Dodaj do ulubionych

kto ma jakies pomysly

08.06.05, 15:34
na naude i na znalezienie pracy bo ja jusz w lep dostaje nudzi mi sie caly
czas jak cholera a jedyna rozrywka to internet a robert nic nierobi zeby mi
znalec prace chociazby u gupiego rolnika czy to takie trudne moze
zmobilizujecie go zeby mi znalzaz prace bo znowu nic nie robi raz w tygodniu
zadzwoni do agenci czy jest wolne miejsce i jest caly chepi ze mi szuka praca
cha cha cha
Obserwuj wątek
    • cuski Re: Ja tez chwilowo nie pracuje, wiec... 08.06.05, 15:43
      Ja tez chwilowo nie pracuje, wiec dla zabicia czasu wzialem sie za malowanie
      mieszkania, he he he...

      Pozdrawiam :-)
      • kruwsko66 Re: Ja tez chwilowo nie pracuje, wiec... 08.06.05, 15:53
        ilesz mozna sie uczyc agielskiego i ogladac telewizje z której sie nic nie
        rozumie
        • cuski Re: Ja tez chwilowo nie pracuje, wiec... 08.06.05, 16:09
          Kruwsko66 napisał:
          "Ilesz mozna sie uczyc agielskiego i ogladac telewizje z której sie nic nie
          rozumie."

          Widze, ze uczysz sie angielskiego !
          Zupelnie, jak ja !

          Pozdrawiam :-)
      • mi.ka.n Re: Ja tez chwilowo nie pracuje, wiec... 08.06.05, 15:54
        Przy Jego nieludzkich godzinach pracy? Kiedy ma to robić?Swoją drogą Tobie też
        się nie dziwię,bo rzeczywiście szajba może odbić.A nie potrafisz sie jeszcze
        na tyle dogadać z okolicznymi rolnikami ,że chodzi Ci o jakąkolwiek prace?
        Rzeczywiście to byłoby niezłe zajęcie i w miarę stałe.Bo tam zawsze jest co
        robić.
        • kruwsko66 Re: Ja tez chwilowo nie pracuje, wiec... 08.06.05, 16:08
          wlasnie niumiem natyle zeby sie dogadac on konczy prace o 15 30 smialo by mugl
          rowerem obleciec conajmniej dwuch rolnikuw tylko ze on ma chenia lenia
          • kruwsko66 Re: Ja tez chwilowo nie pracuje, wiec... 08.06.05, 16:18
            mikan pozatym mial mnie codzienie uczyc agielskiego a on mnie uczy jak choler
            to jest jeden wielki len do wszystkiego a do pracy to musi isc
            • mi.ka.n Re: Ja tez chwilowo nie pracuje, wiec... 08.06.05, 16:32
              Przypuszczam,ze aż tak żle nie jest.Ty jesteś trochę zawiedżiony i już ma prawo
              Cię ponosic.A z tym językiem nie tak łatwo i jednakowo wszystkim idzie.Ja byłam
              do języków antytalencie.Ale mam siostrzenice,która gdy otrzymała stypendium na
              studiach do Monachium to za 3 miesiące (wakacjii) nauczyła sie niemieckiego.
              • kruwsko66 Re: Ja tez chwilowo nie pracuje, wiec... 08.06.05, 16:52
                owszem jest tak zle
                • kicior99 Re: Ja tez chwilowo nie pracuje, wiec... 08.06.05, 16:54
                  nie przesadzaj...
                  • kruwsko66 Re: Ja tez chwilowo nie pracuje, wiec... 08.06.05, 17:08
                    nieprzsadzam oweszem to co napisalem jest to wszystko prawda mam dosc takiego
                    zycia
                    • kicior99 Re: Ja tez chwilowo nie pracuje, wiec... 08.06.05, 17:15
                      Michal, kiedy dotrze do ciebie ze sam mozesz to zmienic? Pamietaj, ze kazdemu
                      wyjazdowi towarzyszy depresja - czytalem Ci o tym w literaturze fachowej. Czy
                      myslisz, ze ja tez przez nia nie przechodze? Nie tak sobie to wszystko
                      wyobrazalem. Ale wiem, ze bedzie lepiej.
                      • kruwsko66 Re: Ja tez chwilowo nie pracuje, wiec... 08.06.05, 17:17

                        • kicior99 Re: Ja tez chwilowo nie pracuje, wiec... 08.06.05, 17:19
                          przecierz jedziemy do Taunton...
                          • kicior99 errata 08.06.05, 17:19
                            oczywiscie powinno byc "przeciez" Literowka a nie ortograf
    • lol21ndm Re: kto ma jakies pomysly 08.06.05, 17:33
      kruwsko66 napisał:

      > ...zeby mi znalec prace chociazby u gupiego rolnika ...

      Dlaczego zaraz glupiego? ;)
    • lol21ndm Re: kto ma jakies pomysly 08.06.05, 18:05
      Jak tam Pierwszy Krok?
      • pluskat Re: kto ma jakies pomysly 08.06.05, 18:18
        Michal, a Ty sam nie mozesz poszukac?

        Z wlasnego doswiadczenia wiem, ze najwygodniej zdac sie na druga osobe, ale to
        sie naprawde nie oplaci!

        Na Twoim miejscu zrobilabym sobie wizytowki z krotkim tekstem co mozesz robic i
        z telefonem Kiciora. Wsiadlabym na rower i zagadnelabym kazda spotkana osobe,
        tak zeby mnie zapamietala, a na odchodnym wreczylabym jej wizytowke.

        Po agencjach tez trzeba chodzic codziennie, usmiechac sie i starac sie, zeby
        Cie zapamietali.

        Tak jak Kicior idzie codziennie do pracy, tak i Ty wychodzisz szukac pracy.
        Jak sie cos zacznie robic z entuzjazmem, to przychodza do glowy rozne nowe
        pomysly.

        Najgorsze co mozesz robic, to nudzic sie i narzekac na innych.

        Ciesz sie, ze Kicior ma prace, bo obaj z niej zyjecie i nie wymagaj od niego za
        duzo.

        Trzymam kciuki!!
        • kicior99 Re: kto ma jakies pomysly 08.06.05, 18:22
          pluskat napisała:

          > Najgorsze co mozesz robic, to nudzic sie i narzekac na innych.

          A wlasnie tak to wyglada. Jedynym wytlumaczeniem jest "nie znam jezyka"
          Niedlugo beddzie tak mowil gdy bedzie chcial, abym mu podal lyzeczke...
        • kruwsko66 Re: kto ma jakies pomysly 08.06.05, 18:30
          latwo ci muwic ja tylko potrafie zagadac halar ju wiesz to tyle ile sie
          nauczylem a kicor mi nie pomaga wogule przyjdzie do domu piepsznie sie na
          luszko i najlepiej by spal a mnie ma gdzies tak wyglada muj caly dzien mam
          gdzies takie zycie wole jusz siedziec w polsce i paczec na kazdego centa ale
          wiem na czym stoje i wszystko. To jusz lepsze zycie jest w polsce bo wiesz na
          czym stoiisz
          • lol21ndm Re: kto ma jakies pomysly 08.06.05, 18:34
            Sympatyczny z Ciebie chlopak, ale wiesz... jesli naprawde Ci tak zle, to moze
            faktycznie trzeba rozwazyc powrot? Nie mozesz przeciez wymagac od Kiciora, by i
            pracowal na Was dwoch, a potem jeszcze Cie zabawial. Moze nie powinnam sie
            wtracac, ale tak to z boku wyglada...
            • kicior99 Re: kto ma jakies pomysly 08.06.05, 18:36
              No az tak zle to nie jest =))))))))))))))) Michal jest mi potrzebny dla kilku
              rzeczy - ja sobie sam nie daje razy, musi mnie kto mobilizowac i on to swietnie
              robi. Poza tym caly czas licze ze w koncu znajdzie prace i wiem, ze tak bedzie.
              Rozumiem jego zniecierpliwienie i robie wszystko aby mu poprawic humor
              =))))))))))))))))) On sie "smieje" i mowi ze nic, ale...
          • kicior99 Re: kto ma jakies pomysly 08.06.05, 18:35
            spac chodze po 22. Michal na wczesniejszy sen mi nie pozwoli =) Wstaje 5.30, do
            dom,u wracamy od 19 do 20, mieszkam wiec ok. 2 - 3 godzin dziennie. Gdzie tu
            lenistwo? =))) Popoludnie zaczyna sie dla mnie o 16.00 - kiedy czegos szukac,
            jak nie mam chwili na wypoczynek? Tak jak teraz - jestem cholernie zmeczony,
            glodny i naprawde przeraza mnie mysl o jezdzie 8 kilometrow do domu. W pracy
            caly czas musze zapieprzec jak motorek, bo norma jest wysoka. Tak wyglada moje
            lenistwo - to tak a propos. Jutor albo w piatek jedziemy znow do Taunton,
            nieistotne, ze ja bede polzywy ale Michalowi obiecalem i slowa dotrzymam (lol
            wie, dokad). W szukanie pracy dla michala wlozylem juz ponad 100 L - wiec czy
            naprawde nic nie robie?
            • kicior99 Z ostatniej chwili 08.06.05, 18:38
              Michal powiedzial, ze wieksza rozrywka dla niego jest polska telewizja nizx
              Londyn. Nie zgadzam sie, a i on tez mozi ze to do pewnego stopnia zart.
              • lol21ndm Re: Z ostatniej chwili 08.06.05, 18:42
                Zeby nie te rowery, to bym Was podwiezc mogla - za pol godziny odbieram Malego.
                Ale rowerow wozic nie bede.
                • kicior99 Re: Z ostatniej chwili 08.06.05, 18:43
                  nie woz =) Kilka razy jechalismy z rowerami autem - i cudem nie powypadalismy!
                  • kruwsko66 Re: Z ostatniej chwili 09.06.05, 15:02
                    ciekawe czy dzisaj dostane prace w ziemniakach
                    • mi.ka.n Re: Z ostatniej chwili 09.06.05, 15:10
                      Dostałeś jakąś wiadomość,czy dopiero pojedziecie dowiedzieć się.
                      • kruwsko66 Re: Z ostatniej chwili 09.06.05, 15:23
                        dostalsmy cynka od kolezanki z forum i dzisaj jedziemy do tunton do agencji
                        sprawdzic wiadomosc i pracowac jak sie uda
                        • mi.ka.n Re: Z ostatniej chwili 09.06.05, 15:47
                          Owocnego wypadu z pozytywnymi wiadomościami tylko.
                          • kruwsko66 Re: Z ostatniej chwili 10.06.05, 15:09
                            bylismy w tej agencji i robertowi kazali zadzwonic dzisaj ito zrobil i muwili
                            ze ma zadzwonic w poniedzialek bo niema wolnych miejsc ale najprawdopodobniej
                            bede od przyszlego tygodnia pracowal
                            • mi.ka.n Re: Z ostatniej chwili 10.06.05, 15:19
                              Nie podoba mi sie to ich odwlekanie w niskończoność.
                              • kruwsko66 Re: Z ostatniej chwili 10.06.05, 15:28
                                a komu sie to podoba tk naprawde to ja w nic nie wieze ze jaka klwiek prace
                                dostane bo ta anglia sie chyba msci na mnie wczoraj bylem na lekcji w szkole i
                                gadalem z litwinami to oni pracuja w delcie to taka firma a tam ponoc bez
                                jezyka nie przyjmuja a oni pracuja ciekawe jak to mozliwe ze oni sie tam
                                znalezli skoro nieznaja jezyka??
                                • mi.ka.n Re: Z ostatniej chwili 10.06.05, 15:54
                                  Tego to nie wiem.Może juz w Polsce mieli to zagwarantowane,jechali na wszystko
                                  gotowe.A szukając na własną rękę są takie trudnośći.Bo jak to inaczej
                                  wytłumaczyć.
                                  • kruwsko66 Re: Z ostatniej chwili 10.06.05, 16:31
                                    naprawde niemam pojecia jak to wytumaczyc biednemu zawsze wiatr w oczy wieje
                                  • kicior99 Re: Z ostatniej chwili 10.06.05, 19:40
                                    to troche nie tak... Czesto przyjezdzaja w ciemno i maja po prostu szczescie...
                                    • lol21ndm Re: Z ostatniej chwili 10.06.05, 23:34
                                      Dzis rozmawialam z Tymi od ziemniakow... Ponoc tam tak jest, ze mowia im z dnia
                                      na dzien, czy jest praca i dla ilu osob...
                                      • kicior99 Re: Z ostatniej chwili 11.06.05, 11:31
                                        Michal ma sie skontaktowac w poniedzialek.
                                        • kruwsko66 Re: Z ostatniej chwili 11.06.05, 11:36
                                          chyba ty w moim imienu???
                                          • kicior99 Re: Z ostatniej chwili 11.06.05, 11:38
                                            no wlasnie tak jakos...
                                            • kicior99 Re: Z ostatniej chwili 11.06.05, 12:24
                                              a w ogole mam nadzieje ze to juz koniec naszych klopotow.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka