awerna
16.01.04, 16:28
Witam wszystkich migrenowiczow!
Wlasnie dzis trafilam na Wasze forum i chyba tu zostane na dluzej:)
Przede wszystkich ciesze sie, ze je znalazlam i ze jest tyle cudownych osob, ktore rozumieja...
Mam na imie Joanna, mam 29 lat, cierpie na migrene - przedstawienie sie jak w AA, prawda? Ale czasem tak sie czuje: niewiele osob rozumie, ze migrena to choroba (tak jak alkoholizm!).
Napewno wiele razy slyszeliscie: "... migreny to maja hrabiny, a ciebie poprostu leb napier....". Przykre, ale prawdziwe! Niestety...
Chcialabym zaczac od tego, aby skonsultowac sie z Wami na temat lekow, ktore biore : Divascan i Ketonal. Ten pierwszy 2 x dziennie, a drugi w przypadku ataku. Wczesniej nie bralam zadnych specjalistycznych lekow, bardzo pozno trafilam do neurologa. Po tych lekach czuje sie lepiej, ataki sa rzadsze, a Ketonal wziety w pore naprawde pomaga.
Czy znacie te leki? macie jakies doswiadczenia z nimi?
Aha, jeszcze jedno moze ktos z Was zna dr Jolante Kowianską z Gdyni?
Pozdrawiam,
Nie dajcie sie migrenie,
Awerna