słowa nie okazały jedynie naszymi pobożnymi
                                      życzeniami. Czego sobie i Wam moi drodzy, z całego serca życzę!!!
                                  • Gość: zaciekawiony Re: Poczytajcie jak PIJĄ w Tramwajach Śląskich IP: *.stk.vectranet.pl 09.10.07, 19:04
                                    No tak, prochu to Ty motorniczats nie wymyślisz!
                                    Wyraźnie napisałem:
                                    - pracę należy szanować,
                                    - zgłaszać nieprawidłowości,
                                    - zgłaszać zagrożenia!
                                    - nie pić w miejscu pracy!
                                    - nie dopuszczać pracowników pod wpływem alkoholu do pracy, tym
                                    bardziej za stery!
                                    Coś nieuważnie czytasz motorniczats. Czytać też trzeba umieć.
                                    Nie rozumiesz uwag, porad, delikatnych drwin oraz źle interpretujesz
                                    wypowiedzi! Nastawieni jesteście wrogo, próbujecie atakować, lecz w
                                    złym kierunku ten atak kierujecie. Nie słuchacie rad. Zaślepienie i
                                    milczenie panuje! Tylu facetów a tak wiele trwogi.
                                    Płytki punkt myślenia!
                                    Napisałem, że brak Wam odwagi. Sam znam to uczucie. Nie zmienię
                                    zdania. Trzeba walczyć z nierobolami i pijakami!
                                    Sam zauważyłeś, że stawki niektórzy mają wyższe, odpowiedzialność
                                    również większa, a pracę mają w dupie. Nie będę się powtarzał,
                                    niewielu z Was to chyba rozumie. Szary pracownik może wiele
                                    zdziałać, uwierz. Wielu szarych pracowników jeszcze większą ma siłę.
                                    Lepiej, tak jak już pisałem, liczyć na to, że sprawa się sama
                                    rozwiąże. Obrabiać i nakręcać temat gdzieś tam, np. na forum i
                                    czekać na pozytywne zakończenie jak na cud, to jest wyjście? Użalać
                                    się dalej na forum. Może ktoś z czytających te wpisy pójdzie w
                                    Waszym imieniu i załatwi sprawę?
                                    Tak będzie najlepiej!
                                    Rozmowa ta, nie prowadzi do niczego, kilka osób proponuje
                                    rozwiązanie, a w zamian otrzymuje błędny osąd swoich wypowiedzi.
                                    Mija się to z celem forum. Forum służy do wymiany poglądów, pytań,
                                    ostrzeżeń, wniosków i porad.
                                    Żal tylko, tych co nie piją, chcą pracować, szanują pracę, mniej
                                    zarabiają i musza przystawać na to co się w firmie wyprawia. Na
                                    chyba zakończę mój udział w tym temacie i już nie będę nim
                                    zaciekawiony.

                                    To jest oczywiście oczywiste jak to, że Kopernik jest kobietą! ;)
                                      • Gość: pracownik zaplecza Re: Poczytajcie jak PIJĄ w Tramwajach Śląskich IP: *.vanouwerkerk.com 09.10.07, 21:03
                                        Ty logindwa - taki odważny jesteś? To czemu gościu anonimowo się wypowiadasz?
                                        Czemu kwestionujesz wypowiedzi pracowników bezpośrednio dotkniętych problemem?
                                        Kto tu nie ma odwagi? Gościu jesteś żałosny!!! Tak naprawdę jesteś penie jakimś
                                        przydupasem Błasiaka, któremu też pali się grunt pod nogami!!! Co prawda stała
                                        się niewygodna? Chcecie zdyskredytować ludzi wypowiadających się w tym forum?
                                        Ale nie uda to się Wam! Ludzie potrafią się zorganizować!!! To nie jest jedyne
                                        forum, gdzie ludzie się wypowiadają, organizują wymieniają materiałami...Co
                                        szczena opadła? Tak mój drogi, sprawa nabiera tempa! Ciekawe jak będziesz pisał
                                        jak wyjebią cie na zbity pysk z zajezdni!? Na takich jak Ty nadszedł już czas!
                                        Zastraszacie ludzi na zajezdni, szukacie podejrzanych, chcecie sprawdzać adresy
                                        IP odważnych ludzi tu piszących, tworzycie atmosferę grozy na zajezdni. Ale Wam
                                        się to nie uda, za późno już, Wierz mi, kimkolwiek jesteś! Sprawy posunęły się
                                        już za daleko, za dużo ludzi i z Zarządu i KZKGOP-u zainteresowało się sprawą!
                                        Chcesz dowodów?! Już niebawem i od Ciebie zażądają wyjaśnień, ciekawe jak się
                                        będziesz tłumaczył!
                                        Jak dyrektor Błasiak może spojrzeć ludzią w oczy, gdy po wielu latach życia w
                                        tramwajowym ubóstwie, zasponsorował im kilkunastogroszową podwyżkę!!! Co ja
                                        piszę!!! On nie patrzy ludziom w oczy!!! On zamknięty w swoim
                                        świerzowyremontowanym gabineciku, ze wzrokiem utkwionym w ekran swojego
                                        komputerka, sączący kolejnego drinka nie dostrzega problemów i trosk
                                        pracowników!!! On ich wogóle nie dostrzega!!!, bo się nie interesuje zajezdnią,
                                        nie odważy się wyjść do ludzi na zaplecze, na dyspozytornie. Ma jakieś obawy, że
                                        ktoś w końcu wygarnie mu całą prawdę w oczy? Nie, on pozbawiony skrupułów i
                                        ambicji, pewnie się bym tym nie przejął. Wszyscy wiemy jak traktował ludzi w tym
                                        burzliwym okresie łączenia zakładów. Ile starszych kobiet, zasłużonych pracownic
                                        wychodziło z jego gabinetu zapłakanych, potraktowanych jak zbędne śmiecie. Panie
                                        dyrektorze, już niebawem nadejdzie ten czas, gdy ktoś Pana potraktuje podobnie.
                                        Nie ma Pan odwagi, by tu na tym forum ustosunkować się do tych zarzutów?
                                        Przecież wszyscy wiedzą jak namiętnie śledzi Pan ten wątek :-)
            • Gość: jaś fasola Re: Poczytajcie jak PIJĄ w Tramwajach Śląskich IP: *.cust.tele2.pl 08.11.07, 10:05
              Czytam czytam i w końcu ja coś napiszę!Na zajezdni w Gliwicach
              dyspozytorzy oszukują na kilometrach wiele tramwaji nie wyjeżdża a
              oni wpisują że jeżdżą!Motorniczych zmuszają do pisania nieprawdy w
              kartach drogowych jak motorniczy się nie zgadza to sami korygują
              karty!!!Prym w oszustwach wiedzie dyspozytor P.B.wkręcił do pracy
              swoją siostrzyczkę na regulatora i jakoś dziwnie zaraz wskoczyła na
              dyspozytora bez jakiegokolwiek doświadczenia za pozwoleniem
              kierownika Konarskiego .Ten to osobnik to totalna pomyłka on nigdy
              nie prowadził tramwaju nie ma doświadczenia a został kierownikiem!!!
