Gość: wyborca
IP: *.stk.vectranet.pl
18.09.08, 16:41
chodźmy na wybory i wreszcie przemyślmy swoje wybory. wybierzmy
konkretnych ludzi. moja propozycja, nie wybierajmy pielęgniarek ,
masażystów, nauczycieli wf-u, tokarzy (z całym szacunkiem dla tych
zawodów)ani tych , którzy się jeszcze uczą. wybierzmy ludzi
konkretnych. nie wybierajmy też takich , którzy wydają się nam
sympatyczni. ale takich , którzy sprawy dzielnic będą załatwiać a
nie tylko o nich gadać w nieskończoność. moi faworyci to
ekonomiści , inżynierowie i prawnicy w średnim wieku. idźmy na te
wybory. cała sprawa zajmuje nie więcej niż 15 minut. poćwiczmy
wybieranie bo już niedługo o wiele ważniejsze wybory przed nami.
wybory do rad dzielnic nie wywołują dużych emocji. nikt w głowach
nie miesza więc jest okazja , żeby na spokojnie się zastanowić i
wybrać po swojemu a nie tak jak "każą" w telewizji albo gazetach.
dzięki takim wyborom będziemy bardziej odporni na całą tą "papkę"
wyborczą w innych wyborach.