Gość: Iruña
IP: *.adsl.inetia.pl
28.06.11, 00:51
Małe sprostowanie co do Sanfermines w Pamplonie:
1) Czerwony pas nazywa się profesjonalnie: 'la faja' ('bufanda' to szalik, taki na szyjkę, z wełenki na przykład)
2) Plac na którym odbbywa się txupinazo (otwarcie Sanfermines) to Plaza Consistorial (nie de Consistorial)
3) Encierro, czyli sama gonitwa, odbywa się od następnego ranka, od 8 rano.
4) Krowy nie biegają, są same byki w ilości 6, codziennie przez 2 tygodnie i tak, kończy się to ich zaciachaniem na Plaza de Toros, niestety :(
5) Turyści przyjeżdżaja małymi grupami po 2-3 miliony:) Z 200.000 mieszkańców się robi koło 1Mio ludzi.
Jak mi się coś przypomni to dopiszę:)