Jakim jestem kierowcą ?

IP: 188.33.151.* 02.09.09, 11:43
Dobrze się zastanów i opisz jakim jesteś kierowcą, zanim będzie za późno.
Bezpiecznej jazdy !
    • Gość: BiMDabliu Re: Jakim jestem kierowcą ? IP: *.anonymouse.org 02.09.09, 12:06
      Lewą ręką trzymam kierownicę, prawa spoczywa na lewarku zmiany biegów.Ciało
      ułożone charakterystycznie do mojego stylu jazdy, czyli plecy mam pośrodku
      foteli. Obowiązkowo czapeczka z daszkiem.
      Moje auto jest już pełnoletnie ale jeszcze się trzyma, pozwala wyprzedzać
      wszystkie mniejsze jak 126p, tico czy matiz.
      Nie ustępuję pieszym na przejściu, kiedy widzę zmianę świateł na czerwone dodaję
      gazu bo zahamować nie dam rady, hamulce kiepskie.
      Wyprzedzam na ciągłej, przejściu, skrzyżowaniu, ograniczenie prędkości jest dla
      mięczaków. Znak STOP traktuję jak ustąp pierwszeństwa, szkoda się zatrzymać bo
      spalanie wzrasta. Jeśli widzę pojazd uprzywilejowany typu straż czy pogotowie
      siadam mu na ogonie, mniejszy opór powietrza. Staję na miejscu oznaczonym dla
      inwalidów bo z tego miejsca najbliżej jest do sklepu. Czasem jak te są zajęte,
      staję pod samym wejściu do sklepu. Jeszcze coś by się znalazło, jak sobie
      przypomnę to napiszę.
      • hard.candy Re: Jakim jestem kierowcą ? 02.09.09, 12:36
        No własnie...

        Akurat teraz, kiedy Zabrze jest tak zakorkowane temat ten nabiera na
        wartosci. Wszystkim ciagle się spieszy! Trąbiący kierowcy na
        skrzyżowaniu Roosevelta - 3 Maja, pędzący ile bozia dała kierowcy na
        Monte Cassino (zjezdzajacy z Wolności)... Wczoraj widziałam, jak z
        ok. 5 aut naraz przejechało na czerwonym swietle na przejściu przy
        Monte Cassino (za ul. Pospiecha), bo jechały za szybko i gdyby
        kierowcy zaczęli nagle hamowac przed tymże przejściem (bo akurat
        światło się zmieniło na czerwone), to pewnie powpadaliby na siebie
        nawzajem!
        Jadąc w drugim kierunku, Monte Cassino do Wolności: czy kierowcy
        jadacy ul. Wolności (kier.K-ce) nie mogliby jakoś płynnie wpuszczać
        tych stojących w korku na Monte Cassino? Odrobina dobrej woli - i
        będzie milej. Ale... kto tam o tym mysli, przeciez wszystkim ciagle
        się spieszy!

        Jest jeszcze kilka innych takich miejsc w Zabrzu, ale nawet nie chce
        mi się o tym pisac, bo to i tak niczego nie zmieni. Ot, kultura
        taka...

        Bezpiecznej jazdy zyczę!
        • Gość: tom Re: Jakim jestem kierowcą ? IP: *.vattenfall.pl 02.09.09, 15:28
          seta na ciferblacie i byle jada
    • Gość: mx Re: Jakim jestem kierowcą ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.09, 16:59
      Do pracy mam 7km, nie ma dnia abym w ciągu tych paru minut spędzonych w drodze
      do i z pracy nie spotkał paru "mistrzów kierownicy".
      Dziś wyjechałem tylko z pod domu (50m) i już jeden wyprzedza na ciągłej, na
      przejściu i skrzyżowaniu zarazem. Kolejny kilometr i mam auto na dupie, nie
      widzę nawet jego świateł, ja jadę 50 na dozwolonym 40 po czym jest 20 a jemu się
      strasznie spieszy. Oczywiście mnie wyprzedził, odjechał na 300m, spotkaliśmy się
      na pierwszym czerwonym świetle. Tyle jest warta brawurowa jazda gaz/hamulec.
      • Gość: gosc Re: Jakim jestem kierowcą ? IP: 94.254.228.* 02.09.09, 17:46
        Mieszkam w okolicy Roosevelta i przy tych korkach w Zabrzu coraz
        czesciej sie zastanawiam nad chodzeniem pieszo. Dzis , zeby dojechac
        na Pawliczka stracilam 15 min.. wszedzie korki, objazdy, zakazy i ci
        kierowcy, ktorzy mysla , ze sa najwazniejsi.. Nietrudno o wypadek
        jezeli sama sytuacja drogowa nie pozwala na przekroczenie predkosi..
        co kilka metrow trzeba sie zatrzymac.. a ludzie nie zwracaja na to
        uwagi. Rozumie , ze czas najwyzszy aby cos zrobic w tym Zabrzu, ale
        mogli pomyslec o zakorkowanych drogach i najpierw skonczyc jedno,
        pozniej zaczac drugie..
        • chilli-and-vanilla Re: Jakim jestem kierowcą ? 02.09.09, 22:06
          robią teraz bo jest dobra pogoda i kasa na to. cierpliwości, trzeba
          przeżyć te korki - kiedyś skończą
          • Gość: siafner Re: Jakim jestem kierowcą ? IP: *.stk.vectranet.pl 03.09.09, 21:32
            a jak nalezy interpretowac skrzyzowanie z pulsujacymi zoltymi
            swiatlami i znakiem STOP(wjazd z ul.Stalmacha na ul.Wolnosci)
            • chilli-and-vanilla Re: Jakim jestem kierowcą ? 03.09.09, 22:32
              jak to jak? to chyba oczywiste
              • Gość: niepewny Re: Jakim jestem kierowcą ? IP: *.stk.vectranet.pl 04.09.09, 17:26
                Wydaje mi sie,ze zolte swiatla informuja o skrzyzowaniu drog
                rownorzednych,a znak STOP stoi tylko z jednej strony.




















                • chilli-and-vanilla Re: Jakim jestem kierowcą ? 04.09.09, 20:19
                  jak nie ma świateł liczą się znaki, to chyba oczywiste
                  • wiedzmin-ple-ple Re: Jakim jestem kierowcą ? 05.09.09, 21:48
                    a ja wolę na piechotkę albo tramwajką, fajne laski można spotkać:)
            • Gość: teżkierowca Re: Jakim jestem kierowcą ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.09, 21:52
              Tak? Myślałem że tam jest "ustąp pierwszeństwa"
              • Gość: stopek Re: Jakim jestem kierowcą ? IP: *.stk.vectranet.pl 05.09.09, 22:02
                hmm,swiatla rzeczywiscie pulsuja cala dobe,a znak stop sobie stoi.
Pełna wersja