Dodaj do ulubionych

Rany boskie....!!!!!!!!

12.04.08, 14:00
Czego mi się zachciało!!!!! Ćwierć wieku noszę okulary i mam ich
dosyć ! Wczoraj byłam u okulisty i "przytargałam" soczewki. Okulista
probowała mi założyć ale udało sie tylko na moment i musiała wyjąć
bo coś mnie drażniło. Ciągle mrugałam jak opętana . W domu setki
prób... i nic. Dzis dalej próbowałam. W koncu mąż ( miał mnie
chyba juz dosyc) przytrzymał mi powieki i włożyłam to cos na oko.
Gdyby nie popchnał mojego palaca z soczewka, to pewnie próbowałabym
dalej bez skutku. Teraz On poszedł do pracy a ja zostałam z
soczewkami na oczach... i kto mi je wyjmie???!!!! Czuje się dziwnie,
troche mam zawroty glowy. Ale tak samo czułam sie jak pierwszy raz
załozyłam mocniejsze okulary. Proszę napiszcie, jakie wasze były
początki, a jak jest teraz. Macie jakies "tajne "sposoby na
zakładanie lub zdejmowanie soczewek?
Obserwuj wątek
    • maxima13 Re: Rany boskie....!!!!!!!! 12.04.08, 14:24
      a teraz po jakims czasie boli mnie głowa, mam dziwne uczucie przy
      gwałtownych ruchach głową. Czy to normalne? Czy to prawda, ze
      soczewki nie są wskazane przy pracy przy komputerze? Proszę o rade
      eksperta...
      • littlefrog Re: Rany boskie....!!!!!!!! 12.04.08, 14:48
        kilku dni potrzeba na przyzwyczajenie, potem będzie ok. soczewki zdejmiesz sobie
        sama, właściwie to z gabinetu okulisty powinnaś wyjść nauczona zakładania i
        zdejmowania soczewek bo przez najbliższe 2 tygodnie przekonasz się że to nie
        takie proste i nie raz będziesz nad nimi płakać;)
          • Gość: mireczka Re: Rany boskie....!!!!!!!! IP: 82.160.202.* 13.04.08, 13:05
            w takim wypadku chyba najlepiej nie wychodzić z gabinetu i domagać
            się o swoje...
            ja nie miałam żadnych problemów z zakładaniem i zdejmowaniem
            soczewek od samego początku. nie mam oporów, żeby "włożyć" sobie
            palec do oka "z tym czymś" ;) ale faktycznie, dla niektórych nie
            jest to przyjemne. jak zdejmujesz soczewki to najlepiej dwoma
            palcami - kciukiem i wskazującym, tak jakbyś chciała zdjąć coś
            delikatnie z płaskiej powierzchni, np. ze stołu. tylko musisz przy
            okazji dotknąć tymi palcami oka.. a zakładanie już jest łatwe.
            jedną ręka przytrzymujesz powieki żeby były jak najszerzej (z
            resztą tak jak przy zdejmowaniu) a na palec wskazujący nakladasz
            soczewke i dotykasz nim oka. wtedy ona sie juz "zassie".
            na początku będzie trudno na pewno, ale jak się już przyzwyczaisz
            to nie będziesz chciała zamienić soczewek na okulary na pewno!! :)
            pozdrawiam i życzę powodzenia :)
            • nowezyna Re: Rany boskie....!!!!!!!! 13.04.08, 14:14
              spróbuj patrzeć w bok - tak,żeby nie ukłądac soczewki na rogówce
              tylko na twardówce (potocznie "białku") oka.najpierw wsuń soczewkę
              opod powiekę dolną, potem popatrz na dół, i wsuń ją pod górną,
              lekko zamknij oko, połóż palec na powiece w miejscu ułożenia
              soczewki- i teraz z zamkniętymi oczami popatrz w góę, w prawo, w
              lewo- i soczewka sama wwędruje na miejsce, można ją trochę jeszcze
              przez zamkniętą piowiekę pomasowac.
              a zdejmowanie- właśnie opisane tutaj "szczypnięcie" jest
              najłatwiejsze.
    • skrzacik0 Re: Rany boskie....!!!!!!!! 13.04.08, 14:30
      maxima ja wczoraj wieczorkiem byłem własnie u okulisty w sprawie soczewek, przesiedzialem nad jedym okiem chyba z 30 minut, najważniejsze to mocno przytrzymac górną powieke (za rzęsy) a dolna środkowym palcem (na wskazującym soczewka), trzeba mocno rozrzeczyc powieki aby opanowac efekt mrugiania i tak radził kolega wyżej weź sobie lusterko (jeśli zakładaś na prawe oko) po lewej stronie odchyl głowe w prawo ale ciągle patrz w lusterko potem zakładasz soczewke na "białko", patrzysz w prawo i powoli zamykasz oczy. Wiesz ja dostałem też taką książeczkę z poradami, więc jeśli jej nie masz to ewentualnie napisz do mnie to ci ją będę mógł zeskanować. Ze zdejmowaniem to dziwnie chodź szybciej idze. Ach zaznaczę jeszcze że ja nie wiedzieć czemu na prawe oko zakłada mi się trudniej owa soczewkę niż na lewą. Poćwiczysz z kilka razy (ja rano zakładałem 3 raz w życiu soczewkę i zajeło mi to ok 5 minut, więc to kwestia wprawy) i już odrazu lepiej tobie pójdzie. Co do drażnienia to nie wiem czy to samo odczuwałaś ale ja przez dzisiajszy dzień (teraz już o wiele słabiej) czułem szczypanie na koniuszkasz oczu.

      Pozdrawiam Skrzacik
      • Gość: Aga Re: Rany boskie....!!!!!!!! IP: *.chello.pl 13.04.08, 20:44
        Szczerze Wam współczuję tych problemów... Ja przed pójściem do okulisty po
        pierwsze soczewki przeczytałam o nich wszystko, był bardzo zdziwiony, że nie mam
        najmniejszych problemów z ich założeniem :) Z gabinetu wyszłam już w soczewkach
        :) Niesamowite wrażenie po okularach :) Nie poddawajcie się, bo warto!
        Prawidłowo założona soczewka powinna być niewyczuwalna, o ile oczywiście nie
        jest zanieczyszczona. Powodzenia!
        • wypowiedz.eksperta Re: Rany boskie....!!!!!!!! 14.04.08, 08:51
          Witam Wszystkich uzytkowników soczewek

          Jeśli chodzi o odpowiedzi na początkowe pytania to:

          Soczewki kontaktowe dają trochę inne efekty optyczne niż okulary i
          stąd poczatkowo może się brać niewielki ból głowy ( zakładając, że
          nie ma kłopotów w widzeniu obuocznym)
          Początkowe uczucie dyskomfortu zwiazane jest z wrazliwościa rogówki
          i z róznicą PH pomiedzy soczewką a okiem.
          Niektóre osoby mają słabszy odruch rogówkowy i po pierwszym
          założeniu soczewek nie odczuywają dyskomfortu.
          uczucie dyskomfortu malaje w czasie. U niektórych osób po 5
          minutach, u niektórych po kilku dniach.
          Co do zakładania, zdejmowania i pielęgnacji soczewek zachecam do
          wziecia z gabinetu ksiazeczki o nawie instrukcja pacjenta, lub
          ksiązeczka pacjenta. W niej można znaleźć dokłady opis postępowania
          z soczewkami
          Proszę napiszcie mi czy kiedyś korzystaliscie z takich ksiazeczek.

          Pozdrawiam wszystkich soczewkowiczów

          W.Nowak
          • maxima13 Re: Rany boskie....!!!!!!!! 14.04.08, 16:44
            Dziekuje za wypowiedz. Tak, korzystałam juz z tej książeczki. Dzis
            mam soczewki 3 dzień i jest juz lepiej. Szok minął. Założyłam w
            ciągu 5 minut, zdejmuje w ciągu minuty. Dla mnie to rewelacja. Mam
            jeszcze pytanie. Czytałam , ze soczewka założona "na lewą stronę"
            tj. kiedy wywinie sie na drugą stronę możepowodowac pewien
            dyskomfort. O jaki dyskomfort chodzi? Czy bedzie to różnica w
            widzeniu czy też niewygoda w ich noszeniu? Dzis pierwszy raz miałam
            je w pracy i dziwnie się czułam. Nie mogę czytac z bliska, obraz
            jakby sie zamazuje. Wystarczyło, ze odsune dokumenty dalej i
            widziałam lepiej. Chwilami literki zamazują się. Czym to jest
            spowodowane?
            • wypowiedz.eksperta Re: Rany boskie....!!!!!!!! 14.04.08, 19:15

              Witam

              Soczewka na lewej stronie daje dyskomfort i uczucie ciała obcego.
              Jest to dość nieprzyjemne.
              Problem z widzeniem z bliska w soczewkach moze mieć kilka powodów.
              1.Jeśli jest pani krótkowidzem kłopot z akomodacją i konwergencją
              (to przeawżnie mija:)
              2. Jeśli jest Pani po 40 roku życia kłopot z akomodacją. (to nie
              mija:(

              W razie jakiś pytań smiało:)

              W.Nowak

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka