Gość: jo
IP: *.adsl.inetia.pl
26.02.09, 07:15
przejechanie przez osiedlowe drogi graniczy z cudem, samochód jedzie jak chce,
śniegu leży tyle że przejść nie idzie...
moje pytanie, kiedy do cholery jakieś pługi przejadą i to zgarną?
sytuacja wygląda podobnie w cały mieście, nie wspominając już o miejscach
parkingowych które są zasypane bo robią za miejsce składowania śniegu :/