              Wozownia pije na umór i pisanie o tym właśiwie nic nie zmieniło tyle
              że teraz piją już oficjalnie nie kryjąc się z tym są pewne wyjątki
              wkładając wszystkich pracowników wozowni do jednego kotła to
              wyrządzanie krzywdy normalnym pracownikom,wozy nie są naprawiane
              tylko odrazu odsyłane jako po przeglądzie na plac wyjazdowy .Potem
              niech ię motorniczy martwi sam czy ten wóz zachmuję czy będzie stał
              na spadach .Kirownika też to nie obchodzi bo on siedzi sobie na
              stołeczku pijąc kawe i wymyśla nowe głupkowate hasełka którymi raczy
              swoich motorowych.Klika rodzinna była jest i będzie jednak to nie
              jest takie złe jeśli to kompetentni ludzie a nie taki motorowy
              Dworaczek który 4 razy zdaje testy psychologiczne i wkońcu daje
              łapówę i je ma to skandal ale nie dziwi to nikogo skoro ciotka
              pracuje w kadrach zresztą też durna u nich w rodzinie widać wszyscy
              tacy są.Najbardziej poszkodowani są motoniczowie którzy są
              wystawieni na pierwszy ogień bo pasażerów nie interesuje to że
              tramwaj się psuje nie z ich winy że szarpie to też nie ich wina ale
              pasażera to nie obchodzi.Nikt nic nie robi żeby było lepiej w
              tramwajach zamiast kupić jakis nowy wóz reperuje się 30 letnie wozy
              jak długo jeszcze ???? Gdyby nie reklamy i kilogramy szpachli już
              dawno by się rozsypały.Ludzie nie jeździjcie tymi złomami to zagraża
              waszemu życiu i zdrowiu te wozy już dawno nie powinny wyjeżdżaćale
              skoro firma odpowiadająca za dopuszczenie tych wozów do ruchu bieże
              potężne łapówki to nie ma się czemu dziwić,pieniądze zamiast na
              paczki dla dzieci na mikołaja czy na świeta wędrują do kieszeni
              innych.niedługo katarzynka dlatego na koniec chciałbym wszystkim
              pracownikom życzyć jak najlepiej oby św.Katarzyna miała nas w swojej
              opiece i czuwała nad nami abyśmy codziennie wrócilli cało z pracy.
                • Gość: pracownik Re: Poczytajcie jak PIJĄ w Tramwajach Śląskich IP: 61.145.120.* 11.11.07, 14:52
                  Czy w końcu ktoś z zarządu spółki lub KZKGOP zechce dostrzec problem poruszany w
                  tym wątku? Dokąd doprowadzi ta znieczulica, ciche przyzwolenie na te wszystkie
                  nieprawidłowości? Czy musi wydarzyć się tragedia, muszą zginąć niewinne osoby,
                  by ktoś w końcu zajął się problemem? Pijana załoga zaplecza technicznego, pijani
                  kierownicy i mistrzowie, pijani motorniczowie - na końcu pijany dyrektor - jak w
                  takich warunkach ma funkcjonować ta nasza komunikacja tramwajowa? To są niezbite
                  fakty, o których pisze tu załoga firmy - jaki mieli by w tym interes by kłamać?
                  Te sygnały są głosem rozpaczy tych nielicznych, dla których los spółki nie jest
                  obojętny. Ich bezsilność, poczucie bezradności, przytłaczająca niemoc powoduje,
                  iż przynajmniej na tym forum mogą się publicznie wyżalić. Czy ktoś zechce
                  zareagować na te niepokojące sygnały? A może mieszkańcy naszego miasta, czytając
                  te desperackie teksty, wymuszą na władzach miasta, radnych, prezydencie
                  oczekiwaną przez wszystkich reakcję? W naszym wspólnym interesie leży to, by
                  komunikacja tramwajowa w naszej aglomeracji funkcjonowała lepiej, by stan
                  techniczny taboru i infrastruktury był na poziomie europejskim, by w końcu
                  pijani motorniczowie nie stanowili zagrożenia na naszych drogach. A tak się
                  dzieje niestety za cichym przyzwoleniem dyrekcji. Gdzie te obiecane "jakółki"
                  zwiastujące poprawę Panie Dyrektorze Błasiak? A może Pan wypowiadał te słowa w
                  amoku pijackim? Wszyscy wiemy, że czyta Pan namiętnie wszystkie nowe posty w tym
                  wątku. Może się Pan osobiście ustosunkuje do wszystkich tych zarzutów!!! O ile
                  nie brak Panu odwagi cywilnej. Pozdrawiam wszystkich współpracowników Gliwickiej
                  zajezdni.
                  • Gość: ziom Re: Poczytajcie jak PIJĄ w Tramwajach Śląskich IP: *.stk.vectranet.pl 11.11.07, 20:01
                    pracownik pisze ze motorniczowie jezdza po pijanemu, skoro znasz takie osoby to
                    dlaczego nie zadzwonisz po policje zeby uniknac tragedii! widocznie sam jezdzisz
                    po pijaku i na siebie nie bedziesz donosil! a tak poza tym w firmie panuje
                    jeszcze uklad postkomunistyczny i dopóki nie zmieni sie tych z najwyzszych
                    stolkow na mlodych menadzerow z checia do pracy a nie ladowania wlasnej kieszeni
                    TO NIC SIE NIE ZMIENI!!! mamy listopad mialy byc podwyzki i co? cicho sza! jesli
                    wymagaja cos od zalogi to zaraz wisi na tablicy ogloszen a nawet nie maja
                    cywilnej odwagi zeby uswiadomic zaloge ze znowu byly to slowa rzucane na wiatr.
                    a gdzie sa zwiazki zawodowe?? zbierac skladi co miesiac i nic poza tym!TO
                    POTRAFIA! NORMALNA PARANOJA!!! NAJLEPSZE ZYCZENIA Z OKAZJI SWIETA TRAMWAJARZY
                      • Gość: moderator Re: Poczytajcie jak PIJĄ w Tramwajach Śląskich IP: *.cust.tele2.pl 14.11.07, 17:03
                        pisanie o pijanych motorowych to kpina jeszcze nigdy nie widziałem
                        aby motorniczy na gazie wsiadał do wozu a pracuje tu na zmiany już
                        ładnych pare lat,każdy po pracy może sobie golnąć jeśli chce i
                        przestańcie już tu bajki opowiadać bo to już jest żałosne niektóre
                        wpisy to fakty ale reszta to brednie,podwyżki?kto naiwny wieżył w
                        nie ?od nowego roku katarzynka będzie w stawce i powiedzą nam że to
                        jest podwyżka tu trzeba strajku ale załodze brakuje jaj można zrobić
                        strajk bez związków które i tak nic nie robią jak większość będzie
                        chciała strajkować to beda musieli się przyłączyć inaczej podpiszą
                        na siebie wyrok i padną na pysk przed ludzmi także wszystko zależy
                        od nas samych nie czekajmy na to że ktoś zrobi cos za nas tylko
                        weźmy sprawy w swoje ręce.Górze jest na ręke że wszyscy siedzą cicho
                        i nic nie robią tylko gadają między sobą a na instrukcji kto się
                        odezwał???? jak zwykle nikt więc sami się nad sobą zastanówcie!!!
                        • Gość: olo Re: Poczytajcie jak PIJĄ w Tramwajach Śląskich IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.07, 15:51
                          Związki Zawodowe w Tramwajach? Śmiechu warte, oni nawet nie wiedzą po co
                          istnieją !!!! Potrafią tylko organizować wycieczki i paczki na święta. Po to
                          się pchają do związków aby nie pracować (można zauważyć ,że tam są nalwiększe
                          lesery i obiboki). Związkowiec który ma ponad 4 tyś. na mieśiąc, ma w dupie
                          pracowników ( np. Ziętek) Wywalić wszystkie związki z firmy a na początek
                          Sierpień 80!!!!!!!!!!!!!
                    • Gość: TAXI96 Re: Poczytajcie jak PIJĄ w Tramwajach Śląskich IP: *.stk.vectranet.pl 03.01.08, 13:18
                      Chyba ktoś nie miał jeszcze obitej mordy!!!A może Bóg cię opuścił ? Bo my
                      przyjaciół nie opuszczamy w potrzebie !!! Jestem przyjacielem z podwórka Anity
                      S. i dobrym kolegą Mariusza C. kontrolera,więc ty znieczulico może spuścisz z
                      tonu !? Nie tylko rodzice,Gosia i Janusz ale i ja wraz z kolegami z branży
                      pomogliśmy tej super dziewczynie bo jest tego warta !!!!!Bo jeśli tobie mądralo
                      przyjdzie zachorować to zapewne będziesz sam jak kołek w płocie ! nikt ci nawet
                      szklanki wody nie poda !więc się odchrzań bo przez takich debili jak ty i głupie
                      plotki i pomówienia cierpią inni nie tylko Anita ale i także tacy ludzie jak
                      jakaś Ania,Paweł i inni.Więc przystopuj nie będzie problemem cię znależć !!!!
                      • wandalek56 Re: Poczytajcie jak PIJĄ w Tramwajach Śląskich 10.02.08, 21:49
                        W dniu 28.01.2008r.zwiazkiWZZ SIERPIEń 80 wystapiły z propozycją podwyżki płac
                        dla motorniczych i zaplecza.propozycja była taka;13zł brutto motorniczy i10 zł
                        brutto zaplecze.W odpowiedzi prezesa z dnia 06.02.2008 na w/w pismo okazuje się
                        że motorowi od miesiąca sierpnia 2007r są na stawce 14.04,15.60 i 17.60 brutto,
                        regulatorzy na stawce 10.92zł brutto a pracownik gosp.na stawce
                        od.11.70do17.94zł brutto.
                        Co myśleć?Czy paski kłamią?
                  • listopad_1 Re: Poczytajcie jak PIJĄ w Tramwajach Śląskich 19.11.07, 12:47
                    Od jakiegoś czasu czytam te wypowiedzi i komentarze i dochodze do
                    wniosku że prawda leży po stronie załogi.Zarzuca się motorowym że
                    jeżdżą pijani-kompletna bzdura,wyglądają na tempaków w oczach
                    kierownictwa ale są odpowiedzialni.A ten kto to napisał to pewnie
                    jest pracownikiem biurowym,a u takich od godz.6 do 14 dyspensy
                    brak.Jeden gosc nie jest miara wszystkich a tym bardziej pan
                    kierownik odcinka ktory ma w genach promile i tu jest prawda ze pije
                    kirownictwo ktore dorabilo jako motorowy tzw zasilak .motorowy z
                    krwi i kosci ma rozum i jest odpowidzilny i nie wsidzie na woz po
                    spozyciu a tym bardziej ze jest kontrolowany przed praca a kto
                    kierownika sprawdzi?wszystko jest do kitu
                    zwiazki,kirownictwo ,dyrekcja a tabor brak słów.Motorowy po pracy
                    jest jak scierka do niczego ,taki ma komfort pracy ,idzie zima
                    bedzie jak sopel lodu ale co tam motorowy kto to jest?jest murzynem
                    co nie panowie kierownicy i dyrektorzy licza sie tylko mile.A ich
                    brak skutkuje brakiem premii dla pana TB .Przykladem jest nie
                    wykonanie kilometrow pare miesiecy temu i szalem pana T.B
                    WYRZYWAJACYM sie na panu A.K i dyzpozytorach ale tak jest
                    nadgorliwosc niepoplaca .Pewnie tez wam cos skapnie bo bardzo
                    walczycie o te mile do tego stopnia ze na pewne pociagi pisani sa
                    swoi ludzie np kontrolerzy i tak pusta karta jest pelna mil .Opinie
                    sa takie ze tak trzeba bo dla dobra zakladu ale prawda jest taka ze
                    chodzai o kase dla TB i innych blisko niego . A GOP placi pytam za
                    co.I tak to wyglada jeszcze sie odezwe .
                    • Gość: bolololo Re: Poczytajcie jak PIJĄ w Tramwajach Śląskich IP: *.e-zabrze.pl 19.11.07, 17:23
                      Jeżeli chcemy porozmawiac to nie piszmy o pijanych motorowych, bo ich nie ma,
                      jeśli jest pijany to go nie ma w pracy!!! a jeżeli wypije po tak zasranej
                      robocie to uważam ze ma pełne prawo sie odstresować! Porozmawiajmy lepiej o
                      podwyżkach, które miały być a których nie ma! Czy te pałusy na stołkach
                      zastanawiają sie nad tym że trzeba życ na pożyczonych pieniądzach od sąsiadów?!
                      Co to za życie kiedy sie pracuje cały miesiąc i nie ma sie za co wyżyc?! co to
                      za kierownictwo które nie jest w stanie zapewnić pracownikowi obrony np. doradcy
                      czy adwokata zawodowego!? Kiedy wkońcu kiedownik odpowie, kiedy wkońcu będą
                      normalne pieniążki na życie, bo nie wierze że oni tego nie czytają! Bo jestem
                      ciekawa i le on ma na miesiąc w porównaniu do mojej wypłaty! Dyrektora i
                      kierownika jest stac na pici9e ale motorowych nie! Wszystkiego najlepszego dla
                      wszystkich motorowych!
                    • Gość: Dzidzia Re: Poczytajcie jak PIJĄ w Tramwajach Śląskich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.07, 08:10
                      Podwyżek nie będzie ale na pewno będą zwolnienia. Dlatego błagam jak Wam tak źle
                      to się zwolnijcie sami, to przynajmniej mnie nie zwolnią. Bardzo zależy mi na
                      tej pracy. Pracowałam już w prywatnych firmach i mam porównanie tam to dopiero
                      jest syf i brak szacunku do ludzi którzy na nich robią, wypłaty w ratach,
                      potrącenia za byle co a w ogóle szkoda gadać. Wszystkiego najlepszego z okazji
                      Katarzynki.
                      • Gość: zbuntowany anioł Re: Poczytajcie jak PIJĄ w Tramwajach Śląskich IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.07, 08:28
                        A czy słyszeliście, że zamiast bonów towarowych na święta dostaniemy jakieś
                        syfiate paczki !!!!! Ciekawe kto to ustalił. Co to za zmuszanie pracownika żeby
                        jadł to co da dyrektor??? Za bony każdy ma prawo kupić sobie to co chce ( co to
                        czasy komuny ??). Kto ustala zasady podziału rzeczy zakupionych z pieniędzy
                        funduszu socjalnego ???? ?np. bilety/ To jak już w kadrach wszyscy je mają to
                        pozostałe ochłapy dają ludziom , ale nie umysłowym bo to chyba nie pracownicy
                        tylko czarne robole od brudnej roboty. Niech żyją baby z kadr 111 lat !!!
                        • Gość: Diabeł Re: Poczytajcie jak PIJĄ w Tramwajach Śląskich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.07, 08:15
                          Anioł masz luki w wiadomościach z historii, w Polsce nigdy nie było komunizmu,
                          PRL dopiero budowała socjalizm. Zdecyduj się jesteś za czy przeciw, przecież
                          Fundusz Socjalny też wywodzi się z tych czasów więc poco wyciągasz po niego
                          łapy. Czasy rozdawnictwa się skończyły. Fundusz Socjalny nie jest dla wszystkich
                          tylko dla NAJBIEDNIEJSZYCH i dla tych których dotknęło jakieś nieszczęście i nie
                          z "urzędu" tylko na wniosek przez niego złożony, poparty dołączonymi
                          zaświadczeniami. Biletów żadnych się nie kupuje i to od wielu lat, nie rób więc
                          ludziom wody z mózgu. Chyba, że chodzi Ci o bilety wolnej jazdy ale te przecież
                          dostaje każdy i nikt nie liczy tego jako dochód. Ludzie wypisujecie bzdury
                          usłyszane na zasadzie "jedna pani drugiej pani" i tylko się podpuszczacie i
                          obrażacie wszystkich. Niedobrze się od tego robi. Jak czegoś nie wiesz to pytaj
                          u źródeł. Dzidzia ma rację zwolnijcie się i idźcie tam gdzie pieniądze dają za
                          darmochę. Rynek pracy czeka na Was. Żeby nie było wątpliwości nie jestem niczyim
                          "przydupasem" itp. Po prostu nie mogę już pewnych rzeczy zdzierżyć.
                          • Gość: Bolololo Re: Poczytajcie jak PIJĄ w Tramwajach Śląskich IP: *.e-zabrze.pl 03.12.07, 19:12
                            wy porąbańcy piszecie o piciu przez motorniczych i zobaczcie co zrobili waszemu
                            koledze walczy o Zycie bo ludzie myślą że wszyscy pijecie mówcie lepiej o tym co
                            robi wasze kierownictwo co są wstanie zrobić wasze związki naprawdę nie maci
                            innych problemów w zajezdni?piszeci piszecie i co z tego macie wyszło coś na
                            światło dzienne?tylko tyle że lubicie posiedzieć na kompie jeszcze nie jeden z
                            was dostanie w ryjjak nic z tym nie zrobicie-cieszę się że że nie jestem z
                            wami-to nie prawda że u was jest takie zgranie-----tchórze
                              • Gość: Doktor WHO! Re: Poczytajcie jak PIJĄ w Tramwajach Śląskich IP: *.cust.tele2.pl 04.12.07, 23:38
                                Szanowni pasażerowie -gratuluje wam głupoty to m.in dzięki wam jeden
                                z naszych kolegów walczy o życie w szpitalu,barany myśleliście ,że
                                jest pijany bo wszyscy tu tak piszą to tak jest -prawda?ale nikt z
                                was nie wyczul woni alkoholu u motorniczego który właśnie miał WYLEW
                                KRWI DO MÓZGU!!!!!!!!!!!!Panowie policjanci którzy przybyli na
                                miejsce zdarzenia którzy przeszkoleni w rozpoznaniu czy ktoś jest
                                pod wpływem alkoholu czy innych środków odurzających nie poznali
                                również że motorniczy słaniający się na nogach jeszcze raz powtarzam
                                TRZEŹWY zmuszają go przez 20 minut aby dmuchnął w balonik nie
                                wezwali na miejsce zdarzenia pogotowia powiini być usunięci z
                                policji,prokurator powinien się wami zająć i zajmie bo sprawa
                                zostanie w najbliższych dniach zgłoszona !!!Pasażerowie którzy
                                mysleli że motorniczy jest pijany,pobili ciężko motorniczego okradli
                                go porozrzucali wszystkie jego rzeczy osobiste PAMIĘTAJCIE,JEŻELI
                                NASZ KOLEGA NIE PRZEŻYJE JEGO KREW BĘDZIECIE MIEĆ NA WŁASNYCH
                                RĘKACH!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Jednocześnie proszę wszystkich
                                którzy wypisują tu na tym forum piszcie to co jest zgodne z prawdą
                                bo czytają to nie tylko pracownicy TŚl ale każdy kto ma dostęp do
                                internetu i na podstawie waszych głupich i kłamliwych tekstów
                                wyrabia sobie zdanie o motorowych bo to z nimi spotykają się na
                                codzień-nie z kierownikiem,dyrektorem,prezesem,dyspozytorem tylko z
                                motorowymi którzy jak na tym przypadku narażeni na niebezpieczeństwo
                                nie otrzymają pomocy od pasażera tylko właśnie z jego woli
                                zginie ,umrze lub zostanie okaleczony bo nikt nie uważa już
                                motorniczego za takiego samego człowieka jak on sam!!!ZASTANÓWCIE CO
                                PISZECIE I KOMU TO MOŻE ZASZKODZIĆ!!!!!