Dodaj do ulubionych

KIEDY TO SIĘ SKOŃCZY !!!!!

27.02.06, 14:40
Drodzy lokatorzy naszego osiedla.Czy ktoś już coś wie na temat odłączenia się
od naszego "wspaniałego opiekuna BP).Opóźnienie z podpisaniem aktów
notarialnych uniemożliwia nam zawiązania wspólnoty i decydowaniu o sprawach
osiedla.BP celowo wstrzymuje się i opóźnia ten termin bo ma chyba z nas
niemałe pieniądze.Sam fakt, że zatrudnia chyba najdroższą firmę ochroniarską
o tym świadczy.(194 lokale razy 90 zł miesięcznie wynik 17.460 zł.)Faktyczny
koszt zatrudnienia jednego pana to ok 3,50 za godzinę czyli ok 700-800 zł
miesięcznie)takich informacji dowiedziałam się w jednej z warszawskich firm
ochroniarskich.Co więc dzieje się z resztą naszych pieniędzy?Może ktoś wie.
Następny wątek to opłata za administrowanie naszym osiedlem. Koszt osiedla wg
BP to kwota ok.6000 zł.miesięcznie- tylko za co?- za pośrednictwo w
wystawianiu faktur?.też bym tak chciała.
Może ktoś z Państwa ma jakiś pomysł jak przyśpieszyć podpisanie aktów i
założonie wspólnoty.

Obserwuj wątek
    • fioletor Re: KIEDY TO SIĘ SKOŃCZY !!!!! 27.02.06, 23:26
      > Faktyczny koszt zatrudnienia jednego pana to ok 3,50 za godzinę czyli
      > ok 700-800 zł miesięcznie)takich informacji dowiedziałam się w jednej z
      > warszawskich firm ochroniarskich.

      Ja rozumiem, że niektórzy za wszelką cenę chcą dokuczyć deweloperowi, ale
      ludzie - róbcie to z głową, a nie bezmyślnie jak pani/pan powyżej. Inaczej
      deweloper będzie traktował na jak bandę oszołomów nieodpowiedzialnych za słowa,
      z którymi nie da się dyskutować.

      Jak by autor(ka) powyższego cytatu miał(a) choć troszeczkę oleju w głowie to by
      najpierw sprawdził(a) w internecie jakie jest najniższe wynagrodzenie (tzn. że
      pracodawca mniej nie może zapłacić, bo inaczej ma o wiele większe kary wlepiane
      przez PIP) - od 1 stycznia 2006 jest to 899,10 PLN , oto potwierdzenie moich
      słów: www.prawo.lex.pl/wew_wskazniki.php?z=minim.

      Następnie pani/pan ta/ten sprawdził(a)by ile jest przeciętnie godzin w
      miesiącu, w roku 2006 są 253 dni robocze więc średnio na miesiąc wychodzi 21,8
      (3) dni w miesiącu, mnożąc to przez ośmiogodzinny dzień pracy wychodzi średnio
      168,(6) godzin do przepracowania w miesiącu

      Wyliczmy teraz na podstawie pani/pana rewelacyjnych stawek
      3.5 * 168,(6) = 590,33 - faktyczny koszt zatrudnienia. A skoro jest to
      faktyczny koszt zatrudnienia, to (pomijając koszty obowiązkowych badań
      lekarskich, szkoleń BHP, kosztów kadrowej obsługującej pracownika, kosztów
      odzieży służbowej) w tym jest jeszcze ZUS płacony przez pracodawcę. Zdejmując
      ten ZUS otrzymujemy brutto 486 PLN. Czyli jest to prawie dwa razy mniej niż
      ustawowe, wymagane przez prawo najniższe wynagrodzenie!!! A nawet jak już ktoś
      podaje idiotyczne liczby to niech będzie konsekwentny w swoim idiotyzmie.
      3.5 * 168,(6) = 590,33, jak to się ma do podanego przedziału 700-800 PLN
      miesięcznie ?!?!

      Niestety, ale takimi wypowiedziami niektórzy tworzą bardzo negatywny obraz nas,
      jako mieszkańców, dlatego postanowiłem napiętnować powyższą wypowiedź i jeszcze
      raz zaapelować o inteligentną i rzeczową krytykę dewelopera a nie kretyńskie
      poszczekiwania.
      • mariuszjerzy Re: KIEDY TO SIĘ SKOŃCZY !!!!! 28.02.06, 09:25
        drogi fioletorze
        W pełni się z Tobą zgadzam, że czasem wieszane tu wypowiedzi brzmią trochę
        egzotycznie i czasem mi także ręce opadają jak je czytam ale proszę Cię
        uprzejmie: nie wyładowujmy się na sobie nawzajem. Jak zaczniemy na siebie
        wzajemnie krzyczeć to skończy się na tym, że wszyscy będą na siebie poobrażani
        (bo zaraz stworzy się stronnictwo "dobrze gada" i drugie "nie miał prawa tak
        ostro" i zamiast skupić się na problemie, skupimy się na wzajemnym
        przekonywaniu "tych drugich".
        Jeśli chodzi o ochronę to ciągle jestem zdania, że problem nie leży w
        nieudolności i złej woli naszych ochroniarzy, a w absurdalnych i często źle
        sprecyzowanych zarządzenaich Administratora.

        Pozdrawiam
        Mariusz a8.26
      • fam13 Re: KIEDY TO SIĘ SKOŃCZY !!!!! 28.02.06, 11:18
        do najmądrzejszego fioletora,to że nie zgadzasz się z opinią mojej żony w
        sprawie zażądzania tym osiedlem to nie znaczy że możesz ją obrażać pajacu,jak
        chcesz o tym pogadać to możemy się spotkać bez pośrednictwa komputera i wtedy
        przekonamy się czy też będziesz szczekał a może skamlał!!! a tak na marginesie
        700-800 zł.to koszt netto co nie zmienia faktu że przepłacamy za "ochrone"
        która przed niczym nas nie chroni.
          • speede1980 Re: KIEDY TO SIĘ SKOŃCZY !!!!! 28.02.06, 12:10
            Napewno nic się nie zmieni w zarządzaniu conajmniej do połowy maja , a jeśli
            chodzi o walkę z developerem to potrzebna jest nam duża siła , a siła jest w
            jedności , postarajmy się być wobec siebie wyrozumiali , a wtedy może...........
          • halo24 Re: KIEDY TO SIĘ SKOŃCZY !!!!! 28.02.06, 12:23
            Czy obraz wspólnoty to ten, który ostatnio jest reprezentowany w postach?
            Wszyscy mieszkańcy chcieliby zakończenia procedur przekazania nam osiedla. Po
            zebraniu było wiele konstruktywnych uwag. Niestety musimy czekać. Czy to
            oznacza, że mamy "umilać" sobie życie w nastroju agresji. To czytają równiez
            ludzie z BP, a poza tym spędzimy razem wiele lat na osiedlu. Nie lepiej dać na luz?
        • fioletor Re: KIEDY TO SIĘ SKOŃCZY !!!!! 28.02.06, 15:58
          > pajacu,jak
          > chcesz o tym pogadać to możemy się spotkać bez pośrednictwa komputera i wtedy
          > przekonamy się czy też będziesz szczekał a może skamlał!!!

