Michal: zyje

02.09.04, 17:45
i mam sie dobrze; Jestem w Charleville i wlasnie oglqdqm rynek. Jutro jak Bog
da bede w Calais i Anglii Trzymaj sie cieplo.
Jest swietnie. Wczoraj nawet uratowalem dziecko... Z kasa srednio...pozdrawiam
    • kicior99 Re: Michal: zyje 04.09.04, 12:32
      dzis w Arras. Czuje ze miasto ma dla mnie niesamowita niespodzianke... 5 min po
      napisaniu poprzedniego listu (Charleville Mezieres° znalazlem telefon
      komorkowy. Wlascicielke rowniez...
Pełna wersja