Dodaj do ulubionych

Wiedza o chorobie psychicznej.

10.02.12, 01:48
Co osoba bliska choremu powinna wiedzieć o chorobie.
Obserwuj wątek
    • madau Re: Wiedza o chorobie psychicznej. 10.02.12, 11:51
      Jezeli chodzi o schizofrenie to wydaje mi sie ze bliska osoba powinna w jakis sposob zaakceptowac przede wszystkim "dziwne zachowania". Nie karac z tego powodu, nie obrazac sie za np. wulgarnosc, czasem sobowosc narcystycnza ( np. ja wiem lepiej, ja mam dar od Boga, ty jestes nikim). W psychozie takie zachowania sa "normalne". No i przede wszystkim oswoic sie z lekami ( czasami konskie dawki), przezwyciezyc strach bo przeciez pacjent MUSI je brac. ja kiedys nie chcialam brac leku i Bertrand narysowal mi na opakowaniu sloneczko i napis "jestem Twoim przyjacielem". Dziecinne i moze glupie ale na mnie podzialalo.
      Mysle ze psychicznie chory boi sie tez odrzucenia, warto pokazac mu milosc i zaangazowanie ( jej, pisze prawie jak Mask ;))
      Bliska osoba musi wiedziec ze chory czlowiek cierpi. Dla mnie najgorsze bylo wychodzenie z psychozy, towarzyszyl temu ogromny emocjonalny bol kiedy sila ( elektrowstrzasami) udowadnieli mi se jestem Magda a nie kims innym. To bylo jedno z najgorszych przezyc w moim zyciu. Nigdy wiecej. Nie mam teraz glebokich psychoz, wczoraj mialam lekkie delirium i okazalo sie ze cieplymi slowami, troska, podaniem mi kolacji, przytuleniem Bertrand wyrwal mnie ze szponow gorszej psychozy.
      Dzis mam psychiatre popytam Ditto.
      • ditta12 Re: Wiedza o chorobie psychicznej. 10.02.12, 13:23
        <ja kiedys nie chcialam brac leku i Bertrand narysowal mi na opakowaniu sloneczko i napis "jestem Twoim przyjacielem". Dziecinne i moze glupie ale na mnie podzialalo.>

        Może dziecinnie,może i głupie ale nie sądzę.to świetny sposób skoro działa a wiadomo jakie jest nasze podejście do leków gdy ogarnia nas psychoza.Moja rodzina dolewała mi po kryjomu do napojów leki to ja chodziłam z kubkiem nawet do kibla a gdy chciałam wody to piłam z kranu bezpośrednio.Wrzało we mnie jak oni tak mogą robić.Robili bo doradziła im tak lekarz psychiatra która u mnie była,słyszałam to.
        • madau Re: Wiedza o chorobie psychicznej. 10.02.12, 13:45
          ja nie chcialam lykac leku bo myslalam ze to podstep, ze chca mnie otruc. Im bardziej zel sie czulam tym bardziej wierzylam ze to leki tak dzialaja. Dopiero jak juz padlam z psychotycznego zmeczenia to wzielam lek. Nie zadzialal od razu bo wiadomo ze trzeba poczekac. Ale jakos sie przekonalam ze mnie nie truja.
          Mysle ze bardzo waznym momenten byl ten w ktorym zaakceptowalam chorobe. Przed tem miotalam sie strasznie wyklinajac krzyczac ze to niemozliwe, zwlaszcza ze nie mialam oparcia w rodzinie tylko w B. Ale w szpitalu, pamietam, przed lustrem uswiadomilam sobie ze jestem chora i ze lekarze chca mi pomoc. duzo czasu zajelo mi to uswiadamianie bo nie bylam gotowa. Mysle ze to przyszlo z czasem.
          • ditta12 Re: Wiedza o chorobie psychicznej. 10.02.12, 14:34
            Wrzuciłam kiedyś mojej matce do kubka z herbatą polopirynę i rutinoskorbin chyba ale jej powiedziałam,strasznie się zdenerwowała na mnie,krzyczała,chyba się bała że ją chcę otruć.Dlaczego w takim razie mi to robiła?
            • ditta12 Re: Wiedza o chorobie psychicznej. 10.02.12, 15:15
              ...<w szpitalu, pamietam, przed lustrem uswiadomilam sobie ze jestem chora i ze lekarze chca mi pomoc.?>
              Spotkałam się kilka razy z określeniem "lustrzyca"na tę chorobę ale nie mam pojęcia dlaczego.
              Patrzę w lustro,widzę siebie i co?
              Przyszedł mi do głowy przykład anorektyczek które patrzą w lustro i widzą zniekształcony obraz własnej sylwetki.Też kiedyś tak chyba miałam,gdy byłam bardzo młoda i wzór do naśladowania stanowiła modelka Twiggi
    • tenzenk Re: Wiedza o chorobie psychicznej. 11.02.12, 17:53
      Ponieważ jest to choroba , której objawy wpływają na całe nasze życie , partner musi wiedzieć jak najwięcej o wszystkim co się z tym wiąże.
      Nie musisz mu tego wszystkiego mówić od razu , lecz stopniowo , po troszku i obserwować jak te informacje na niego działają , jaki skutek przynoszą dla waszego związku.
      Jeżeli będzie umiał zaakceptować Twoją chorobę , jeżeli okaże się na tyle dorosły , aby z tym nauczyć się żyć, to możesz mu powiedzieć wszystko a dzięki temu zyskasz osobę która będzie Cię rozumiała na tyle aby mogła Ci pomagać, gdy tylko będzie taka potrzeba. :)
      • ditta12 Re: Wiedza o chorobie psychicznej. 11.02.12, 19:12
        Chodzi nie o mnie tylko o kogoś kto ma chorego na schizofrenię paranoidalną syna,rozmawiał z psychologiem w szpitalu a ten zarzucił mu że ma bardzo małą wiedzę na temat tej choroby.
        Bardzo dużo rozmawiamy wspólnie o tym i mam wrażenie że psycholog weszła w kompetencje psychiatry.
        Bardzo Ci dziękuję i zgadzam się z tym co napisałeś że jeżeli chodzi o związek dwóch osób to właśnie tak należy się zachować.:)
        • tenzenk Re: Wiedza o chorobie psychicznej. 11.02.12, 19:34
          > ,rozmawiał z psychologiem w szpitalu a ten zarzucił mu że ma bardzo małą wiedz
          > ę na temat tej choroby.

          Jeżeli psycholog szkolny miał jakieś uwagi na temat wiedzy o
          chorobie to powinien zatrzymać to dla siebie .
          Moim zdaniem nikt nie ma obowiązku wymagać od pacjenta i jego rodziny jakiejś wiedzy
          na temat występujących w rodzinie chorób.
          • ditta12 Re: Wiedza o chorobie psychicznej. 11.02.12, 19:44