          Nie znam większej straty czasu niż spotykanie się z "dresami" w jakimkolwiek
          celu. Jeśli "dresom" to sprawia radochę, to im tłumaczę, że ja jestem za głupi
          na to aby rozumieć ich "złote myśli" lub ich skomplikowane poglądy na
          cokolwiek. Jeśli jakiś "dres" potrzebuje swoim bejsbolem powymachiwać to zawsze
          proponuję takiemu "dresowi" znaleźć sobie odpowiednie towarzystwo z podobnymi
          zainteresowaniami (w najgorszym przypadku radzę "dresom" pójść na siłownie i
          się tam powyżywać, oczywiście przy okazji tłumaczę, że na przyrządach do
          ćwiczeń i zgodnie z przeznaczeniem a bejsbola "dres" powinien zostawiać w domu.
          Również "dresom" tłumaczę, aby nie bili ćwiczących tam emerytów, gdyż oni nie
          są kibicami Wisły Kraków). Na tym zazwyczaj kończę intelektualny pojedynek
          z "dresem" i nigdy nie kontynuuję dalszej wymiany poglądów (szkoda czasu lub
          jeśli "dres" woli inaczej - mój intelekt jest za słaby na przeinteligentne
          kontrargumenty "dresa"), czasami muszę tłumaczyć, że kontrargument to nie jest
          wyraz, którym chciałem obrazić "dresa". Jeśli "dresowi" sprawia to radochę to
          stwierdzam, że zmiażdżył mnie swoim intelektem (niejednokrotnie przy okazji
          tłumacząc, że to nie jest zwrot obraźliwy tylko komplement), że to ja się mylę
          a "dres" ma rację - również zawsze mówię "dresowi" że poddaję się i
          jednocześnie jestem pełen uznania dla wszechstronnego intelektu "dresa". Zawsze
          będę z pokorą czytał wszystkie mądrości wypisywane przez jakiegokolwiek "dresa"
          i nawet nie śmiem ich negatywnie komentować.

          Czym kończę moją dyskusję na ten temat jednocześnie przepraszając pozostałych
          forumowiczów, że dałem się sprowokować.
      • fam13 Re: KIEDY TO SIĘ SKOŃCZY !!!!! Do Fioletora 28.02.06, 18:22
        Szanowny Panie. Nie wiem czy jest Pan lokatorem naszego osiedla czy też osobą
        podstawioną ale to w tej chiwli jest mało istotne.Skąd u Pana takie
        przypuszczenia, że mój mąż jest jakimś "dresiarzem"!!! Moja wcześniejsza
        wypowiedz nie miała nic złego na myśli jedynie dobro naszego osiedla(chyba nikt
        nie chce płacić za coś więcej niż musi Pan chyba też?).Pana wywowiedz jest
        wręcz ubliżająca zarówno mnie jak i mojemu mężowi.Więc może spotkamy się
        osobiście i wyjaśnimy sobie sprawę.Czekam na propozycję.
        • fioletor Re: KIEDY TO SIĘ SKOŃCZY !!!!! Do Fioletora 28.02.06, 18:52
          Już wcześniej zanim wpisała Pani ten komentarz wyjaśniłem (o godzinie 17:27)
          we wpisie pod tytułem "Po przemyśleniu". Zatem jeszcze raz powtórzę - jeśli
          poczuła się Pani urażona to przepraszam - ale tylko za formę mojej krytyki,
          gdyż treść Pani komentarza nadaje się jak najbardziej do skrytykowania, gdyż
          pisała Pani niemąde rzeczy, co wydaje mi się jasno i jednoznacznie wyjaśniłem
          przedstawiając wyliczenia. Osoby, która dokonała wpisu o godzinie 11:18 nie
          przepraszam i nie zamierzam niczego wyjaśniać.
                            • fioletor Re: KIEDY TO SIĘ SKOŃCZY !!!!! Do Fioletora 01.03.06, 18:28
                              Miałem już nie odpowiadać, ale odpowiem.
                              Niestety mentalność "dresa" wzięła tutaj górę i wyszła cała słoma z
                              butów. "Dres" nie jest dla mnie kimś, kogo zdanie, opinię lub zachcianki biorę
                              pod uwagę. "Dres" o godzinie 14:50 zażyczył sobie abym na jego wezwanie stawił
                              się pod blokiem i to o godzinie 15:00. Czyli wg "dresa" powinienem powiedzieć
                              szefowi, że bardzo mi przykro, ale nie wykonam polecenia służbowego, bo "dres"
                              zażyczył sobie, abym za 10 minut był pod jego blokiem w związku z tym poproszę
                              o śmigłowiec, gdyż ani komunikacją miejską ani samochodem osobowym nie będę w
                              stanie przejechać przez Warszawę i stawić się na wezwanie "dresa" w zażądanym
                              przez dresa miejscu o zażądanej godzinie. Niestety nie do mnie z takimi
                              tekstami, jeśli dres chce się ze mną spotkać, to albo (jeśli będę miał na to
                              ochotę) na moich warunkach albo wcale, ponieważ jeszcze nigdy w życiu niczego
                              nie zmieniałem i nie będę zmieniał z powodu jakiegoś dresa jak również nigdy
                              nie brałem pod uwagę tego co chce dres. Dres jak widać nie jest odważny w
                              pojedynkę (nawet własnego nicka nie używa, tylko chowa się za żoną). Jak ma się
                              spotkać w cztery oczy to nie – tylko na wyznaczonym przez niego miejscu i o
                              wyznaczonej porze – tak aby koledzy z bejsbolami również byli. Może już dres
                              nie podawać swojego adresu, gdyż nie chce mi się z dresem dyskutować na
                              jakikolwiek temat, a ponadto szkoda czasu.
                              Jednak się nie pomyliłem co do dresa - dres jest zawsze dresem i nawet kupno
                              nowego mieszkania tego nie zmieni. Ostatni raz marnowałem czas na odpowiedź
                              dresowi.

                              Ale przynajmniej inni forumowicze mieli ubaw z sytuacji, ja tez się nieźle
                              ubawiłem :-)))
                              • fam13 Re: KIEDY TO SIĘ SKOŃCZY !!!!! Do Fioletora 02.03.06, 11:01
                                ....słoma z butów, ja złamasie mieszkam w warszawie od pokoleń a wychowałem się
                                na woli,dlaczego nie chcesz się spotkać i zakończyć to przedstawienie. może
                                dzisiaj o 20-tej. lub kiedykolwiek podaj termin,{wczoraj czekałem sam i dzisiaj
                                będe sam}
    • fioletor Po przemyśleniu 28.02.06, 17:27
      Jeśli Pani, która zaczęła ten wątek (logująca się jako fam13) poczuła się
      urażona moim komentarzem tego wątku to ją przepraszam (moją intencją nie było
      obrażanie ludzi tylko krytyka postawy - powinienem bardziej ważyć słowa).

      Przeprosiny NIE DOTYCZĄ osobnika, który logując się na tego samego użytkownika
      wstawił komentarz o godzinie 11:18 w dniu 28.02.2006.
    • sbrzuc Moderator 01.03.06, 16:21
      Szkoda że to forum nie ma moderatora...
      Panowie przenieśliby swoją dyskusję na maile albo osobiste spotkania, a my nie
      musielibyśmy tego czytać...
      Eh.....
      • mike178 Re: Moderator 01.03.06, 17:41
        Przecież nikt Cię nie zmusza do czytania tych postów...nicki wypowiadających się
        są widoczne, więc albo chcesz przeczytać wypowiedź danego delikwenta albo
        nie...a swoją drogą, kupa śmiechu z tym "lamusem" i "dresem" - coś na poziomie
        wątku o psich kupach...tylko więcej dramaturgii!!! "o 15 przed budynkiem!!!" -
        może lepiej w samo południe? będzie jeszcze dramatyczniej, no i ten tekst na
        końcu o tym abyśmy w przyszłości nie kojarzyli źle nicka fam13 - spoko, od
        razu poznamy kiedy pisze żona, a kiedy pogromca "lamusów" - żona nie robi błędów
        ortograficznych...
        • michalfront Re: Moderator 01.03.06, 22:26
          hmmm... niby śmieszne i dziecinne, ale z drugiej strony jeśli sobie uświadomimy
          że obok argumentów słownych niektórzy mieszkańcy naszego osiedla zaczynają
          proponować siłowe udowadnianie kto ma rację, to aż strach będzie na nastepnym
          zebraniu zabrać głos, bo będzie można po głowie oberwać od kontrdyskutanta...
          • safjanekt Re: Moderator do mike 178 03.03.06, 18:30
            Witam,
            Fam 13 nie przejmuj się. Ta cała sytuacja nie powinna miec miejsca ale cóz
            stało się. Ja nie zwracam uwagi na ortografię, a też mi się zdaerza w pośpiechu
            popełnić bląd. Napewno innym tego nie wytykam, chyba, że swojej córce.
            pozdrawiam i życzę miłego dnia
            Małgorzata

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka