Gość: redaktor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.08, 17:16 Mam pytanie do forumowiczów. Jak Waszym zdaniem pracuje w naszym mieście Urząd Miejski ? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Magda Re: Urząd Miejskie w Zabrzu - czas na ocenę IP: *.zabrze.net.pl 29.11.08, 17:41 Pod wodzą p.EW - tragedia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KapcieSrapcie Re: Urząd Miejskie w Zabrzu - czas na ocenę IP: *.centrum.gliwice.pl 29.11.08, 18:44 w urzędzie to się pije kawę/herbatę/soczki, plotkuje/obgaduje/flirtuje, przesiaduje na n-k/allegro/pudelek itp., chodzi po korytarzach/biurach/mieście.. ale żeby się PRACOWAŁO??? pierwsze słyszę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oceniajacy Re: Urząd Miejskie w Zabrzu - czas na ocenę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.08, 19:53 Znaczy że że dyrektor magistratu nie panuje nad sytuacją ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ocena Re: Urząd Miejskie w Zabrzu - czas na ocenę IP: *.zabrze.net.pl 30.11.08, 13:02 Oceniający - Bardzo delikatnie powiedziane Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: soczewica Re: Urząd Miejskie w Zabrzu - czas na ocenę IP: *.centrum.gliwice.pl 30.11.08, 16:09 wydaje mi się, że nie można wszystkiego zwalać na dyrektora urzędu - w końcu przy tak dużej (za dużej!) liczbie pracowników nie da się nad wszystkimi zapanować. Aby urząd lepiej pracował to musiałaby zmienić się mentalność i nastawienie pracowników. Ilu urzędników ma tak na prawdę odpowiednie wykształcenie? Poza tym ci młodsi traktują chyba pracę w um jako "okres przejściowy" w czasie studiów - praca od poniedziałku do piątku w przyjaznych godzinach, żadnych nadgodzin - marzenie studenta zaocznego ;), brak kompetencji, nieuprzejme traktowanie, to bardzo często pojawia się na forum odnośnie pracowników UM. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ona Re: Urząd Miejskie w Zabrzu - czas na ocenę IP: *.zabrze.net.pl 30.11.08, 16:45 są tacy, ale są też tacy, którzy się tej pracy poswięcają, którzy nie siedzą o 15.29 już w kórtkach, a ciężko pracuą. I tacy młodzi też się znajdą. W UM jak wszędzie, są gorsi i lepsi pracownicy. Bardziej bym zwróciła uwage na wszechobecną biurokrację, która zbaija tak petentów jak i samych urzędników. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oleg Re: Urząd Miejskie w Zabrzu - czas na ocenę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.08, 17:02 Coś Weberowej to kierowanie nie wychodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grażyna Re: Urząd Miejskie w Zabrzu - czas na ocenę IP: *.czarnet.pl 30.11.08, 17:51 Za młoda i brak doświadczenia. Może jak pracowała w Straży Miejskiej to jej kwalifikacje były wystarczające. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ecik Re: Urząd Miejskie w Zabrzu - czas na ocenę IP: *.zabrze.net.pl 01.12.08, 19:26 Moze byla dobra w harcerstwie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Re: Urząd Miejskie w Zabrzu - czas na ocenę IP: *.stk.vectranet.pl 02.12.08, 16:29 ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: petent Re: Urząd Miejskie w Zabrzu - czas na ocenę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.08, 18:24 Urząd Miejski w Zabrzu to jeden z najgorszych urzędó z jakim się zetknołem załatwiając sprawy jako petent. Część pracowników funkcjonuje jak w czasach PRL-u Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kika Re: Urząd Miejskie w Zabrzu - czas na ocenę IP: *.zabrze.net.pl 02.12.08, 20:46 Konkrety - a nie ogólniki poniewaz w ten sposób można kogoś skrzywdzić wystawiając taką opinię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nati82 Re: Urząd Miejskie w Zabrzu - czas na ocenę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.08, 22:10 Zgadzam się z "kiką". Może jakiś konkrecik? Który to z urzędników tak mocno zalazł "petentowi" za skórę, że aż popełnia błędy w pisowni? W którym to wydziale pracują spadkobiercy PRLu? To czcza gadanina, a nie konkretne przedstawienie faktów. A tak na marginesie, o wiele gorszym jest Urząd Miejski w Bytomiu. Przykład? Na pół godziny przed godziną 15.30, nie załatwisz już nic, panie są spakowane i mają wyłączone komputery, petent jest totalnym intruzem. Sajonara. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ozi Re: Urząd Miejskie w Zabrzu - czas na ocenę IP: *.zabrze.net.pl 03.12.08, 22:07 A murzynów tam biją? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin Re: Urząd Miejskie w Zabrzu - czas na ocenę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.08, 10:57 wszyscy urzędasy jesteście siebie warci. Z ostatnich kilku dni mam przykłady 2 spraw, które potrzebowałem nawet nie tyle załatwić, co potwierdzić, wydawałoby się bardzo prostych, niestety nie dla "urzędników" - mój stracony czas, bieganie z jednego budynku do drugiego i "wiszenie" na telefonie. Postawisz się, to następnym razem nic nie załatwisz. I chyba tym się kierujecie, co? I tak nikt nic nie powie, bo nie badzie miał następnym razem czego szukać w urzędzie. Niestety jesteśmy na was skazani, a wy doskonale o tym wiecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: racja Re: Urząd Miejskie w Zabrzu - czas na ocenę IP: *.stk.vectranet.pl 05.12.08, 16:50 racja,w okienku w meldunkach też okropne potwory Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: widz Re: Urząd Miejskie w Zabrzu - czas na ocenę IP: 95.160.248.* 25.04.09, 20:32 a te kolory pomarańczowe i zielone na korytarzach też jak z tamtej epoki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Urząd Miejskie w Zabrzu - czas na ocenę IP: *.stk.vectranet.pl 08.12.08, 18:12 . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: internauta Re: Urz±d Miejskie w Zabrzu - czas na ocenê IP: *.dedyki.pl 08.12.08, 20:50 Pani Weber dobrze się sprawuje. Dobrze jej też z oczu patrzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pytający Re: Urz±d Miejskie w Zabrzu - czas na ocen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.09, 22:47 a ta Weber to czyja rodzina? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Peter Re: Urząd Miejskie w Zabrzu - czas na ocenę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.09, 23:23 Tak się składa, że mam porównanie z UM w sąsiedniej Rudzie, załatwiałem bliźniaczo podobne sprawy, no cóż, w tym przypadku 1:0 dla Rudy, konkretnie i na miejscu w jeden dzień dowiedziałem się wszystkiego. A zabrzański nie zmieścił się w ramach tego co przewiduje KPA. Nasz urząd, co nie pierwszy raz obserwuję, działa tak, jakby nie był jednym urzędem, ale poszczególnymi autonomicznymi urzędami-wydziałami, chcąc załatwić jakąś sprawę, gdzie potrzeba minimalnej nawet informacji z innego wydziału (możliwej nawet do uzyskania telefonicznie, nie wspominając o rzekomej informatyzacji, o czym za chwilę) - petent zostaje spławiony, wszystko trzeba mieć na piśmie, najlepiej zrobić sobie od razu ze wszystkiego 5 kopii, obligatoryjnie brać potwierdzenia złożenia wniosków, zerowa znajomość KPA. E-Urząd, powinno być E-kpina, w dodatku z "e" nie mająca wiele wspólnego, okazuje się, że jest to najwolniejsza i w dodatku zawodna droga załatwiania wniosku, zmieniałem onegdaj adres firmy, złożyłem wniosek przez internet, został nadany mu numer, prosto z domu poszedłem uiścić do kasy opłatę (dobrze że nie puściłem przelewu, przelew idzie jeden dzień, nie chciałem przedłużać), po drodze jednak wszedłem do BOI, wniosek "nie doleciał" w ogóle, jak zadałem parę szczegółowych pytań, okazało się, że oni drukują te wnioski i dalej idą papierem, ale trzy dni czekania, aby wniosek w ogóle się "pojawił" sprawiło, że skorzystałem z "analogowej full papierowej" drogi. Sprawa dwóch budynków - próba załatwienia czegoś bardziej skomplikowanego powoduje krążenie między budynkami, przypomina mi to koncepcję klawiatury qwerty. (dla nieznających anegdoty: wynalazca maszyny do pisania celowo zderacjonalizował rozkład klawiszy, żeby spowodować obniżenie tempa pisania, zamiast poprawić jej konstrukcję). Proponuję zaadaptować jeszcze dwa budynki, najlepiej jeden w Kończycach (może dom kultury?), a drugi na Maciejowie (może jakaś willa?), wtedy będzie jeszcze zabawniej. Straż Miejska przy wejściu - no, przyznaję że czułem się bezpieczniej (znacznie bezpieczniej niż na ulicy - o to chodziło???). Ale czemu nie ma ich przy każdym wejściu oraz w nowym budynku? Chyba jednak znacznie lepiej byłoby, żeby ci opłacani z naszych podatków strażnicy byli tam, gdzie są bardziej potrzebni. Przepraszam za nieco chaotyczną wypowiedź, to z racji późnej pory. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś