Dodaj do ulubionych

Żegnajcie.

23.11.12, 09:10
Pozdrawiam na początek wszystkich którzy mnie wspierali!
Monet_we_mgle,Ditte,Mariana_porypa,Madau,Adiego,nanyję i wszystkich z ukrytego naszego forum, może wszystkich ników jeszcze nie wymieniłem.

Do żony list pożegnalny właśnie napisałem.
Mam wszystkiego dosyć,ataków ludzi na mnie na forum w życiu i wogule.
Łzy mi teraz lecą nie mogę się powstrzymać.Mam dosyć tego życia !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Z pracy mnie zawlniali ze względu na schizofrenię, śmieją się ze mnie ,obrażają ,atakują,poniżają.
Po co ja mam żyć no pytam się po co??????
Pieprze wszystko!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Psycholog która powinna mi pomóc tylko kłody mi od nogi żucała i jej znajomi,łącznie z nagonką na policję !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Otruję się żeby było chumanitarnie !!!!!!!!!!!!!!!!
A ty Olgo_w_ogrodzie w końcu dopiełaś swego! nie wytrzymałem ale Ci wybaczam!
Na koniec, spotkamy się kiedyś po drugiej stronie żegnajcie.
Decyzję już podjełem!
www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=C81ig24IPpE
Obserwuj wątek
    • madau Re: Żegnajcie. 23.11.12, 09:16
      Uwierz, poczekaj, porozmawiaj. Wiem ze Ci cholernie trudno ale nie rob tego kroku. rozumiem bo sama bylam nie tak dawno na etapie zalamania nerwowego i myslalam o smierci. Przeciez masz jeszcze tyle lat udanego zycia przed Toba. Nie poddwaj sie, walcz, ja wirtualnie przesylam Ci sile.
      • uwierz_w_to Re: Żegnajcie. 23.11.12, 09:37
        Madau dziekuję Ci ale już jest za późno właśnie łykam kilka opakowań Olanzapiny.
        Nie dałem rady o jednego schizofrenika mniej i dobrze świat się ucieszy!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                    • madau Re: Żegnajcie. 23.11.12, 11:55
                                      Tak wydaje mi sie jest najlepiej. Za duzo spadlo na Uwierza ostatnio. ja na jego miejscu juz dawno bym sie zalamala i wziela prochy.
                                          • madau Re: Żegnajcie. 23.11.12, 12:05
                                            Dobrze zrobilas. Mnie nie przestaje telepac. Moze Uwierz jak dojdzie do siebie bedzie zly na nas ze tak panikowalysmy ale wydaje mi sie ze bylo to konieczne. ja gdy pisalam maile w rozpaczy po polkniektych prochach moglam liczyc na ludzi z forum, w tym Elzbiete. Gdyby nie ci ludzie bylabym juz w piachu ( zezarlam 3 opakowania stilnoxu)
                                            • ditta12 Re: Żegnajcie. 23.11.12, 12:18
                                              Dzwoniłam do niego długo ale nie odbiera,może być sam w domu.Nie wiem jak działają psychotropy,olenzapina i abilify połknięte w dużej ilości ale trzeba człowieka ratować czy będzie zły na mnie czy nie.
                                              • madau Re: Żegnajcie. 23.11.12, 12:41
                                                Olanzepina i abilify to niebezpieczna mieszanka zwlaszcza w duzych ilosciach. Mam nadziejez e zanim zasnal to zwymiotowal czesc ( ja po przedawkowaniu abilify wymiotowalam). I masz swieta racje, trzeba czlowieka ratowac. Dobrze zrobilas Ditto
                                                • madau Re: Żegnajcie. 23.11.12, 12:49
                                                  Ditto a karetke wezwalas czy policje? Znasz jego adres? Mysle ze jak chodzi o zagrozenie zycia to oni sie spiesza. mam nadzieje ze juz sa na miejscu
                                                • ditta12 Re: Żegnajcie. 23.11.12, 12:51
                                                  Brałam olenzapinę i abilify i wiem jak to działa silnie na organizm a w ogromnych dawkach to już nie mam pojęcia co się może dziać.Na pewno nie jest obojętne i może coś uszkodzić jak się natychmiast nie zrobi płukania żołądka.
                                                  Uwierz napisał do mnie do mnie jeszcze sms-a wcześniej ale nie słyszałam go bo spałam.
                                                  Dobrze ze weszłam na forum bo miałam dać sobie spokój już na dziś.
                                                  :(
                                                  • madau Re: Żegnajcie. 23.11.12, 12:55
                                                    ja sie naprawde powaznie zaniepokoilam. Post Uwierza byl rozpaczliwy, rozdzierajacy od bolu. jesli wysyla sygnaly to moze byc to rozpaczliwe wolanie o pomoc, zeby go ratowac, pomoc mu. Ale tak duze ilosci lekow moga powaznie cos uszkodzic.
                                                    Ditto, dobrze zrobilas. ja na Twoim miejscu tez wezwalabym karetke. Nie pomyslalam ale mam impulsy do polski moglabym zadzwonic do Uwierrza. bardzo mnie to niepokoi.
                                                  • ditta12 Re: Żegnajcie. 23.11.12, 13:03
                                                    On nie odbiera.Dzwoniłam i dzwoniłam no i ten sms.Nie sądzę że tak sobie pisze dla żartu i nie odbiera telefonu.P też się bardzo zdenerwował,czytał co uwierz napisał i poradził mi żebym szybko interweniowała bo nie wiadomo co jest i trzeba go ratować.
                                                    Tyle czasu piszemy i gadamy a ja nie mam żadnego namiaru na Uwierza,nie podawaliśmy sobie nic ponad numer telefonu.Nie pomyślałam a nawet gdybym pomyślała to czy by chciał mi podać?
                                                    Chodzę po mieszkaniu cała w nerwach.
                                                  • madau Re: Żegnajcie. 23.11.12, 13:07
                                                    Szukam w starych watkach bo podal niedawno IP swojego kompa zeby udowodnic ze nie jest zadna "ania" etc. Nie moge znalezc tego posta wsrod tylu ale nie poddaje sie, szukam
                                                  • elzbieta007 Re: Żegnajcie. 23.11.12, 13:06
                                                    Ditta, spokojnie. Jak wziął te prochy, nawet w niedużej dawce, to pewnie jest nieprzytomny. Może już jest w szpitalu, ale to tym bardziej nie odbierze. Zrobiłaś wszystko, co było możliwe.
                                                  • madau Re: Żegnajcie. 23.11.12, 13:13
                                                    ja tez sie boje. Mam na dzieje ze nie popil alko tych lekow. Szukam dalej jego adresu IP, juz nie wiem w ktorym watku byl wiec wszystkie przeszukuje
                                                  • ditta12 Re: Żegnajcie. 23.11.12, 13:17
                                                    Myślę że go namierzą bo pytali o nicka no to chyba można jakoś dojść,oby jak najszybciej.
                                                    Najgorsze że on może być sam bo z tego co wiem jego żona pracuje a córka chodzi do szkoły.
                                                  • madau Re: Żegnajcie. 23.11.12, 13:17
                                                    znalazlam IP: *.31.106.146.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
                                                    Moze to cos pomoze.
                                                    Uwierz wyjasnial Oldze ze nie jest tym kogo podejrzewala i dlatego podal adres IP
                                                  • ditta12 Re: Żegnajcie. 23.11.12, 13:20
                                                    Pani z policji do mnie zadzwoniła i prosiła o nicka na schizofrenia.gazeta.pl no to chyba po tym mogą go odnaleźć.Najgorsze że nie wiadomo co się dzieje.
                                                  • elzbieta007 Re: Żegnajcie. 23.11.12, 13:26
                                                    Napisz pod forum@agora.pl maila z tytułem "Możliwe samobójstwo" , podaj linka do tego wątku oraz napisz, że zawiadomiłaś policję (?), podając numer telefonu Uwierza (napisz im go), ale warto byłoby także podać IP. I żeby admini podali to IP.
                                                  • ditta12 Re: Żegnajcie. 23.11.12, 13:26
                                                    Bądźmy dobrej myśli.
                                                    Ja już zaczynam też się jakoś dziwnie czuć.Słyszę głos Uwierza,jak się śmieje rozmawiając ze mną przez telefon kiedyś.
                                                  • marian_poryp Re: Żegnajcie. 23.11.12, 13:27
                                                    Kurcze upieczone
                                                    co ja moge zrobic?
                                                    ja z Wroclawia ale mam
                                                    ciotke w Gdansku
                                                    Alem sie przestraszyl
                                                    i dowalil tym ze Szczura
                                                    co gnide z czleka robia
                                                    Jestem z Wami
                                                  • madau Re: Żegnajcie. 23.11.12, 13:39
                                                    dokladnie. Slowa sa cholernie ciezkie do przetrawienia. za duzo na Uwierza spadlo ostatnio, nie dziwie mu sie ze siegnal po tabletki. Mnie tez slowa potrafily doprowadzic do ( na sczescie nieudanego) samobojstwa. Trzeba nam czekac.
                                                    Ditto a ta pani z policji zadzwoni do Ciebie poinformowac co sie stalo?
                                                  • elzbieta007 Re: Żegnajcie. 23.11.12, 13:43
                                                    > Ditto a ta pani z policji zadzwoni do Ciebie poinformowac co sie stalo?
                                                    Z własnego doświadczenia wiem, że nie dzwonią. Jeśli Uwierz się nie odezwie, można by za kilka godzin zadzwonić i spytać. Może (może) powiedzą. Tzn. Ditta, bo ew. tylko jej udzielą informacji.
                                                  • ditta12 Re: Żegnajcie. 23.11.12, 13:40
                                                    Elżbieto ja nie wiem czy IP które podaje Madau to jest to z którego pisał Uwierz,nie wiem kto pisał pod nickami mi nie znanymi bo co i raz to ktoś wchodził a to gość a to jakiś nick,czasem jako nick właściwy.
                                                    Ja już się gubiłam w tym wszystkim wczoraj i dlatego dziś miałam taki zamiar żeby nie otwierać kompa bo już miałam dość.
                                                    Mam w swoim telefonie sms od Uwierza którego treści nie chcę przytaczać ale myślę ze to nie żarty.
                                                    Napisz mi proszę co to może dać jak napiszę do administracji gazety.Czy szybciej mu pomogą?
                                                  • ditta12 Re: Żegnajcie. 23.11.12, 13:43
                                                    Nic mi ta pani nie powiedziała czy zadzwoni więc nie wiem czy się dowiemy dopóki sam Uwierz do nas nie napisze.Ja będę do niego dzwonić codziennie.Miejmy nadzieję że odbierze.
                                                  • ditta12 Re: Żegnajcie. 23.11.12, 13:47
                                                    Pani Marant też zgłosiła jak widzicie.Ja za parę godzin spróbuję zadzwonić do nich ale nie wiem czy powiedzą.On to zrobił rano to może nie zadziałają leki tak szybko.
                                                    Chodzę i palę papierosy z nerwów.
                                                  • elzbieta007 Re: Żegnajcie. 23.11.12, 13:45
                                                    Administracja ma dostęp do pełnego IP Uwierza. I tę informację mogą przekazać policji. Jeśli nie napisałaś dotąd, to pewnie już nie ma sensu. Ale podałaś policji nick Uwierza?
