Tropical Island pod Berlinem- wrzesień 2012

08.09.12, 10:14
Dla mieszkańców zachodniej Polski nie jest to wielka wyprawa, a raczej pomysł, jak spędzić wolny dzień.
Sporo słyszałam od znajomych o tym miejscu i w końcu postanowiłam sama przetestować na sobie. Najpierw szukałam w internecie opinii, ale były same stare, sprzed dobrych kilku lat, dlatego postanowiłam założyć nowy temat i odpowiedzieć na nurtujące was, być może, pytania. Wszystko, co można przeczytać samodzielnie na ich stronie, to jedno, ale nie ma to, jak informacja z pierwszej ręki i świeża- byłam 7 września 2012.

Dodam jeszcze, że nie rozpracowywałam tematu pod kontem małych dzieci, bo takowych nie mam, ale jadłam, piłam, byłam w saunach, na wszystkich zjeżdżalniach, zwiedziłam teren gruntownie. O noclegach też się nie wypowiem, bo nie korzystałam. Jeden cały dzień dla nas (dwoje 40-latków i 3 panny 20-letnie, czyli urodziny córki w tropikach) od 8 rano do oporu, to wystarczyło, a oporem była 21... (można w cenie biletu zostać nawet do 3 rano).

Polecenia specjalne:
-koniecznie kupić bilet COMBI na obie strefy (no chyba, że ktoś absolutnie nie może korzystać z saun) przy czym trzeba uwzględnić czy jest się przygotowanym na nagość (swoją lub cudzą)
-przestudiować bezpłatną gazetkę po polsku i skorzystać w saunach z oferowanych co godzinę "specjalnych naparów" (niektóre są płatne, ale warto za 5 euro posmarować się jakimś specyfikiem, jak ktoś jest zainteresowany, to opiszę dokładniej)
-absolutnie nie przejmować się brakiem znajomości niemieckiego czy angielskiego!
-jeśli ktoś nie przepada za zjeżdżalniami, to nie iść (ja nie przepadam, ale poszłam z ciekawości, szału nie było, zjechałam z każdej)
-jedzenie jest naprawdę mocno przeciętne (no dobra powiem to- ciężko było wybrać cokolwiek w opcji "oszczędnej", na droższe restauracje nie było nas stać) w barze samoobsługowym za 9 euro można sobie nałożyć RAZ, ale za to ile się chce. Opcja dla wegetarian też jest
-drinki dobre- 5-6 euro, ale były i droższe
-dla mnie było...uwaga, uwaga... ZA ZIMNO! Na zewnątrz było 17 stopni, zachmurzenie całkowite, a w środku niby 26? Rozgrzewałam się w saunie. Reszta towarzystwa nie podzielała mojej opinii ;-), dziewczynom było w sam raz, a mężowi za gorąco.
-w miarę możliwości wybrać na wyjazd słoneczny dzień! Nad Morzu Południowym rozpostarta jest folia przepuszczająca UV w 70% i można się ponoć opalić (jest też wtedy o wiele cieplej w tym miejscu)
-Morze Południowe jest zimniejsze niż Laguna, ale na brzegu jest odwrotnie, cieplej jest nad Morzem
-Morze jest pełne dzieciaków, a Laguna spokojniejsza, zwłaszcza po stronie wodospadów, gdzie jest po prostu za głęboko dla małych dzieci
-polecam spędzić trochę czasu w obu tych miejscach, można się przenosić do woli, jeśli są wolne leżaki (było mnóstwo wolnych w zwykły dzień, już po wakacjach)
-można wykorzystać polskie święta, które przypadają w dzień powszedni, bo wtedy jest luźno, ale lepiej nie przyjeżdżać w niemieckie święta... jest tłok

Polecam na dzień relaksu lub szalonej zabawy!



    • Gość: Lexiss Re: Tropical Island pod Berlinem- wrzesień 2012 IP: *.bb.sky.com 11.01.13, 21:39
      Bylismy 3 osoby dorosle i dwoje dzieci 8 i 12 lat. Dzieci zadowolone aby tylko woda byla to zawsze sa zadowolone. Dla mnie bez szalu, obsluga srednio pomocna kazdy mocno" zajeta i zmeczona zero entuzjazmu. Mega scisk na plazy o lezaku zapomnij. Jezeli nie plywasz lub nie ruszasz sie to dosc zimno. Bylam w grudniu o godz 17 ciemno, lampy slabiutkie ciezko upilnowac dzieci w tych ciemnosciach. Kawa jak i zarcie porazka chociaz wybredna nie jestem. Mnostwo polakow ale nie uwazam ze to jakis problem, niemcy sa bardziej glosni. Mrowki widzialam, ktoras z pan mowila o karaluchach (niemka) ja nie widzialam. Torby z zarciem i piciem to norma, wiekszosc ludzi miala prowiant.
      Zaplacilismy 300 euro i wyszlismy o godz 20 bo nudno juz bylo. Acha trzeba pamietac zeby oddac plastikowe kubki po piciu za kazdy kasuja chyba po 3 euro.
      Z pewnoscia tam nie wroce, plastikowo tandetnie i napchane ludzmi na maksa.
      Za basen ze slizgawka moge zaplacic 100 zl w polsce a moje dzieci nie poczuja roznicy. W uk w podobnym obiekcie na 4 osobowa rodzine place za to 13 funtow na 90 min, wiec jak dla mnie tropical island jest przereklamowany
Pełna wersja