Gość: pani_rosomak
IP: *.acn.waw.pl
11.02.08, 11:20
No bez przesady, to jest hobby a nie poważna praca, ja takimi rzeczami dorabiałam sobie do kieszonkowego w liceum. Może ktoś dla odmiany potraktowałby te kobiety poważnie i nauczył je jakiegoś przydatnego zawodu?? Ciekawe ile wzięła firma orgenizująca takie szkolenie. to skandal! Może ktoś przy okazji zajałby się sprawą jakości i wartości szkoleń orgenizowanych przez urzędy pracy. w większości to kolesiostwo i wyrzucanie społecznych pieniędzy.