sara_r1
18.09.09, 15:25
Hej, niedawno stwierdzono u mnie migrenę, mam 25 lat.
Kilka moich znajomych-raczej starszych ode mnie kobitek po 50-tce ma migrene.
Zawsze kojarzyło mi się to z kobietą, co wiecznie ją boli głowa, marudzi,
wszystko jej przeszkadza... i męczy tym swoją rodzinę i otoczenie.
Teraz ja boję się, że będę taką babą (poniekąd już jestem),
ale tak bardzo nie chcę być ciężarem dla swojej rodziny, matką której wciąż
wszystko dolega, żoną która wciąż się żali i kobietą z której czasem po prostu
nie ma żadnego pożytku :(
Nie czujecie się tak czasami?