Dodaj do ulubionych

poczta na zadupiu!

24.04.06, 13:34
Wczoraj odwiedzilem nasz nowa poczte,ladne tereny hahahaha

Obserwuj wątek
    • michalfront Re: poczta na zadupiu! 24.04.06, 14:39
      no właśnie, ta nowa poczta to tak już na stałe (może na Wrocławskiej remont
      zaczynają)?

      swoją droga dotychczasowa była do bani - miałem nadzieję ze wraz z rosnącą
      liczbą nowych osiedli (np. przy obrońców tobruku) powstanie nowa poczta dla
      mieszkających pomiędzy pólnocą Bemowa (Wrocławska) a południem (chyba
      Kazubów)...
          • mariusz1973 Re: poczta na zadupiu! 25.04.06, 07:53
            Szlak mnie trafiał jak zostawiał listonosz awizo w mojej skrzynce. Aby odebrać
            list trzeba było czkać od 30 do 60 minut. Ostatni zdążyłem zrobić zakupy w
            Carefur i wrócić po list - i jeszcze czekałem.
            Może to być lepszym rozwiązaniem i nie będzie trzeba czekać godzine.


            Marusz
            • skafanderek Re: poczta na zadupiu! 25.04.06, 08:50
              No nie liczyl bym na to zbytnio. Jezeli nic sie na tej poczcie nie zmienilo, to
              moze co praweda czekala sie odrobine krocej niz przy Lotnisku, ale nie bylo
              systemu numerkow wiec trzeba bylo stac w ogonku... nie wiem moze teraz ja
              zmodernizowali, ale jezeli nie, to raczej taka zamiana nie wyjdzie nam na
              dobre. Swoja droga jezeli jest to zmiana na stale czy nie oznacza to zmiany
              kodu pocztowego?
              • michalfront Re: poczta na zadupiu! 25.04.06, 09:22
                Cóż - byłem tam wczoraj po awizo i systemu numerków nadal nie ma, także kolejka
                spora i w dodatku jedna do wszystkich okienek. Poczta na Wrocławskiej miała ten
                plus że po wzięciu numerka był czas na zakupy w carrefourze i spokojnie się
                człowiek wyrabiał :)

                Ja wczoraj nie odebrałem awizo, dzisiaj podejmuję kolejną próbę - mam nadzieję
                że na stałe nas do tego reliktu PRL-u nie przypiszą...
                • mariuszjerzy Re: poczta na zadupiu! 26.04.06, 11:33
                  Mogę Was uspokoić, że nie oznacza to zmiany kodu pocztowego ;)
                  Kiedyś dawno temu poczta na "Wacie" obsługiwała całe Bemowo i jak nas
                  przenieśli na Piastów to nie zmieniali kodu więc teraz przy "powrocie" też nie
                  powinno być tego problemu chyba, że ktoś wreszcie odkryje, że posługujemy się
                  złym kodem pocztowym, bo jest to kod BEMOWA II, czyli osiedla znajdującego się
                  po przekątnej naszego skrzyżowania. BEMOWO I (po drugiej stronie Wrocławskiej)
                  ma zupełnie inny kod (chyba 01-395), a Bomowo IV (po drugiej stronie Radiowej)
                  ma kod 01-494. Trochę więc jest mało logicznym przechodzenie strefy kodowej po
                  przekątnej skrzyżowania ;)
                  Co do poczty na Piastów to raczej możemy się cieszyć, że już nie będzie to
                  nasza poczta ;) Nie wiem czy wiecie, ale słynie ona z tego, że listonosz
                  zostawia awizo nawet jak ktoś jest w domu i to właśnie dlatego są tam takie
                  kolejki (wiadomość sprawdzona - mój tata emeryt cyklicznie dowiaduje się o
                  wizycie listonosza po zostawionym awizo mimo, iż na ogół siedzi w domu w ciągu
                  dnia). Sytuacja jest znana powszechnie i mimo licznych skarg nic się nie
                  zmienia :) A "Kaliskiego" ma mniejszy rejon więc może i listonosze będą
                  bardziej uważni :) Poza tym mamy też w miarę prosty dojazd, a dla
                  niezmotoryzowanych jest tramwaj 20 ;)

                  Pozdrawiam
                  M.
              • rafal9629 Re: poczta na zadupiu! 28.04.06, 00:37
                skafanderek napisał:

                > No nie liczyl bym na to zbytnio. Jezeli nic sie na tej poczcie nie zmienilo,
                to
                >
                > moze co praweda czekala sie odrobine krocej niz przy Lotnisku, ale nie bylo
                > systemu numerkow wiec trzeba bylo stac w ogonku... nie wiem moze teraz ja
                > zmodernizowali, ale jezeli nie, to raczej taka zamiana nie wyjdzie nam na
                > dobre. Swoja droga jezeli jest to zmiana na stale czy nie oznacza to zmiany
                > kodu pocztowego?

                Na Kaliskiego masz jedną kolejkę do trzech okienek. Załatwisz tam sprawę
                duuuuużo szybciej niż na Piastów Śląskich. Mieszkam na Bemowie trochę i wiem co
                piszę.
                  • wankar Re: poczta na zadupiu! 28.04.06, 13:43
                    TO WCALE NIE JEST POCZTA NA ZADUPIU, jak ja okreslil forumowicz. Moi drodzy,
                    posprowadzaliscie sie z roznych stron kraju czy miasta, to nie znacie okolic
                    swego osiedla. Stare Bemowo, a wlasciwie Boernerowo (zadajcie sobie trud i
                    sprawdzcie, skad ta nazwa!) to fantastyczne miejsce, pelne urokliwych
                    przedwojennych, czesto nie przebudowanych drewnianych domkow, ktore...(tu sie
                    przyda wiedza z pierwszego nawiasu, nie mam czasu wszystkiego wam opowiadac).
                    Pelno tu slicznych, slepych uliczek, ktorych zabudowania tona latem w cudownej
                    zieleni i kwiatach, zreszta o kazdej porze roku jest tu bardzo ladnie, no moze
                    wylaczywszy poznojesienne pluchy.Osiedle polozone w Lesie Bemowskim, gdzie
                    bardzo fajne miejsca piknikowe, trasy spacerowe i rowerowe, miejsca uwielbiane
                    przez dzieci (mozna tu np.zobaczyc tereny cwiczen zolnierzy, co raduje
                    zwlaszcza chlopcow). Ponadto znakomity zespol sportowy z wielkim boiskiem,
                    kortem tenisowym, basenem. Z tego zas lasku tylko rzut beretem do Puszczy
                    Kampinoskiej i swietnych szlakow. Doprawdy, panie X, jakie to zadupie?! Wlasnie
                    ze wzgledu na polozenie mieszkania sa tu bardzo drogie, znacznie drozsze niz w
                    tym waszym pseudoparku Bemowo (samo osiedle przyjemne, ale dlaczego nazwa ni w
                    piec, ni w dziewiec?). My mieszkamy od pokolen na Zoliborzu, ale Stare Bemowo
                    to nasze ulubione miejsce na uprawianie sportu, na rowery i piesze wycieczki.
                    Zachecam, sprobujcie! A pozna jesienia i zima wykupujemy karnet na basen, zima
                    zas chodzimy z dzieciakami na sanki i narty biegowki.
                    Po co zatem zrazac innych? Naprawde wolicie te zatloczona jak metro w szczycie
                    poczte kolo centrum handlowego? Nasi znajomi z waszego osiedla ogromnie sie
                    ucieszyli z tej zmiany, bo odebranie przesylki z Kaliskiego (a wiecie kto to
                    byl?) to zarazem swietna okazja do wyprostowania plecow, przejscia sie czy
                    przejazdzki. Wiec nie zadne zadupie, panie X, prosze sie tam wybrac bez
                    irytacji i przekonac, jak tam ladnie i o ile wygodniejsza jest dla was wlasnie
                    ta poczta!
                    Kto nie wyjezdza i ma majowke, niechaj zrobi sobie wypadzik na Stare Bemowo,
                    serdecznie polecamy!!! Sa rozne bemowskie strony www, tam sa mapki, plany,
                    informacje. My swoj Zoliborz znamy na wylot, naprawde warto wiedziec, gdzie sie
                    mieszka, no chyba ze sie w BP tylko nocuje, a na wolne dni jezdzi do rodzinki.
                    • grzela.68 Re: poczta na zadupiu! 28.04.06, 16:50
                      Ja całe dziecinstwo spedzilem na Żoliborzu. Znam okolice WAT'u i zgadzam sie,
                      ze to piekne miejsce na spacery, wypady i w ogóle fajnie byłoby tam
                      mieszkać. "Zadupie" miało oznaczać tylko wiekszą odległość do pokonania i
                      gorsze połączenie (bo czy nie milej byłoby mieć pocztę tuż za rogiem ;o))

                      Dobrze, że są wśród nas osoby stające w obronie okolicy...Za zadupie jeszcze
                      raz sorry.
                      • wankar Re: poczta na zadupiu! 05.05.06, 11:40
                        Witam serdecznie i bardzo mi milo, ze sie zgadzamy co do uroku Starego Bemowa.
                        Owszem, z dojazdem nie jest najlepiej, moze warto sciagnac z ZTM rozklad jazdy
                        T 20 lub A 122 ( potem dwa przystanki naprawde milego spaceru albo A 105 lub
                        109). Wczoraj tam sobie rowerowalam - slicznie, spiewajaco, swiezo! Poza tym
                        warto wiedziec, ze na terenach opuszczonych przez wojsko sa "zabudowania",
                        ktore uwielbiaja dzieciaki (plac cwiczen, wyrzutnie rakietowe, tory przeszkod
                        itp.), swietna sciezka rowerowa i pare fajnych miejsc na piknik. Naprawde
                        szczerze polecam.

                        A poczta kolo centrum handlowego to koszmar, bylam tam parokrotnie i oby nigdy
                        wiecej. Ale to wszystko przez idiotyczne decyzje Poczty Polskiej i jestem
                        przekonana, ze per saldo mieszkancy BP narzekac na te zmiane nie beda.
                        Serdecznosci!
                        • konrad.bemowo Re: poczta na zadupiu! 12.05.06, 19:04
                          No coz, jesli ta poczta dziala super to , z przykroscia wtracajac, dlaczego priorytet wyslany w sobote dostalem w srode? Usprawiedliwialem to sobie zmianami orgzniacyjnymi ktore jak wiadomo napoczatku zawsze obnizaja efektywnosc. I juz wszystko byloby ok ale poniewaz w tym priorytecie byly dokumenty OC do mojego auta to sobie pojezdzilem przez dwa dni autobusami po wawie. To fakt iz podróże ksztalca i dzieki temu przypomnialem sobie co to znaczy walka o miejsce w autobusie po to by nie stac w tloku nastepnych 30 minut :) ALe

                          Podobno najbardziej liczy sie pierwsze wrazenie... U mnie ono na razie nie jest najlepsze, ale moze sie to zmieni.

                          Pozdrawiam wiec wszystkich mieszkancow Bemowa (czy tez Boernerowa - tu sie przyznaje ze jeszcze nie odrobilem zadania domowego i nie wiem jaka jest roznica :)

                          PS Czy ktos moze ze 100% pewnoscia ze kod pocztowy sie nam nie zmienil?
                          • michalfront Re: poczta na zadupiu! 12.05.06, 20:17
                            cóż, ostatnio był spory artykuł o przedsiębiorcy, który stracił szansę na 500
                            tys. złotych bo priorytet szedł do niego parę miesięcy :(

                            na tym tle wyszło, że tak naprawdę płacąc za priorytet nie kupujemy usługi
                            polegającej na tym że poczta nam gwarantuje dotarcie przesyłki na następny
                            dzień - tak naprawdę to poczta zobowiązuje się że dołoży wszelkich starań aby
                            tak się stało ale jak się nie uda to nie ponosi żadnej odpowiedzialności!

                            a rzeczniczka poczty z rozbrajającą szerością przyznała że niecałe 80 %
                            priorytetów dochodzi na czas - ponad 20 % tak jak zwykłe listy...

                            swoją droga ja też jakoś zawsze trafiam na tej poczcie na sporą kolejkę i nie
                            jestem zadowolony ze zmiany...
                          • brat.bemowo Re: poczta na zadupiu! 16.05.06, 17:14
                            "To fakt iz podróże ksztalca i dzieki temu przypomnialem sobie co to znaczy
                            walka o miejsce w autobu sie po to by nie stac w tloku nastepnych 30 minut :)"

                            niestety czasem jest tak że 'nie dość że stoje to jeszcze miejsce musze
                            ustępować' :D ;) niektóre osoby (dokładniej piszcząć w 95% przypadków są to
                            panie w dojrzalszym wieku) mówią (częściej niestety nie mówia) "przepraszam" i
                            chcą przejść bo tam z drugiej strony luźniej, a w rzeczywistości zatrzymują sie
                            w moim miejscu.
                            okropne ale prawdziwe :D
                            "nie dość że stoje to jeszcze miejsce musze ustępować"

                            pozdrawiam wytrawnych podróżników korzystających z komunikacji miejskiej (-:
                            • mloda191 Re: poczta na zadupiu! 24.05.06, 20:21
                              Witam,
                              Zawsze w tramwaju toczy się walka o miejsce. Gdy czasami jeżdżę to nie które
                              Babcie symulują. Nie raz już widziałam jak dziecko sobie siedziało i jakaś
                              babcia wcale nie taka stara podeszła do niej i zdjęła z siedzenia powiedziała
                              cytuję "Przepraszam ale ja jestem zmęczona". No przepraszam bardzo ale dziecko
                              też ma prawo sobie siedziec, może też być zmęczone!
                              pozdro
                    • skafanderek Re: poczta na zadupiu! 29.04.06, 07:25
                      Ja sie absolutnie zgadzam, ze Boernerowo jest bardzo przyjemnym miejscem,
                      zwlaszcza to naprawde stare (obecnie zreszta w duzej czesci bardzo mocno
                      przebudowane). Jednak nie zapominajmy, ze poczta akurat miesci sie w budynkach
                      nie z z lat 30-tych, ale na terenie osiedla przy WAT, powstałym juz po wojnie,
                      ze zdecydowanie słabasza i mniej interesująca architekturą i rozplanowaniem
                      urbanistycznym. Przede wszystkim jednak, prosze wybaczyć, dojazd tam jest mało
                      wygodny. Moze tez nie nazywałbym tego zadupiem, ale sa to tereny graniczne
                      Warszawy, do ktorych dojazd (mam tu na mysli okolice poczty) nie jest zbyt
                      wygodny (oczywiscie komunikacja miejska). Poza tym - moze teraz ta poczta
                      funkcjonuje lepiej - ale pamietam jak kilka razy stalem na niej w dlugiej
                      kolejce i naprawde urokami stargo Boernerowa nie bardzo mialem okazaje sie
                      nacieszyc.

                      Nie rozumiem tego pytania o profesora Kaliskiego, akurat to kim był (a pomimo
                      interesujących osiągnieć naukowych, była to jednak postać kontrowersyjna) ma
                      niewielki zwiazek z tym czy poczta jest na zadupiu czy nie.
    • dorian22 Re: poczta na zadupiu! 28.04.06, 19:01
      poczta na Starym Bemowie-REWELACJA (nic dodać, nic ująć)
      a autorowi zadupia proponuję przepisać się indywidualnie do poczty przy ulicy
      Piastów i upajać bliską odległością, szybkością obsługi i krótkim wyczekiwaniem
      na odbiór awizo (którego listonosz nie dostarczy do domu, bo nie chce mu sie
      sprawdzić czy ktoś jest na miejscu)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka