Centrum Rehabilitacyjne Czerniawa Zdrój

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.12, 08:29
Piszę ten komentarz, ponieważ pragnę ostrzec potencjalnych klientów tej placówki, zeby nie dali się zwieść informacjom ze strony internetowej. Spędziłem tam tydzień tzw. "długiego weekendu". Jechałem z nadzieją, na wypoczynek i mozliwość skorzystania z zabiegów rehabilitacyjnych. Najbardziej liczyłem na kriokomorę. Niestety, na miejscu okazało się, że nie można z niej korzystać. Nikt nie potrafił powiedzieć dlaczego. Byli chętni kuracjusze gotowi płacić za zabiegi, ale władze ośrodka stwierdziły, że nie otworzą. Nie, bo nie. I koniec. Pokoje na pierwszy rzut oka sprawiają sympatyczne wrażenie. Do momentu otwarcia łazienki. Smród z szamba był nie do zniesienia. Dwa razy zmieniałem pokój i w trzecim też śmierdziało, ale dopiero po trzech dniach pobytu. Informacja o internecie w pokojach dotyczy tylko nielicznych pokoi. Ja nie miałem ani wi-fi ani przewodowego. Trzeba było chodzić do hallu. Inna sprawa to TV. Ja rozumiem nastawienie na gości z Niemiec i liczne programy niemieckie, ale tylko 4 programy polskie (TVP1, TVP2, Info i Plus) to trochę zbyt mało jak na ofertę hotelu z aspiracjami. Do tego jeszcze kiepska jakość obrazu i dźwięku. Jedzenie? Było. Na pozór efektowny stół szwedzki na śniadania na trzeci dzień raził monotonią. Obiadki? Cienkie. Nie potrafię powiedzieć czy bylo jakies danie które można nazwać smacznym. W barze do wyboru kilka drinków, jednak przy zamówieniu możliwy jest tylko jeden, bo "pozostałych się nie robi". Dlatego jeśli ktoś się tam wybiera to nie polecam. Jedyne co mogę pochwalić to grzeczna i miła obsługa.
    • Gość: kuracjusz Re: Centrum Rehabilitacyjne Czerniawa Zdrój IP: *.ssh.gliwice.pl 22.07.13, 15:11
      Zgadzam się z powyższą opinią obsługa hotelowa totalne badziewie, wróciłem z trzy tygodniowego pobytu skierowanym przez zus jedzenie totalna żenada kierownictwo hamskie nie wspomnę o ORDYNATORZE.Po spotkaniu organizacyjnym wywnioskowałem wszystkie za i przeciw traktują osoby jak bydło hamstwo wulgaryzm totalne zero .-NIE POLECAM żadnym osobą, niemcy którzy równierz korzystaja z ośrodka maja swoje sale do ćwiczeń jak i basen natomiast zusowcy ćwiczą w basenie dla biedaków, porównanie zus a płacący to jak egipt jednogwiazdkowy a hiszpania piecio gwiazdkowy hotel-Więc sami wyciagnijcie wnioski.
      • Gość: loczek-78 Re: Centrum Rehabilitacyjne Czerniawa Zdrój IP: 217.96.42.* 08.08.13, 13:17
        Szanowni Kuracjusze,

        aby dodać jakąkolwiek opinie o jakimkolwiek sanatorium trzeba w nim najpierw być. Później obserwować i przeanalizować.
        Sanatorium Czerwniawa Zdrój położone w malowniczej Dolinie Młodości oddalone o 8 km od centrum Świeradowa. Bez samochodu jest się tutaj przywiązany do miejscowych busików. Czerniawa to wspaniałe miejsce wypadowe do pobliskich atrakcji Dolnego Śląska. Kiedy analizowałem całokształt sanatorium Czerniawa , musiałem poważnie się zastanowić, aby nikogo nie skrzywdzić i nie pominąć. Po pierwszy jest to moje 6 sanatorium. I po raz pierwszy pseudo zarząd ani dział administracyjny nie powitał kuracjuszy na pierwszym śniadaniu. Lekceważący stosunek "pani kierownik recepcji " oraz innych Pań przesiadujących w recepcji a nie pracujących w niej, którym pomyliły się epoki, brak znajomości podstaw profesjonalnej obsługi klienta i zasad Savoir Vivre, ( pewnie to pojęcie dla nich jest obce ...). Brak jakiegokolwiek zaangażowania i przejawiania inicjatywy w życie kuracjuszy przebywających w sanatorium. Po raz pierwszy spotkałem się z tym faktem iż pacjencji ze "skierowaniem ZUS" są tak niemiło i nieuprzejmie traktowani. Odpowiedź na jakiekolwiek zadane pytanie graniczy z cudem. Od 2008 roku systematycznie przebywam w sanatoriach po raz pierwszy spotkałem się z takim nieprofesjonalizmem. A udzielenie informacji jest ich śmierdzącym obowiązkiem. Panie te powinny zastanowić się czy są odpowiednimi osobami na tym stanowisku pracy. Stanowią wizerunek firmy i są osobami opiniotwórczymi rzutującymi na całe sanatorium. Zapomniał zarówno zarząd jak pseudo pracownicy recepcji, że to oni są dla Nas a nie odwrotnie. W żadnym dotychczasowym sanatorium nie spotkałem się z takim zachowaniem. Sanatorium z XXI w, a obsługa jak za "Gierka". Proponuje zainwestować w szkolenia z obsługi klienta jeśli zarząd nie szanuje i nie docenia i nie stać na szkolenia można postarać się o dofinansowanie z Unii Europejskiej. No niestety, trzeba popracować i ruszyć 4 litery....
        Po raz pierwszy kuracjusze nie zostali powitani oficjalnie tuż po rozpoczęciu turnusu. Spotkania z BHP-owce były w 2 i 3 tygodniu turnusu a nie jaki Pan Ordynator pojawił się w 2 tygodniu turnusu i dziwnym tonem - dość lekceważącym powitał kuracjuszy ( dość późno...)
        Jeśli chodzi o dobrowolne wycieczki i wieczorki taneczne są organizowane dopiero po interwencji kuracjuszy. Ponieważ personel recepcji nie wychodzi z taką propozycją uważając z góry " że nikt nie jeździ i nie chce uczestniczyć, więc po co"...
        Pokoje jak całe sanatorium są lśniące dzięki ciężkiej pracy Pań dbających o czystość, które starają się ponad miarę.
        Kolejna ocena dotyczy "JEDZENIA".... to kolejny Kwiatuszek przy kożuchu zwanym "Czerniawa Zdrój". Jakby zarząd nie wiedział to pragnę uprzejmie poinformować iż odchodzi się od wydzielonych porcji na śniadanie i kolację. Złożonych z produktów niewiadomego pochodzenia. 14 zestawów posiłków, które na przemian wjeżdżały na stołówkę były dalekie jakościowo od norm i estetyki. Dobra mina do złej gry Pań kelnerek nie załatwia sprawy.
        Perłą w koronie jest jedynie dział fizjoterapii i rehabilitacji oraz pielęgniarski. Tylko dla niego warto tu przyjechać. Cały zespół jest zaangażowany w problemy pacjenta. Pilnują aby poprawnie ćwiczyć, pytają się, dopytują, uatrakcyjniają ćwiczenia.
        Wielka pochwała dla Pani Joanny, Agnieszki, obydwu Pań Monik, Pana Juliana oraz Pań pielęgniarek. Dzięki tym pracownikom można w spokoju skupić się na ćwiczeniach nie widząc braku profesjonalizmu działu administracyjnego i recepcji.
        Życzę zarządowi ( jeśli takowy jest, bo osobiście nie widziałem), docenienia pracowników. Pierwszą zasadą zarządzania jakimkolwiek przedsięwzięciem jest fakt iż największą wartością firmy jest personel.
        Radze docenić i zrozumieć to Panowie Prezesi albo podszkolić się z zarządzania firmą i zasobami ludzkimi.

        POZDRAWIAM
        L.O.C.Z.E.K.
Pełna wersja