      • czubata Re: Żegnajcie. 23.11.12, 18:18
        Teraz jest wam szkoda, a ja się pytam dlaczego, kiedy on sobie krzywdę robi na co dzień, pije, pali marychę, dlaczego nie namawiacie go do zmiany tylko przytakujecie? Wszyscy tu wiedzieli że on nie zażywa leków bo ogłosił się zdrowym, uważał że pokonał schizofrenię, widziałam tylko przytakiwanie, nikt nie podpowiedział mu żeby udał się do lekarza, było przyklaskiwanie. Raczej było wkręcanie go w jego racjach,objawieniach, i było zaszczepianie mu nienawiści. Trzeba było żeby się otruł aby zobaczyć że źle się dzieje? Myśl o samobójstwie nie przychodzi ot tak z dnia na dzień, dłużej się musiało źle dziać, ale tutaj jego przyjaciele tylko się głupawo uśmiechają do niego i przyklaskują gdy on się pogrąża. Reakcja jest dopiero wtedy gdy się zabija. Klasyka. A można było zapobiegać zamiast ratować.
        • ditta12 Re: Żegnajcie. 23.11.12, 18:27
          A dlaczego Ty czubata pijesz alkohol co można było wyczytać w Twoim blogu?Kto ma Cię sprowadzić na prostą drogę?My którzy tu piszemy na redakcyjnej schizofrenii?
          • czubata Re: Żegnajcie. 23.11.12, 19:02
            Jesteś taka przejęta a masz jeszcze siłę dowalać? Zreflektuj się nad sobą. Jeżeli czytasz mojego bloga, to ja swój pogląd na alkohol tam wyjaśniłam, chociaż bloga piszę z dużą dawką dystansu do siebie i do wszystkiego.Alkohol jest nie dla każdego. Dla uwierza który własnie zrobił sobie krzywdę zdecydowanie nie. Problemy z alko miał już za czasów gdy występował pod innym nickiem. Jego osobowość pod wpływem diametralnie się zmieniała. To jest problem i destrukcyjny wpływ. Ale nie tylko o alko chodzi. Chodzi o to że utwierdzacie go w chorych jego myślach, Tak nie można. Można skrytykować albo się powstrzymać od komentarza ale nie dopingować w urojeniach, bo że on miał urojenia, nie ma wątpliwości.
            Moim zdaniem ty nim manipulujesz. Najpierw namawiasz do jakiś przeprosin, potem kota ogonem odkręcasz. Potem go wkręcasz że każdy kto nie tańczy jak się zagra, musi być przez złych ludzi zmanipulowanym. Wmawiasz mu że ludzie są źli i chcą dla niego źle. A to nie prawda. Ja tu nie pisałam specjalnie,jak przyszłam to żeby mu powiedzieć co ja myślę naprawdę, że się stacza, że się rujnuje. Olga też po raz pierwszy i ostatni we własnej obronie wywołana nijako do odpowiedzi. przyszła. Nikt za nim nie łaził. Jakieś ludzie od Olgi, jakieś chore akcje, jakieś spiski. Takie wkręcanie schizofrenikowi szkodzi. Nie dość że ma swoje urojenia to jeszcze mu szeptałaś do ucha że tak właśnie jest, ludzie go nienawidzą i dokuczają mu, a to nieprawda. Nikt go nie nienawidzi, chociaż cholernie przykry był.
              • czubata Re: Żegnajcie. 23.11.12, 19:48
                Dlaczego odczytujesz to jako rzucanie się? Ja piszę to co myślę. Nie wolno? Ja piszę to co myślę, może tobie da do myślenia. Bo uważam że drugi człowiek dla człowieka może jak lustro posłużyć. Przejrzysz się w jego słowach i zobaczysz coś o sobie, jak wyglądasz w oczach innych ludzi. Wbrew pozorom to jest ważne, zwłaszcza dla osób chorych psychicznie które ze społeczeństwa czują się wykluczone.
                • ditta12 Re: Żegnajcie. 23.11.12, 19:57
                  <człowiek dla człowieka może jak lustro posłużyć. Przejrzysz się w jego słowach i zobaczysz coś o sobie, jak wyglądasz w oczach innych ludzi.>

                  Przeglądając się w lustrze Twoich słów widzę Twoją nienawiść.
                  Redakcyjna schizofrenia to ostatnie forum które mieliśmy gdzie mogliśmy sobie pisać.
                  • czubata Re: Żegnajcie. 23.11.12, 20:10
                    Moja nienawiść którą widzisz to jest obraz który wynika z twoich uprzedzeń, a nie mojej nienawiści, bo ja mam ciekawsze zajęcia niż nienawidzić. Masz swoją redakcyjną schizę to masz, tylko jakie tego efekty... Ty, on, i jego próba samobójcza. nie przypominam sobie by Uwierz się wcześniej zabijał. Ale może nie doczytałam, oświeć mnie jeżeli już było.
                    • ditta12 Re: Żegnajcie. 23.11.12, 21:22
                      <Masz swoją redakcyjną schizę to masz>

                      Nie jest moja,jest redakcyjna jak sama nazwa wskazuje.
                      Nie wiem o co Ci chodzi czubata.Czego chcesz.Dlaczego mnie obwinisz.Zrobiłaś coś niewłaściwego?
                      • czubata Re: Żegnajcie. 23.11.12, 22:04
                        Ja zrobiłam czy ty zrobiłaś? Bo jeżeli ja, to nie mam sobie nic do zarzucenia. Jeżeli coś piszę, to zawsze to co myślę, i nie udaję głupa że jest wszystko cacy kiedy nie jest. Zwłaszcza kiedy widzę że ktoś sobie krzywdę robi albo ktoś krzywdę robi komuś. Krzywda to sprawa złożona. Można zrobić krzywdę przyklaskując cudzym patologiom. Np. Macierzyństwo. Ty wiesz albo powinnaś wiedzieć co to jest. Nie pozwolisz dziecku stoczyć się na dno i będziesz walczyć z pewnymi dziecka tendencjami, skłonnościami, będziesz tłumaczyć co jest konstruktywne a co nie,będziesz tłumaczyć dziecku co dla niego jest korzystne. Będziesz chronić, rozmawiać a nie głupawo śmiać się gdy widzisz że dzieciak na dno idzie i zatraca się. To przykład tylko. Ale to ma zastosowanie w przypadku innych ludzi na których nam zależy. Ty chyba nie masz dwunastu lat, wbrew temu co przedstawia twój nick. Więc głupio cokolwiek tobie tłumaczyć, powinno być dla ciebie oczywiste wszystko. Chyba że dla ciebie byłoby ok. gdyby twoje dziecko, mając schizofrenię, chlało, ćpało, nakręcało się w urojeniach ze skutkiem samobójczym. Nie namawiałabyś do zaprzestania, do leczenia, do konsultacji chociażby z psychologiem? Człowiek który się troszczy o człowieka tak właśnie czyni, nie ściemnia, nie udaje, nie robi sobie zabawy z choroby, traktuje rzeczy poważnie. Nie było poważnie, teraz jest poważnie bo uwierz zażył tabletki w celach samobójczych.

                        Czego ja chcę? Żebyś zaprzestała szukać winy w innych ludziach i żebyś sobie się przyjrzała, jaki twój udział jest w tym wszystkim a nie tylko w tych innych "złych" ludziach (którzy się tu nota bene nie udzielali) którzy jadem żmij karmią wszystkich którzy tobie nie przytakują. Bo szkodzisz Ditto. Uwierz wyglądał na takiego co się z twoim zdaniem liczy, i tak wylądował jak wylądował. Ale nie tylko ciebie się to tyczy ale wszystkich tych tutaj zatroskanych i roztrzęsionych którzy się poczuli nagle roztrzęsieni, chociaż tacy obeznani w tematach choroby psychicznej.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka