Czy ktos jest w ciazy??...

06.01.04, 22:36
Na forum zdrowie byla osobka w ciazy, proszaca o pomoc bo ma takie bole
glowy ze musi brac tabletki..
W ogole dzisiaj naliczylam co najmniej trzy prawdopodone przypadki migreny,
w tym jedna brzuszna- Bol brzucha od stressu, Robert (cos takiego).
W zwiazku z tym mam pytanie- czy ktos z "nas" jest aktualnie w ciazy? Albo
byl?
jak sobie radziliscie lub radzicie??

mam nadzieje ze glowa nie dokucza..
Venus
    • miss_dronio Re: Czy ktos jest w ciazy??... 08.01.04, 02:33
      SUPER WĄTEK! Jako przyszła wkrótce-mama czekam z niecierpliwoscią na
      wypowiedzi:) Pozdrawiam.
      • venus22 Re: Czy ktos jest w ciazy??... 08.01.04, 06:12
        Jak sobie radzisz, Miss Dronio?

        Podobno wiekszosc kobiet odczuwa wielka poprawe w trzecim trymestrze- ze mna
        rzeczywiscie tak bylo, tak dobrze ze az prawie wcale globus nie bolal a jesli
        juz to lekko- bralam zwykly paracetamol.
        I pomagal.
        Pierwszy atak mialam gdzies dwa lub tydzien po urodzeniu ale tez nie
        przestrzegalam diety - jadalam prawie sam ser zolty i nie spalam tak jak
        trzeba (ale to juz trudno uniknac).
        Przez jakis czas jeszcze bylo dobrze, potem sie pogorszylo ale to juz trudno
        powiedziec naprawde dlaczego.

        Mam nadzieje ze dobrze sie masz..
        A mozna wiedziec kedy ma byc dzidzius??

        Venus
        ps- znasz angielski - zajrzyj na Ronde..
        • marialudwika Re: Czy ktos jest w ciazy??... 08.01.04, 11:03
          Choc bylam w blogoslawionym stanie dawno to pamietam doskonale,ze wcale nie
          mialam bolu glowy.Czulam sie wspaniale.Pozdrawiam
          tara
          • depresyjka Re: Czy ktos jest w ciazy??... 08.01.04, 12:03
            Ja wciaz sie staram, ale poki co bez zadnych rezultatow :-( Marze o tym kazdego
            dnia ...

            depresyjka
        • miss_dronio Re: Czy ktos jest w ciazy??... 09.01.04, 01:18
          Moja Miła Venus:)
          Dzieciąteczko jest wciąż w planach ale mam nadzieję, ze już wkrótce.....jak na
          razie staram się doprowadzić do stanu "używalnosci";)) Jutro ide poraz pierwszy
          do zupełnie nowego lekarza. Trzymajcie, proszę, Wszyscy za mnie kciuki!!!
          Pozdrowienia:)

          ps. angielski znam...jaka to strona?
          • miss_dronio Re: Czy ktos jest w ciazy??... 09.01.04, 01:21
            acha...przypomniałam sobie jeszcze- Moja Mama (nawiasem mówiąc Betuszka:)) -
            poleciałam Jej Wasze forum) mówiła mi, ze kiedy była w ciązy był to jedyny
            okres w jej życiu kiedy czuła się wspaniale- głowa Jej nie bolała, na nic nie
            chorowała, wyglądała pięknie- piekne włosy, cera itd....:) Nic tylko próbować:))
            Pozdrawiam!!!
            • venus22 Re: Czy ktos jest w ciazy??... 09.01.04, 01:30
              O, to trzymamy kciuki za nowego lekarza i dzieciatko, tym bardziej ze mozna
              sie spodziewac ze jak mama (A, to Betuszka! :) ) byla w porzadeczku to ty tez
              bedziesz!!

              a tu link do Rondy

              www.migrainepage.com/
              kliknij na DISCUSSION
              potem na Migraine Discussion. to o migrenach..

              Miscellaneous to gdzie plotkujemy o wszystkim byle nie o migrenach.. tez
              fajne!
              • marialudwika Re: Czy ktos jest w ciazy??... 09.01.04, 10:04
                Dolaczam sie do trzymajacych figi i pozdrawiam
                tara
    • lastka Re: Czy ktos jest w ciazy??... 10.01.04, 10:29
      Ja jestem w ciąży 32 tydz, teraz byłam na zwolnieniu więc się nie odzywałam
      dość długo. Od ok, 7 tygodni odpukać bóle głowy ustąpiły mam nadzieję, że już
      na zawsze. Wcześniej ataki miałam bardzo częste średnio co tydzień co dwa
      tygodnie i to takie dwu- trzy dniowe. Musiałam normalnie funkcjonować bo chodzę
      do pracy, ale kiedy już nie mogłam wytrzymać brałam wolne, kładłam się w łóżku
      i nacierałam skronie, kark i za uszami albo wodą z octem, albo aromatolem
      dodatkowo zimne okłady na skronie i kark i cały dzień spałam. Nie przszło
      całkowicie ale wieczorem już jako tako mogłam funkcjonować.
      • venus22 Re: Czy ktos jest w ciazy??... 11.01.04, 04:31
        No to chwala Bogu.. migrena w ogole jest okropna a co dopiero w ciazy..
        a czy bierzesz jakies tabletki?/
        Ja nie wyobrazam sobie nie brania.
        I naprawde woda z octem pomaga? I co wlasciwie tak pomaga - zapach octu?
        Zawsze sie nad tym zastanawiam ale jakos nie mam odwagi sprobowac - a o tym
        occie slyszlam jeszcze w Polsce..
        Zycze aby migreny juz wiecej nie wrocily..
        Venus
        • e-es Re: Czy ktos jest w ciazy??... 11.01.04, 20:28
          Moja coreczka ma juz prawie dwa lata.W ciazy tylko trzeci trymestr byl
          OK.Wczesniej bolalo,nic nie moglam brac,tylko tylenol,ktory pomaga mi jak za
          przeproszeniem umarlemu kadzidlo.Natomiast moglam polozyc sie,lezec,spac,nic
          mnie nie obchodzilo.Teraz tez boli,nic mi nie pomaga (zomig,maxalt,imigran nie
          dzialaja na mnie),a dzieckiem zajac sie trzeba,mam tylko (i az) meza do
          pomocy,ale pracujemy na zmiany,wiec najczesciej jestem ja,coreczka i migrena.A
          malutka jeszcze nie rozumie,ze mama jest chora. Dobrze ze mniej wiecej raz na
          miesiac.
          Pozdrawiam,Ewa
          • venus22 Re: Czy ktos jest w ciazy??... 11.01.04, 22:21
            A moze probowalas DHE- przewaznie pomaga to tym ktorym niezbyt pomaga triptan.
            Poza tym- powinien lekarz przepisac ci cos silnego, cos w rodzaju
            Percocet
            Pronounced: PERK-o-set
            Generic ingredients: Acetaminophen Oxycodone hydrochloride
            Other brand names: Endocet, Roxicet, Tylox
            jest to srodek latwo uzalezniajcy wiec musialabys miec tego swiadomosc i
            ograniczac branie, np nie wiecej niz 10 na miesiac aby sie nie uzaleznic.
            Ale na te najsilniejsze bole powinnas cos miec.
            to okropne jak nam migrenikom kaze sie cierpiec.
            jest tyle lekow.
            Venus
        • lastka Re: Czy ktos jest w ciazy??... 12.01.04, 11:26
          venus22 napisała:

          > No to chwala Bogu.. migrena w ogole jest okropna a co dopiero w ciazy..
          > a czy bierzesz jakies tabletki?/
          > Ja nie wyobrazam sobie nie brania.
          > I naprawde woda z octem pomaga? I co wlasciwie tak pomaga - zapach octu?
          > Zawsze sie nad tym zastanawiam ale jakos nie mam odwagi sprobowac - a o tym
          > occie slyszlam jeszcze w Polsce..
          > Zycze aby migreny juz wiecej nie wrocily..
          > Venus


          Co do tabletek to brałam tylko krople homeopatyczne których nazwy teraz nie
          pamiętam albo można wziąść dwie tabletki panadolu lub apapu, tylko taki lek
          który zawiera tylko i wyłącznie paracetamol. A ocet no cóż właściwie nie wiem
          czy to zapach odstarasza ten ból głowy no nie wiem, bo zauwazcie że wszystkie
          zapachy doprowadzają nas do mdłości podczas atatku a ocet wcale mi nie
          przeszkadza.
    • brydzia1972 Re: Czy ktos jest w ciazy??... 23.01.04, 11:25
      witam wszystkie pprzyszłe mamuski z migrenką! ja bedac w ciazy miewalam
      migreny srednio 2-3 razy w miesiacu i tak do rozwiazania . ajak sobie z nimi
      radzilam? otóż:1.łazilismy z mezem na spacerki nawet grubo po polnocy (w
      czasie bólu) 2.jechalam na pogotowie i dostawalam zastrzyk uspokajajacy po
      ktorym obojetnialam nawet na dolegliwosci migrenowe 3.masaze wykonywane przez
      meza (nie tylko głowy ale czego sie dało) no i oczywiscie jego cieple slowa
      ale nie natrectwo bo to wywołuje u mnie hiperagresje i bez ciąży. i musze
      stwierdzić ze zadna z metod nie była idealna ale czasami naprawde przynosila
      ulgę(zwłaszcza spacery od 2 w nocy do 5 rano (ulga bo ciemno cicho chłodno no
      i świeże powietrze ). słyszałam też o kobietach które na czas ciąży pozbyły
      się migreny i to chyba nie są wyjątki.trzymam za was kciuki ciężarne migrenki.
    • kobitka73 Re: Czy ktos jest w ciazy??... 30.01.04, 22:23
      W czasie mojej ciąży migrenę mialam z małymi przerwami prawie codziennie przez
      pierwsze dwa trymestry. Bardzo bałam się o malucha i nie brałam żadnych
      tabletek. W czasie pierwszej ciąży dało się jakoś wytrzymać bo byłam na
      zwolnieniu w domu więc spałam, leżałam i nic nie robiłam . Natomiast w czasie
      drugiej ciąży miałam jeszcze rocznego brzdąca, którym trzeba było się zająć i
      męża, który wracał ok. 22.00 do domu. Prawdziwy koszmar. Pamiętam, że czasami
      płakałam z tej bezradności, że nie mogę się pobawić z dzieckiem , nawet zrobić
      czegokolwiek bo tak bolała mnie głowa. pod koniec ciąży przechodziło ale
      zamiast tego pojawiały się inne dolegliwości ...
      Mam nadzieję, że nie u wszystkich ciąża łączy się ze zwiększeniem
      częstotliwości ataków migreny.
      Życzę powodzenia !
    • kingaolsz Re: Czy ktos jest w ciazy??... 31.01.04, 10:58
      Witam serdecznie wszystkich po swietach ( wrocilam dopiero niedawno z Polski
      dlatego tak pozno sie odzywam).
      Ja juz kiedys pisalam na tym forum o ciazy i migrenie.
      U mnie w ciazy ataki naslilily sie niesamowicie, zarowno w czestotliwosci jak
      i sile. Niestety nie bylo szansy na przeczekanie, bo mimo niepracowania bol
      byl koszmarny. Meczylam sie przez pierwsze 4 miesiace ( kilkakrotnie wzielam
      na poczatku Maxalt), zadne dozwolone leki nie pomagaly. W koncu wyladowalam u
      specjalisty od wszelkich dolegliwosci w ciazy itp i dostalam od niego
      Propranolol ktory bralam 3 x dziennie po 40 mg ( mialam tez wysokie cisnienie)
      i do tego 75 mg aspiryny. Oczywiscie bylam pod scisla kontrola i czestsze usg
      bylo , ale nic sie zlego nie dzialo, a teraz za rekaw mnie szarpie 9-
      miesieczny swietnie rozwijajacy sie szkrab.
      Nie namawiam nikogo na takie eksperymanty, ale lepiej pojsc do lekarza i
      sprawdzic czy nie ma jakiegos wyjscia , ktore moglo by pomoc, bo osobiscie dla
      mnie ciaza jest za pieknym wydarzeniem zeby tracic je przez bol. Oczywiscie
      tak dlugo jak jest to bez szkody dla dziecka nalezy sobie ulzyc.
      Pozdrawiam ilece bo maly krzyczy na mnie ;)
      • marialudwika Re: Czy ktos jest w ciazy??... 31.01.04, 12:57
        To malenstwo jest pewnie slodziutkie!!!Pozdrawiam
        ml-juz babcia...
        • venus22 Re: Czy ktos jest w ciazy??... 31.01.04, 19:43
          Moi kochani w swietle tego co ostatnio napisali naukowcy o mozliwosci
          uszkodzen mozgu u migrenikow nikt juz chyba nie watpi ze migrena moze byc
          niebezpieczna. w malym procencie moze ale jednak- niebezpiczenstwo istnieje.

          A o samym bolu i fizycznej niemozliwosci wytrzymania go nawet nie mowie.
          Kobiety-migreniczki w ciazy MUSZA cos robic z migrena bo to jest po prostu
          choroba ktora trzeba leczyc, nawet w czasie ciazy.
          tak samo jak cukrzyk w ciazy musi kontynuowac leczenie.
          Niestety migrena w ciazy jest trudna do kontrolowania - trudna jest i bez
          ciazy- ale nie powinnyscie robic sobie wyrzutow sumienia ani tym bardziej czuc
          sie zla matka bo musicie brac leki w ciazy.
          Oczywiscie trzeba starc sie unikac brania czegokolwiek w miare mozliwosci- ale
          jak tej mozliwosci nie ma?
          jest kilka lekow ktore wydaja sie bezpieczne w ciazy, wiec kto musi to musi.
          Mi w ciazy podawali paracetamol i kodeine (czysta).Co prawda guzik
          pomagalo..moze 10%.

          Mozna tez podobno brac Demerol.
          Wazne jest aby w ciazy trafic na lekarza ktory cos slyszal o migrenie a nie na
          takiego co powie " no prosze pani kazda kobieta w ciazy cos ma'- bo to widac
          ze czlek nie ma pojecia co gada..
          Najlepiej miec dobrego neurologa co wspolpracuje z ginekologiem. ale to
          utopia..:)
          Zycze wszystkim migreniczkom udanej ciazy i w miare bezbolesnej!
          Venus
          • aniamr Re: Czy ktos jest w ciazy??... 05.02.04, 12:33
            Witam!! Jestem tu nowa i to pierwszy watek, w którym zabieram głos. Od kiedy
            pamietam miałam czeste bóle głowy, na które nic nie pomagało. Do tego
            wszystkie dochodzi moje niskie ciśnienie i reakcja na zmiany pogody.

            Ciąża była dla mnie rewelacyjnym stanem nie tylko pod względem migreny, ale
            również jestem astmatyczką i podczas ciąży i nawet po niej nie mam jej objawów.
            Pamiętam tylko jeden incydent migrenowy w czasie ciąży i to na dodatek gdy
            leżłąm w 16 tygodniu w szpitalu. Bół był taki, że gdy wstawałam czułam sie tak
            jakby mi ktoś czyś ostrym wbijał sie w głowę. Niestety położne nic sobie nie
            robiły z mojego cierpienia. Dopiero na obchodzie lekarz się zlitował. Chciał
            mi podać pabialginę, po której ja wymiotuję, a ponieważ na oddziale nie było
            paracetamolu, apapu czy czegoś równie lekkiego kazał mi dać aspirynę. Notabene
            była to ostatnia tabletka na oddziale wyrwana innemu pacjętowi. Przyjęłam
            tylko połowę, bo w sumie bałam sie jej wpływu na dziecko. Więcej takich
            przypadków nie odnotowałam.

            Tabletki przeciw bólowe nie działają na mnie, ale ostatnio poczułam ulgę po
            aspirynie na migrenowe bóle głowy.
            • marialudwika Re: Czy ktos jest w ciazy??... 05.02.04, 15:43
              Amelka jest przeslodkim bobasem!!!Najladniejszym z ogladanych!!!Mimo bolu glowy
              musialam sie do tych zdjec usmiechnac!!Pozdrawiam
              ml
              P.S. I ja nie mialam zadnych dolegliwosci w blogoslawionym stanie..a jak
              pomagaja "na migrene" w szpitalu doswiadczylam niedawno...z laski dali mi
              panadol!!
Pełna wersja