            > Jeżeli psycholog szkolny miał jakieś uwagi na temat wiedzy>
            To nie był psycholog szkolny tylko psycholog w szpitalu psychiatrycznym gdzie przebywał chory jako pacjent.
            Kiedyś zgłosiłam się do psychologa w placówce gdzie się leczę ale nie chciał ze mną za długo rozmawiać.Powiedział żebym zgłosiła się do swojej lekarz prowadzącej,psychiatry.
            Bo psycholog nie jest od stawiania diagnozy,wypisywania recept czy oceniania stanu pacjenta,od tego jest psychiatra.
            • ditta12 Re: Wiedza o chorobie psychicznej. 11.02.12, 20:40
              To na pewno był psycholog kliniczny,oni teraz roboty nie maja to się pchają byle gdzie,byleby tylko się wykazać swoją wiedzą wartą funta kłaków.Miałam zajęcia z takimi w osrodku psychoterapii to pożal się boże.
              Możliwe ze są tacy którzy znają się na rzeczy i nie stawiają diagnoz na forach internetowych co jest śmieszne i powinno być karalne.
                • ditta12 Re: Wiedza o chorobie psychicznej. 11.02.12, 21:06
                  Byłam u terapeutki to mi powiedziała że się jeszcze nie nadaję do pracy a ja w chacie wszystko robię i poza chatą też jakoś mi idzie nieźle,no chyba że mam do czynienia z urzędnikami to gorzej bo jedna krzyczała że za cicho mówię.Głucha czy co?
                  Może psychoterapeutka ta się nie nadaje i wpędza ludzi w kompleksy.Jeszcze powiedziała że alkoholicy manipulują ludźmi.No to już więcej nie poszłam bo i po co?Potrzebowałam poradę jak pracę znaleźć będąc 'niebezpieczną dla siebie i otoczenia".
                  • tenzenk Re: Wiedza o chorobie psychicznej. 11.02.12, 21:24
                    > Byłam u terapeutki to mi powiedziała że się jeszcze nie nadaję do pracy

                    Czyżbyś była leczona w szpitalu ?

                    > Potrzebowałam poradę jak pracę znaleźć będąc 'niebezpieczną dla siebie i otocz
                    > enia".

                    Czujesz się niebezpieczna dla otoczenia ? Może to znowu jakieś dyrdymały urzędasów ?
                    • ditta12 Re: Wiedza o chorobie psychicznej. 11.02.12, 21:47
                      Nie czuję się niebezpieczna dla otoczenia.Nigdy nie zrobiłam nic złego nikomu.Taki mam wpis w żółtych papierach,nie zrobiłam nic sobie bo żyję przecież.
                      Byłam leczona w szpitalu ale nie z własnej woli.
                      Teraz ja mam pytanie,jeśli oczywiście mogę zapytać.
                      Jesteś chory psychicznie?
                      • tenzenk Re: Wiedza o chorobie psychicznej. 12.02.12, 05:33
                        > Teraz ja mam pytanie,jeśli oczywiście mogę zapytać.
                        > Jesteś chory psychicznie?

                        Tak , mam zaburzenia osobowości. Od 15 lat leczę się w PZP na depresję.
                        Dopiero niedawno zrozumiałem , dzięki osobą takim jak ty , tu na forum n-d-p , że potrzebuję psychoterapii. Podjąłem już pierwsze kroki w tym kierunku , ale do właściwej terapii jeszcze mi trochę pozostało.
                        • ditta12 Re: Wiedza o chorobie psychicznej. 12.02.12, 09:34
                          Ja też nie spotkałam niebezpiecznego psychola,ani schizofrenika,ani chadowca,ani innego F-coś tam.To wspaniali,bardzo wrażliwi z którymi w szpitalu bawiłam się cudownie i nigdy ich nie zapomnę.

                          <Tak , mam zaburzenia osobowości.>
                          Czy przy zaburzeniach osobowości też występują halucynacje?
                          Manie przeplatane z depresją-to moja dolegliwość.Wiem jaki ból towarzyszy depresji i wiem że nie ma takiej możliwości żeby wyjść samemu z tego stanu bo on jest jakby organiczny i trzeba go przetrwać,przeczekać lub brać antydepresant.
                          Psychoterapia nic nie pomogła w moim przypadku.Padały pytania jakie mam wady,jakie zalety a ja mam same wady w depresji i same zalety w manii.Na pytanie co potrafię odpowiedziałam że nic nie umię ,do niczego się nie nadaję chociaż wiadomo że nie ma takiego człowieka.Nie wyniosłam absolutnie nic,byłam sztywna i myślałam tylko o tym żeby nie popełnić gafy,wszystko negowałam z uśmiechem na ustach i odczuwałam ulgę gdy "tortura" się zakończyła.To są moje osobiste wrażenia.
                          • monte_we_mgle Re: Wiedza o chorobie psychicznej. 12.02.12, 15:34
                            Ale przy zaburzeniach osobowości z depresją terapia jest jak najbardziej wskazana. Ja choruję na zaburzenia schizoafektywne i tabletki stawiają mnie szybko do pionu. Nie mam długich przerw w życiorysie, choroba nie wytrąciła mnie z normalnego rytmu. Mam rodzinę, pracę, daję sobie radę, niepotrzebna mi psychoterapia, ale gdy ktoś nie radzi sobie mimo leków, to polecam, dlaczego nie.
                            • ditta12 Re: Wiedza o chorobie psychicznej. 12.02.12, 15:51
                              Możliwe że przy zabużeniach osobowości psychoterapia jest pomocna,ja takowych nie mam,nie stwierdzili,nie napisali w papierach nic na ten temat.
                              Lekarz raz stwierdził że nie wiadomo czy to choroba u mnie czy też charakter ale on ciągle żartował tak że nie wiem co miał na myśli.
                            • tenzenk Re: Wiedza o chorobie psychicznej. 12.02.12, 18:31
                              > Ja choruję na zaburzenia schizoafektywne i tabletki stawiają mnie szybko do
                              > pionu. Nie mam długich przerw w życiorysie, choroba nie wytrąciła mnie z norma
                              > lnego rytmu. Mam rodzinę, pracę, daję sobie radę, niepotrzebna mi psychoterapia
                              > , ale gdy ktoś nie radzi sobie mimo leków, to polecam, dlaczego nie.

                              Gratuluje dobrego samopoczucia pomimo takiej choroby.
                              Nie wiem jaki wpływ będzie miała na mnie terapia , dlatego nie mam argumentów , aby
                              przekonywać do niej innych , ale polecam książkę Jerzego Aleksandrowicza pt. Psychoterapia.
                              Można się z niej dowiedzieć prawie wszystko na temat form i celu psychoterapii , w bardzo dostępnych i prostych słowach.
                          • tenzenk Re: Wiedza o chorobie psychicznej. 12.02.12, 18:23
                            > Czy przy zaburzeniach osobowości też występują halucynacje?

                            Właściwie to ja takiej diagnozy , postawionej nie miałem.
                            Po prostu wziąłem tą moją depresję , którą mam w takiej cały czas łagodnej formie , na logikę.
                            Bo jeżeli jest depresja , to skąd. Mnie wychodzi, że z mojej zaburzonej osobowości.
                            Brałem sobie cały czas tabletki , które pomagały mi nie pogrążać się w tej depresji , ale
                            ostatnio moje samopoczucie stawało się coraz bardziej rozchwiane.
                            Zacząłem się rozglądać po internecie za informacjami , nie rozumiejąc, co się ze mną dzieje.
                            Jakimś cudem zostałem tam zauważony przez Elkę z ndp , która zaprosiła mnie na swoje forum. Tam dopiero zrozumiałem , że przyczyna moich problemów jest cały czas we mnie a tabletki jedynie tłumią skutki moich zaburzeń wewnętrznych,
                            Teraz rozpoczynam terapię , na szybkie rezultaty nie liczę , ale wiem że ewentualne zmiany które nastąpią będą trwałe i zmniejszą a może i zniosą moje dolegliwości.
                              • tenzenk Re: Wiedza o chorobie psychicznej. 12.02.12, 18:55
                                > Dla mnie najlepszą z możliwych terapii jest forum gdzie spotykam ludzi z proble
                                > mami psychicznymi.Po prostu,dodajemy sobie otuchy :)

                                Tak, dla mnie forum również jest dużym wsparciem i chętnie tu zaglądam.
                                Przed chwilą wróciłem z pracy , pomimo niedzieli.
                                Po całym dniu pracy, jestem tak skołowany , że szukam już powoli swojego miejsca w łóżeczku. :)
                          • elzbieta007 Re: Wiedza o chorobie psychicznej. 12.02.12, 18:58
                            > Czy przy zaburzeniach osobowości też występują halucynacje?
                            W niektórych rodzajach zaburzeń osobowości (bpd, dysocjacyjne, schizoidalne, schizotypowe) oraz ich głębokim nasileniu - tak.

                            Tenzenk nie napisał tego wyraźnie, ale on używa pojęcia "zaburzenia osobowości" w potocznym rozumieniu, a nie diagnostycznym.
                              • ditta12 Re: Wiedza o chorobie psychicznej. 12.02.12, 19:46
                                <Tenzenk nie napisał tego wyraźnie, ale on używa pojęcia "zaburzenia osobowości" w potocznym rozumieniu, a nie diagnostycznym.>

                                Przykro mi ale nie wiem co to znaczy.Nie jestem fachowcem od diagnoz.Czy zaburzenia osobowości to diagnoza czy nie?Ja mam diagnozę Chad obecnie bo wcześniej miałam inne.Dlaczego diagnoza nie jest na stałe,czy coś może się zmieniać?
                                • elzbieta007 Re: Wiedza o chorobie psychicznej. 12.02.12, 19:58
                                  > Przykro mi ale nie wiem co to znaczy.
                                  Tenzenk nie ma diagnozy zaburzeń osobowości (F60). Leczy depresję, która może być objawem różnych zaburzeń i chorób psychicznych.

                                  Istnieje jednostka nozologiczna "zaburzenie osobowości" zarówno w ICD-10 jak i DSM-IV, choć różnią się one klasyfikacją, a tym samym nazewnictwem.

                                  >Dlaczego diagnoza nie jest na stałe,czy coś może się zmieniać?
                                  Wiesz, raczej nie powinna się zmienić, ale postawienie dobrej diagnozy psychiatrycznej jest trudne. Te same objawy mogą wskazywać na różne przyczyny. Może być tak, że na początku leczenia dostaje się jakąś diagnozę, a po dłuższej obserwacji (albo wystąpieniu jakichś nowych objawów) zmienia się diagnozę.
                                  • monte_we_mgle Re: Wiedza o chorobie psychicznej. 12.02.12, 20:13
                                    Ja zaczynałem od F-20 i haloperidolu. Polekowej depresji omal nie przypłaciłem życiem. Prawdę mówiąc ucieszyłem się nie tylko z poprawy stanu zdrowia, ale i zmiany diagnozy. Brzmiała dla mnie mniej groźnie i okazała się właściwa.
                                    • ditta12 Re: Wiedza o chorobie psychicznej. 12.02.12, 20:25
                                      <Wiesz, raczej nie powinna się zmienić, ale postawienie dobrej diagnozy psychiatrycznej jest trudne.>
                                      Możliwe że ta tak.
                                      Czytając to co Madau napisała widzę wreszcie różnice między moim Chad a Schizofrenią paranoidalną chociaż i taką diagnozę już miałam też.
                                      Jednak gdybym sama sobie miała postawić to bym jednak wybrała tę psychozę schizoafektywną,jakoś tak ale już sama nie wiem,nie ważna diagnoza,ważne jak się wyleczyć.
                                      • uwierz_w_to Re: Wiedza o chorobie psychicznej. 13.02.12, 05:54
                                        Ja mam od samego początku diagnozę schizofrenia paranoidalna,początki były ciężkie ale teraz to bułeczka z masełkiem daję sobie radę.Przy min.brania leków i minimalnej dawce najsłabszych porostu funkcjionuje bez problemu.
                                        Ale co zauważyłem przy mojej chorobie,pomimo tego że jest dobrze ze mną i świetnie funkcjionuję to stałem się człowiekiem dużo słabszym psychicznie i mniej odpornym na stres związany z pracą.Czasem z byle powodu jakiegoś napięcia w pracy śwait się dla mnie wali.
                                        Prauję cały czas nad tym ale jest ciężko,nie potrafię błachostki puści bokiem zawsze się za bardzo przejmuję,przed chorobą czegoś takiego nie miałem.
                                        • tenzenk Re: Wiedza o chorobie psychicznej. 13.02.12, 07:36
                                          > Ale co zauważyłem przy mojej chorobie,pomimo tego że jest dobrze ze mną i świet
                                          > nie funkcjionuję to stałem się człowiekiem dużo słabszym psychicznie i mniej od
                                          > pornym na stres związany z pracą.Czasem z byle powodu jakiegoś napięcia w pracy
                                          > śwait się dla mnie wali.

                                          Konflikty i stresy w pracy zawodowej są dla każdego wyzwaniem. Mam kolegę , całkowicie zdrowego , który w pracy wypala dwa , trzy razy więcej papierosów niż normalnie w domu.
                                          Ktoś drugi w tym czasie bardzo dużo podjada , a ktoś inny musi brać coś na uspokojenie.
                                          Świadczy to niezbicie o ich napięciu i stresie który w nich jest, gdy tylko przekroczą progi zakładu.
                                          Ja w pracy jestem często spięty i gotowy do szybkich reakcji na zaistniałe sytuacje. Powoduje to niepotrzebną utratę energii i ogromne zmęczenie po zakończonej zmianie.
                                          • ditta12 Re: Wiedza o chorobie psychicznej. 13.02.12, 10:18
                                            "Z psychopatologicznego punktu widzenia istotne jest, że urojenia paranoiczne są osądami, które są możliwe do zaistnienia, w przeciwieństwie do urojeń paranoidalnych."

                                            Gdy jeszcze pracowałam to miałam takie wrażenie że wszyscy boją się tego żeby nie stracić tej pracy i przez to dziwnie się zachowują w stosunku do siebie.Czyżby mieli urojenia paranoiczne?
                                            Nic nie wskazywało ze tak się stanie ale wciąż o tym mówili i czasami,przez to że nie wytrzymywali napięcia,niektórzy chodzili do szefa poskarżyć się na kolegę,a przecież to praca zespołowa gdzie dobrze wypada współpraca a nie rywalizacja.
                                            • ditta12 Re: Wiedza o chorobie psychicznej. 13.02.12, 13:07
                                              Zdarzyło się że ktoś wziął moją komórkę gdy byłam na papierosie,wydobył telefon mojej córki i zadzwonił do niej informując że ja moczę włosy w pracy.Zmoczyłam bo było bardzo gorąco a komuś szkodził przeciąg,uczesałam do tyłu i związałam.Trudno się nie domyślać że zrobił to ktoś kto ze mną współpracował w pokoju.Ktoś komu pomogłam.Takie życie.
                                              Często jest tak że krzywdzą nas najbardziej ci którym pomogliśmy na przykład piszą do obcych osób maile w których obrabiają nam tyłek aż się kurzy a my tkwimy w nieświadomości jak we mgle.
                                            • tenzenk Re: Wiedza o chorobie psychicznej. 13.02.12, 15:02
                                              > Gdy jeszcze pracowałam to miałam takie wrażenie że wszyscy boją się tego żeby n
                                              > ie stracić tej pracy i przez to dziwnie się zachowują w stosunku do siebie.Czyż
                                              > by mieli urojenia paranoiczne?
                                              > Nic nie wskazywało ze tak się stanie ale wciąż o tym mówili i czasami,przez to
                                              > że nie wytrzymywali napięcia,niektórzy chodzili do szefa poskarżyć się na koleg
                                              > ę,a przecież to praca zespołowa gdzie dobrze wypada współpraca a nie rywalizacj
                                              > a.

                                              Niestety i to jest przykre , gdy znajomi w pracy bawią się w intrygi , naszym kosztem.
                                              Jeżeli kończy się to jakimiś uśmieszkami po kątach , jest to przykre ale jeszcze do wytrzymania.
                                              Gorzej gdy takie intrygi pozbawiają kogoś , niesłusznie dobrego imienia czy nawet pracy.
                                              • ditta12 Re: Wiedza o chorobie psychicznej. 13.02.12, 15:25
                                                Straciłam pracę zaraz po tym incydencie.Kadrowa dowiedziała się od mojego brata że mam depresję gdy zadzwonił w sprawie mojego wolnego.Chyba nie powinna pytać na co ja choruję bo to nie jej sprawa,tak mi się wydaję.Byłam na widelcu.
    • tomeksyki Re: Wiedza o chorobie psychicznej. 27.02.12, 23:34
      To jest forum o schizofrenii, a nie o chorobie psychicznej. Naruszasz dobra osobiste innych uczestników forum, sugerując .... do choroby psychicznej. Schizofrenia nie jest chorobą psychiczną, więc zważaj na słowa, albowiem możesz trafić do właściwego miejsca.
        • ditta12 Re: Wiedza o chorobie psychicznej. 28.02.12, 08:35
          <To jest forum o schizofrenii, a nie o chorobie psychicznej. Naruszasz dobra osobiste innych uczestników forum, sugerując .... do choroby psychicznej. Schizofrenia nie jest chorobą psychiczną, więc zważaj na słowa, albowiem możesz trafić do właściwego miejsca.>

          Tak,należy uważać,liczyć się ze słowami np.Chad już nie jest schizofrenią więc trza mi nie pisać ale że chad to jakiś tam rodzaj schizy to będę pisać mimo że może się to komuś nie podoba i mogę trafić na to miejsce o którym piszesz albo nawet obudzić się rano i zastać zamknięte drzwi niestety.:)
        • tomeksyki Re: Wiedza o chorobie psychicznej. 29.02.12, 23:42
          więc czym jest schizofrenia? Głównie ogłupieniem tego, który dał wiarę lekarzowi, a życie mija, hehe. No przecież wiadomo o co chodzi.
          więc czym jest schizofrenia - jest chorobą
          więc czym jest schizofrenia - nie jest chorobą
          więc czym jest schizofrenia - otwarciem podświadomości ,stanem rozlania, ale grunt, że coś masz i pełnisz rolę społeczną, niektórzy mają gorzej- są zdrowi, a nie pełnią żadnej roli społecznej :)

          Zdarza się, że brak rozpoznania czynnika etiologicznego może wywoływać stan schizofreniczny i być trzymanym w tym stanie przez działanie lekarskie plus podtrzymywanie tego czynnika jakiś błędnymi nawykami żywienia, co właśnie sugeruje stan s..., a wtedy mowa o błędzie medycznym i może być wesoło, gdy się to wyda, bo nagle nie ma winnych..

          Ponadto s... to może być zasłona dla ukrycia depresji, czyli też błąd medyczny i może być wesoło..

          Czyli dobrze rozpoznać stan zdrowia, ale zależy to od najbliższych, czyli nieciekawie, ha. Pozdrawiam.
        • uwierz_w_to Re: Co to jest psychoza? 31.03.12, 05:47
          OK uwazamy że schizofrenia to choroba psychiczna dlatego że dziesiątki ludzi maja podobne objawy.No dobrze zgoda jest to choroba, ale dlaczego ja wyciagam z niej korzyści? to też choroba?a może mi odjebało całkiem?
          Pisałem tu sporo na ten temat, i ten stan sporo czasu badałem.Uważam że schizofrenia tak nie dokońca jest tą zasrana chorobą.
          Z punktu widzenia lekarskiego owszem,ale czy ktoś brał pod uwagę stany objawy zewnetrze itd...? a może to ten świat jest porąbany a schizofrenia to jak najbardziej dobry stan świadomości niepasujacy do naszej rzeczywistości?
            • uwierz_w_to Re: Co to jest psychoza? 31.03.12, 14:21
              ditta12 napisała:

              > aparat mi zginął telefoniczny ale jest w domu bo dzwonił a szućy nie jest po 6.
              > Zwariowałam? ;)
              > mówię prawdę chyba,znaczy napisałam w internecie :)

              Ditta weś napisz jaśniej o co biega? bo nie czję za cholerę.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka