Dodaj do ulubionych

Pytania, sugestie, prośby do naszego Zarządu :)

06.02.07, 08:51
Mam propozycję, aby w tym wątku umieszczać nasze pytania, sugestie, prośby
itp. jakie mamy w stosunku do Zarządu.

Dzięki temu nasz Zarząd będzie mógł na bieżąco zapoznawać się z tym co nas
trapi i natychiast reagować (mam nadzieję) a także pchwalic się swoimi
dokonaniami, a my uzyskamy z Zarządem szybki i czynny 24h na dobę kontakt
(nie każdy ma w danym tygodniu czas akutrat iść osobiście akurat w
terminie "dyżuru")...
Obserwuj wątek
    • megiszew Re: Pytania, sugestie, prośby do naszego Zarządu 06.02.07, 10:16
      Pierwsza sugestia.
      Zawalczyć o trasę w tunelu. Nie tylko odgrodzoną od nas panelami wyciszającymi,
      ale w regularnym tunelu.
      Jak już padło na tym forum, można się skontaktować z organizacją "Zielone
      Bemowo" wesprzeć się naszym mieszkańcem - p. Jarkiem Dąbrowskim, na którego
      wiekszość z nas interesownie glosowała i zadziałać.
      Teraz kiedy "posunęli" panią Prezydent, nie ma co liczyc na jej pomoc...
      M.
      • michalfront Re: Pytania, sugestie, prośby do naszego Zarządu 15.02.07, 09:32
        mam pytanie do Zarządu - czemu miała służyć inicjatywa, o której możemy się
        dowiedzieć z karteczek na drzwiach wejściowych?

        czy celem było zamienienie pasażu w bezpłatny parkinga lbo podjazd dla
        taksówek? jeśli tak to wydaje się że cel zostanie osiągnięty... pojęcie
        wyjątkowych przypadków jest tak "rozciągliwe", że zapewne każdy parkujący na
        pasażu jakies sobbie znajdzie...

        czemu ma służyć "wiedza i zgoda" właściciela? pomijając fakt, że nie wiadomo
        właściciela czego - lokalu czy pojazdu, ta formułka jest kompletnie bez sensu -
        czy Zarząd wyobraża sobie sytuację, w której ktoś nie udzieli samemu sobie albo
        swojemu gościowi takiej zgody?

        moim zdaniem pasaż powinien służyć WYĄŁCZNIE do ruchu pojazdów
        uprzywilejowanych - straż pożarna, policja, pogotowie - i nikt więcej - na
        pasazu bawią się przeciez dzieci, chodza ludzie z wózkami itd.

        a jak ktos ma coś cięzkiego do przewiezienia (a to chyba nie zdaża się już tak
        często jak kiedyś, zdecydowana wiekszość mieszkańców już dawno się wprowadziła
        i urządziła) to chyba nie będzie dla niego wielkim problemem zapłacić dodatkowo
        te 15-20 pln, żeby tragarze wnieśli mu towar nie spod klatki, a spod bramy

        i ostatnie pytanie - czy Zarząd we własnym zakresie poniesie koszty zniszczeń
        powodowanych przez samochody na pasażu, czy tez koszty te zostaną dopisane do
        naszych opłat??? (kiedyś, kiedy wjazd był dozwolony samochody niszczyły
        nawierzchnię, obtłukiwały lampy itd. - niby dlaczego teraz miałoby być inaczej)
    • skafanderek Re: Pytania, sugestie, prośby do naszego Zarządu 15.02.07, 09:38
      CZY KTOS WIE JAK MOZNA SKONTAKTOAC SIE Z ZARZADEM?? Wiem, ze mają raz miesiącu
      w środe dyzur, ale już dukrotnie nie udalo mi sie nikogo na nim zastac (swoją
      drogą jeżeli ktoś ma dyżur raz w miesiącu przez 1,5 godziny to mógłby się na
      nim pojawiać przez CAŁY czas, zwłaszcza że są bodaj 4 osoby zarządu.
      BARDZO PROSZĘ O INFORMACJE
          • mariuszjerzy Re: Pytania, sugestie, prośby do naszego Zarządu 23.02.07, 15:58
            Brawo, Brawo ;)
            To ja mam jeszcze taką prośbę: Jak jużię nasz Zarząd upora z wkopaniem trasy w
            tune, to ja bym jeszcze miał prośbę skorygowanie kilku Artykułów w Ustawie o
            Podatku Dochodowym od Osób fizycznych i odpowiednie skorelowanie do niej Ustawy
            o VAT ;)

            A tak już całkiem poważnie: chyba niektórym pomyliło się do czego jest
            Wspólnota mieszkaniowa i na czym powinna się skupiać. Myślę, że znakomitą
            większość spraw osiedla można załatwić z Zarządcą, a jeśli już koniecznie ktoś
            chce zawracać głowę naszym reprezentantom to Zarządca nie powinien robić
            problemów z przekazaniem do nich kontaktów.

            A wszystkim podwórkowym krzykaczom i "petentom" uprzejmie przypominam, że
            Zarząd z założenia miał się składać z reprezentantów wszystkich bloków, ale
            jakoś trudno było wyrwać ochotników do pokrycia wszystkich vacat'ów... Może
            zatem nieco pokory w eskalacji żądań wobec tych, którzy zdecydowali się nas
            reprezentować wobec firm zewnętrznych...

            Jeśli chodzi o możliwość wjazdu na płytę to uprzejmie informuję, że ten pomysł
            spotkał się z moją zdecydowaną aprobatą. Czy to oznacza, że zamierzam urządzać
            sobie na niej permanentny bezpłatny parking? Nie, to oznacza, że nawet jeśli
            wynajmę sobie "tragarzy" to mając świadomość, że ich organizmy są podatne na
            kontuzje równie jak mój i mimo, że "płacę im za dźwiganie" to ze zwykłej
            ludzkiej życzliwości nie będę bawił się w nadzorcę niewolników, który każe im
            zaparkować w Pułtusku i jeszcze zrobić dwa kółka wokół osiedla zanim pozwolę im
            coś wnieść ("bo przecież płacę to wymagam"), tylko zwyczajnie poproszę o
            położenie słupka i tylko dopilnuję, żeby nic nie uszkodzili, bo zwyczajnie sam
            nie mogę patrzeć na poobrywane albo nieświecące lampki czy uszkodzone narożniki
            budynków. Czy to takie dziwne??
            Jakoś chyba bardziej wolę takich sąsiadów, którym brakuje poziomicy czy krzeseł
            na wigilię niż stado zasiedziałych na forum malkontentów, którym wiecznie się
            coś niepodoba i wiecznie mają o coś pretensję...

            I jeszcze jedno: ponieważ za chwilę spodziewam się obrzucenia za tę wypowiedź
            wiaderkiem błota za wczasu informuję, że nie jestem członkiem Zarządu ani nie
            pozostaje w jakimkolwiek powiązniu z takowym, a jedynie uważam, że czasem
            trzeba zabrać głos zwłaszcza jak z dwóch inicjatyw na klatkach nikt nie
            pochwalił prośby o sprzątanie kup, ale na krytykę powrotu do normalności (czyli
            dopuszczenia do incydentalnego wjazdu na płytę) nie trzeba było długo czekać...

            Mariusz
            • izabell83 Re: Pytania, sugestie, prośby do naszego Zarządu 23.02.07, 18:07
              w pełni popieram Pańską wypowiedź zarówno co do możliwości chwilowego wjechania
              na podjazd jak też co do żądań do Zarządu.
              Niektórym poprostu z braku zajęcia szajba odbija,śledzą, piszą anonimy,
              krytykują, i awanturują się o wszystko, bo anonimowo łatwiej.
              Niektóre wypowiedzi na róznych postach to istna żenada, gdyby każdy znalazł w
              sobie odrobinę życzliwości i dobrej woli, zamiast każdego uważać za kombinatora
              i przygłupa to żylo by nam się o wiele milej i lepiej. Pozdrawiam
            • tatwo Re: Pytania, sugestie, prośby do naszego Zarządu 24.02.07, 16:22
              nie bardzo Pana rozumiem; ani watku o trasie, ani podatku vat, ani tez wjazdu
              na plyte.
              powiedzialem jedynie (nie krytukujac zadnego pomyslu Zarzadu, za ktorego
              wyborem sam glosowalem), ze skoro mamy tak swietne medium jak internet i grupa
              dyskusyjna, to wybrany przez nas Zarzad moglby z niej korzystac. I byla to
              jedynie sugestia, na ktora dziwnie nerwowo Pan zareagowal.

              ps.
              dzieki za przypomnienie o poziomicy. juz biegne ja oddac :)
              pozdrawiam,
              Arek
              • mariuszjerzy Re: Pytania, sugestie, prośby do naszego Zarządu 27.02.07, 11:42
                w odpowiedzi do tatowo:
                Moja wypowiedź akurat Pana w żadnym stopniu nie dotyczyła. Po porstu sądzę, że
                sam Zarząd Wspólnoty na obecnym etapie inwestycji ma tyle samo do powiedzenia w
                kwestii tunelu, co w kwestii VAT - nie każmy tym ludziom być supermenami,
                którzy muszą robić to niemożliwe. A poziomica służyła mi jedynie za pozytywny
                przykład wykorzystania forum - osobiście nie mam interesu w jej szybkim lub
                późnym zwróceniu, bo nie jest moja ;)

                Mariusz
            • michalfront Re: Pytania, sugestie, prośby do naszego Zarządu 25.02.07, 21:30
              mariuszjerzy napisał:

              > A tak już całkiem poważnie: chyba niektórym pomyliło się do czego jest
              > Wspólnota mieszkaniowa i na czym powinna się skupiać. Myślę, że znakomitą
              > większość spraw osiedla można załatwić z Zarządcą, a jeśli już koniecznie
              ktoś
              > chce zawracać głowę naszym reprezentantom to Zarządca nie powinien robić
              > problemów z przekazaniem do nich kontaktów.

              a ja myślę że jest dokładnie ODWOROTNIE i to Zarząd powinien być przekaźnikiem
              między nami a Zarządcą - jaki sens ma sytuacja w któej 120 właścicieli, każdy
              na własną rękę, zgłasza swoje propozycje, żale, pretensje do zarządu - czy nie
              lepiej żeby to Zarząd "zbierał" te propozcyje od nas i zbiorczo przekazywał
              Zarządcy, mając rozeznanie, które sprawy najczęściej się powtarzają, a zatem są
              najważniejsze dla mieszkańćów

              > A wszystkim podwórkowym krzykaczom i "petentom"

              rozumiem, że to ja, bo "ośmieliłem się" założyć ten wątek..

              > Może
              > zatem nieco pokory w eskalacji żądań wobec tych, którzy zdecydowali się nas
              > reprezentować wobec firm zewnętrznych...

              "pokory" - chyba za dużo alternatywy 4 się oglądało i Roman WIlhelmi się w nocy
              przyśnił :) - to już nie te czasy...


              > Jeśli chodzi o możliwość wjazdu na płytę to uprzejmie informuję, że ten
              pomysł
              > spotkał się z moją zdecydowaną aprobatą.

              a z moją dezeprobatą

              >
              > I jeszcze jedno: ponieważ za chwilę spodziewam się obrzucenia za tę wypowiedź
              > wiaderkiem błota za wczasu informuję,

              ja nie mam zamiaru obrzucać błotem, bo w przeciewieństwie do sąsiada nie
              uważam, że ktoś kto ma własne zdanie musi być od razu "krzykaczem" - każdy ma
              prawo do własnego zdania i nie mam zamiaru za to zdanie nikogo krytykowac, tak
              jak krytykuje się moje zdania..

              • jemielity Re: Pytania, sugestie, prośby do naszego Zarządu 26.02.07, 15:02
                michalfront:
                "... i to Zarząd powinien być przekaźnikiem
                między nami a Zarządcą ... lepiej żeby to Zarząd "zbierał" te propozcyje od
                nas i zbiorczo przekazywał Zarządcy, mając rozeznanie ...

                to może uchwalmy, aby Zarząd pobierał pensje z tego tytułu?
                bo w tej chwili to firma Zarządzająca pobiera. i to ona "zbiera" te propozcyje
                od nas i zbiorczo przekazuje Zarządowi
              • mariuszjerzy Re: Pytania, sugestie, prośby do naszego Zarządu 27.02.07, 12:06
                Drogi Panie Michale!
                Po pierwsze nie do końca rozumiem mechanizm tego zbiorczego przekazywania spraw
                do Zarządcy: czy to znaczy, że w sprawach urwanej klamki w drzwiach
                wejsciowych, przepalonej żarówki na klatce, zepsutego samozamykacza mam dzwonić
                od Zarządu, a on ma przekazywać to administratorowi?? Powiem szczerze, że moim
                zdaniem jest to dość osobliwa koncepcja...
                Mówiąc szczerze, troszeczkę po prostu porażają mnie apokaliptyczne wizje
                permanentnego parkingu na płycie... "Pozwolenie" funkcjonuje już od ładnych
                kilku dni i co?? Samochody wjeżdżają tabunami?? Moim zdaniem raczej nie. Czy
                zatem nie powinno się napisać "na szczęście moje obawy nie sprawdziły się"? Bo
                trochę to nieładnie wygląda jak się tak ostro krytykuje kogoś za własne obawy,
                a potem jak się okazuje, że obawy te nie sprawdziły się, chowa się głowe między
                ramiona i udaje się, że nic się nie stało...

                A Alternatywy 4 proponuję obejrzeć jeszcze raz i spróbować odnaleźć cechy p.
                Anioła w naszym Zarządcy - firmie LIDAR (lub w szczególności w Administratorze -
                p. Marii), bo to właśnie ta firma poniekąd pełni funkcje, które należały tam
                do Spółdzielni Mieszkaniowej i jej reprezentanta na terenie budynku...

                Pozdrawiam serdecznie
                Mariusz
                • tatwo Re: Pytania, sugestie, prośby do naszego Zarządu 28.02.07, 09:49
                  Witam,
                  mysle ze Panu Michalowi nie chodzilo o dzwonienie z kazda duperela do Zarzadu -
                  jest to oczywiscie zadanie Zarzadcy. Jednak sprawy koncepcyjne i dotyczace
                  wszystkich (np. wjazd na plyte, plac zabaw, otwieranie bramy wyjazdowej przez
                  ochrone) sa - moim zdaniem - w kwestii Zarzadu.

                  pozdrawiam serdecznie,
                  Arek

                  BTW, mysle, ze zamiast wypisywac na forum mozna by sie spotkac na piwku i
                  sprawy omowic. Bo zdaje mi sie, ze myslimy tak samo, tylko opisujemy to inaczej.
                  • michalfront Re: Pytania, sugestie, prośby do naszego Zarządu 28.02.07, 19:11
                    tatwo napisał:

                    > BTW, mysle, ze zamiast wypisywac na forum mozna by sie spotkac na piwku i
                    > sprawy omowic. Bo zdaje mi sie, ze myslimy tak samo, tylko opisujemy to
                    > inaczej

                    o, to to, dokładnie!
                    inicjatywa godna poparcia - zaraz by się okazało, że 90% spraw
                    obecnie "spornych" załatwimy i dogadamy w 5 minut :)
    • dorian22 powierzchnia reklamowa na osiedlu BP 17.03.07, 13:07
      Witam i pozdrawiam cały zarząd wspólnoty oraz wszystkich sąsiadów naszego osiedla.
      Zwracam się do szanownego gremium z rozpatrzeniem pomysłu umieszczenia na
      naszych budynkach 10C i 10 D (dwie wieże-szyby windowe)od strony Radiowej dużych
      reklam. Być może znajdą się chętni do reklamowania w tym miejscu, tym bardziej
      że byłaby to jedna z większych reklam w bardzo dogodnym miejscu jakim jest
      skrzyżowanie Wrocławskiej z Radiową.
      Pomysł poddaje do przeanalizowania za i przeciw. Myśle że dla nas jako wspónoty
      BP moglibyśmy czerpać zyski ze sprzedaży powierzchni i w ten sposób zbierać
      środki na przyszłe remonty, uszkodzenia lub dalszy rozwój infrastruktury
      osiedla. Czekam na opinie i rzeczowe argumenty. W powyższej sprawie można
      przeprowadzić głosowanie wśród mieszkańców jeśli będzie wstępne poparcie
      projektu. Jeśli zaś ktoś uważa że nasze osiedle to nie miejsce na kolorowy
      jarmark to nie było sprawy.
    • peba1 Do Zarządów WM. Zaproszenie do współpracy 13.06.07, 22:04
      Zapraszamy Państwa do odwiedzenia strony www firmy zarządzającej
      nieruchomościami : www.btadmin.waw.pl

      W naszej ocenie sprawne zarządzanie nieruchomością to nie tylko wiedza,
      nie teoria, a przede wszystkim wysiłek, zaangażowanie, nakłady pracy.
      Uciążliwe czynności administracyjno - księgowe czy obsługę
      techniczną nieruchomości lepiej oddać w ręce firmy wyspecjalizowanej w
      zarządzaniu nieruchomościami a swoje mieszkanie traktować jako miejsce
      spokoju, do którego wstęp mają tylko zaproszeni goście.

      Pozdrawiam
      BP

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka