Polska na długi weekend: z adrenaliną!

IP: *.89.105.104.static.crowley.pl 20.06.11, 16:52
Stopień nurkowy CMAS P1 nie uprawnia do nurkowania wrakowego ani też do schodzenia na głębokość 33 metrów, zatem z safari wrakowego raczej nici. Sam kurs też potrwa, więc jedyne nurkowe last minute to tzw intro z instruktorem.
    • Gość: (gość portalu) Polska na długi weekend: z adrenaliną! IP: *.man.tk-internet.pl 20.06.11, 17:35
      w czwartek odbędą się procesje Bożego Ciała!
      żąden mi to dlugi weekend sobota i niedziela.
      • airborell Re: Polska na długi weekend: z adrenaliną! 20.06.11, 17:40
        Ktoś chyba przepisywał z jakiegoś starego przewodnika i nie zauważył, że Polska i Czechy są od paru lat w strefie Schengen.
      • Gość: windsurfer KITE IP: 62.253.160.* 23.06.11, 13:48
        Po pierwsze amatorzy o skakaniu na kite moga sobie pomarzyc - to zaawansowana umiejetnosc i nauka zajmuje lata (chyba, ze plywa sie co weekend...).

        Po drugie kite jest raczej niebezpieczny - niestandardowy podmuch wiatru moze pociagnac Cie nie wiadomo gdzie (krzaki, drzewa, ...). Sa nawet ofiary smiertelne. Oczywiscie niektorych to nie zraza, trzeba tylko sobie zdawac sprawe, ze nie do konca ma sie umiejetnosci i zachowywac duzaaaaa ostroznosc.

        Po trzecie weekendowi kursanci kite sa najbardziej znienawidzonymi przez windsurferow gatunkiem :). Naoglada sie taki w telewizji, przyjezdza na 4 dni na Hel i wydaje mu sie, ze zaraz nie wiadomo jakie ewolucje bedzie robil.
    • radekko98 Polska na długi weekend: z adrenaliną! 20.06.11, 19:03
      Więcej informacji na ten temat znajdziesz na www.tinyurl.pl?6wQKLAiD
      • Gość: niespodziewany Re: Polska na długi weekend: z adrenaliną! IP: *.dynamic.chello.pl 20.06.11, 22:48
        A mnie informacji ,gdzie?................A swoja droga w USA skok z przypietym instruktorem to $120....czyzby w polszy sprzet byl ze zlota?..............a moze ubezpieczenie samolotu typu An kosztuje fortune?....................a moze jest powietrze czystsze?.........a moze widoki lepsze?.......a moze skoczek myje sie czesciej ( w co watpie)?..................heheh...........co tez takiego kosztuje 2.5 krotnie drozej ....nawet Benz lotn jest w porownywalnej cenie.....................
        • Gość: gość Re: Polska na długi weekend: z adrenaliną! IP: *.swietochlowice.vectranet.pl 20.06.11, 23:04
          a kto ci broni polecieć do stanów poskakac? leć!!! .....tylko kto ci wizę da boroczku!!!! :) :) :)
          ja mimo , że wizy nie potrzebuję do stanów tam się nie wybieram , a na długi weekend wybrałem biebrze! lubię azjatyckie wakacje!
    • sselrats Wzbić można się wyżej niż na latawcu do kite'a. 20.06.11, 19:33
      No to pięknie. Wzbić można się wyżej niż na latawcu do latawca.
      • Gość: meteoroloooo g. Oj Aldona, nomen omen "Korzeniowska" IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 23.06.11, 22:29
        ...."Sport ten, zwany także kiteboardingiem, zawiera w sobie elementy większości znanych sportów wodnych - windsurfingu, snowboardingu i wakeboardingu"...

        Prawdopodobnie wyszlas z zalozenia, ze platek sniegu jest forma stala kropli wody, stad zaliczenie snowboardingu do "sportow wodnych"
    • Gość: bzdury i jak zwykle artykul pisany przez kogos kto nie ma IP: *.acn.waw.pl 20.06.11, 21:46
      i jak zwykle artykul pisany przez kogos kto nie ma o tym zielonego pojecia
      po 1 po szlakach w Tatrach chodza zwykli turysci (orla perc, szlak na rysy, szlak na mieguszowiecka przelecz pod chlopkiem, szlak na koscielec, szlak na swinice, to sa zwykle szlaki po ktorych sobie mozna chodzic)
      natomiast Taternicy wspinaja sie w tatrach po DROGACH wspinaczkowych a nie po zadnych szlakach
      co wiecej wspinaja sie na takie szczyty na ktore prowadza tez szlaki np. na Koscielec ale i na takie na ktore szlaki nie prowadza np. mnich
      poza tym zeby wspinac sie w tatrach nie potrzeba zadnego kursu skalkowego ani taternickiego vel tatrzanskiego
      obecny stan prawny pozwala wspinac sie bez takowych

      ktos pisze artykul i chyba sam nie wie o czym
    • Gość: fc Polska na długi weekend: z adrenaliną! IP: *.10-2.cable.virginmedia.com 20.06.11, 22:00
      Prawie niemożliwe można zobaczyć na youtube. Wystarczy wpisać: bungee accident
    • Gość: jeruzalem51 Zydzi coraz glupsi IP: *.pools.spcsdns.net 21.06.11, 00:04
      nauczcie sie poprawnie pisac po polsku, to jeszcze nie Izrael.
      • Gość: wr Re: Zydzi coraz glupsi IP: *.opera-mini.net 21.06.11, 08:22
        Naucz się używać polskich znaków diaktrycznych, bo przynosisz wstyd Polakom. W ogóle trzeba być idiotą, żeby nazywać GW żydowską gazetą :D Skasujcie obydwa posty, są nie na temat.
    • Gość: . Polska na długi weekend: z adrenaliną! IP: *.opera-mini.net 21.06.11, 08:25
      Pani Redaktor, słyszała Pani o UE i strefie Schengen?
    • Gość: gosc111 A ja polecam Bieszczady... IP: *.wsinf.edu.pl 21.06.11, 09:13
      ... może nie tak ekstremalnie jak w tych propozycjach ale pętla bieszczadzka + Sine Wiry = niezłe tempo:)
      Zapraszam do lektury: tamizpowrotem.com/index.php?p=2_48
      • Gość: mylink Re: A ja polecam Bieszczady... IP: 217.98.14.* 21.06.11, 09:39
        A ja dziękuję za ten artykuł, pomimo jego merytorycznych niedostatków wytkniętych przez jednego czy dwóch przedmówców (o pozostałych nie warto pisać).
        Krótki opis wielu propozycji na aktywny wypoczynek - dziękuję.
        • Gość: greg A gdzie paralotnie ?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.11, 11:05
          To jest też świetny sposób na spędzenie wolnego czasu. Np loty w tandemie (z instruktorem) albo udział w kursie. Polecam!!!
      • Gość: traper Re: A ja mam watpliwosci IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 23.06.11, 22:47
        co do wiarygodnosci polecanego przez ciebie opisu wyprawy w Bieszczady. Facet ma albo rozdwojona jaznie, albo jest gluchy jak pien i w dodatku ma mocno skolatana dusze.
        ..Wszechogarniająca, kojąca uszy ... cisza. Dla wielkomiejskiego mieszczucha ta cisza jest pierwszym lekarstwem dla duszy....., ...Piękne widoki dla oczu, wspinaczka na Połoninę Wetlińską dla mięśni i przejażdżka kolejką wąskotorową dla duszy...."

        Chyba, ze kolejka porusza sie na poduszkach magnetycznych, a maszynista, chlop rowniez wielbiacy czyste powietrze i cisze szeptem ostrzega bieszczadzka zywiole o zblizajacym sie zelaznym potworze, a nie daje w gwizdek i doklada do pieca.
Pełna wersja