Jak ukarać kucharki???

19.07.04, 19:01
Zapisalem sie na obiady do stolowki (pod opieką opieki =) spolecznej). To nie
jest stolowka a jakas garkuchnia rocem z XVII wieku. Zupy nie roznia sie
smakiem jedna od drugiej i o tym co jem dowiaduje sie tylko z jadlospisu =(
Tzn ostatnio nie dowiaduje sie bo daje je psu). Na dsrugie danie jest
najczesciej jakas wstretna kielbasa lub makaron. To wszystko jest coraz mniej
jadalne i przypuszczam ze nawet szkodliwe. Surowki albo maja smak drewna albo
w ogole niczego nie przypominaja. Czy powinienem w koncu przypomniec
kucharkom ze ja za to place i (zdaje mi sie coraz czesciej) przeplacam???
    • mi.ka.n Re: Jak ukarać kucharki??? 20.07.04, 16:52
      Czym ukarasz? Na razie grzecznie poprosic czy może to co gotują i podaja byc
      smaczniejsze dla podniebienia.A kucharki jakie są każdy widzi.Jedna zniczego
      zrobi coś,inna schrzani wszystko.Jeżeli zmiana stołówki nie wcchodzw grę,musisz
      sie przyzwyczaić.Życzę smaczniejszego jadła.
      • kicior99 Re: Jak ukarać kucharki??? 21.07.04, 11:10
        czasem to jem rowniez i ja. Swieta racja. czasem to jest wrecz kpina z
        posilkow.... A zmiana stolowki nie wchodzi niestety w gre...
    • zenta1 Re: Jak ukarać kucharki??? 28.07.04, 21:59
      kicior, stary kocie - to jest juz tak żle ?
    • zenta1 Re: Jak ukarać kucharki??? 28.07.04, 22:01
      mozliwości ukarania kucharek - raczej niewielkie. Przy oddawaniu talerza rób
      zdegustowane miny . O takie :-(((
      • michal-ochlik Re: Jak ukarać kucharki??? 29.07.04, 20:17
        fajne sa te wasze rady zenta ja przynoszę obiady do domu zaraz jak kończe prace
        w trojakach i tu niemożna robić jakiś zdegustowanych min co do zmiany stołówki
        to tak taniego obiadu w pile jusz nie dostane , a wczoraj nie byłem po obiad bo
        niemiałem czasu to dały mi źimniuśki obiad ze środy ja je jutro ziem za to
        schrupie je na kolacie tak zostaną opiepszone że wszystkie włosy pogubią
Inne wątki na temat:
Pełna wersja