Dodaj do ulubionych

Minniemaus - to przede wszystkim do Ciebie:)

IP: *.centertel.pl 27.11.09, 21:59


Minniemaus, venus40, i jeszcze inne permanentne migreniczki.
Piszę ten mail do Was ponieważ od dwóch lat śledzę wszystkie Wasze wypowiedzi,
a to dlatego że podobnie jak Wy cierpię na codzienne, bolesne, niedające żyć
migereny.
Muszę Wam powiedzieć że od 2 tygodni nie mam bólu głowy.
W jednym z wątków jakie przeczytałam ktoś wspomniał o diecie optymalnej.
Ponieważ łapię się każdej myśli, każdego lekarstwa żeby tylko zacząć normalnie
żyć - poświęciłam kilka naocy na odnalezienie i przeczytanie co to jest dieta
optymalna.
W internecie jest dużo artykułów. Powiązałam różne fakty i pomyślałam że
spróbuję tej diety.
Jestem osobą chudą która nigdy nie lubiła tłuszczów, ale postanowiłam
sprawdzić bo po wielu przeczytanych stwierdziłam że jest cień nadziei.
I to zadziało się z dnia na dzień.
Zmiana nawyków żywieniowych spowodowała że od dóch tygodni nie BOLI MNIE
GŁOWA!!!.
Ta dieta nic nie kosztuje, nie kupuje się żadnych preparatów, ani suplementów.
Przyrządza się posiłki oparte na tym co dla naszych organizmów ponić najlepsze
_ TŁUSZCZE, BIAŁKA I WĘGLOWODANY w odpowiednich proporcjach. To zachwianie
tych proporcji powoduje u migreników ból głowy.

Spróbujcie - jestem Wam to winna.
Do tej pory codziennie brałąm 2 solpadeine+ tryptan CINIE.
Dodatkowo depakine chrono i antydepresant.
Wcześniej promolan, divaskan,i tak mogę wymieniać w nieskonczonośći.
Powoli odstawiam - małymi dawkami.
W internecie wpiszcie Dieta Optymalna doktora Jana Kwaśniewskiego.
Jeśli będziecie chciały pobrać książki z biblioteki internetowaj podam linki.

Obserwuj wątek
    • Gość: anthonka Re: Minniemaus - to przede wszystkim do Ciebie:) IP: *.aster.pl 27.11.09, 23:23
      Przykro mi, ale to nie dla mnie.
      A tak z ciekawości - czemu wpadłaś na pomysł zastosowania akurat diety
      Kwaśniewskiego, a nie akupunktury/bioenergoterapii/innej metody "alternatywnej"?
      • minniemouse Re: Minniemaus - to przede wszystkim do Ciebie:) 28.11.09, 00:06
        Zmiana diety mogla jak najbardziej miec pozytywny wplyw poniewaz
        sery zolte, plesniowe i wszelkie wedliny zwlaszcza konserwowane poza
        tym slodycze itp moga byc wywolywaczami wiec calkiem mozliwe ze
        dieta ma na ciebie dobroczynny wplyw.


        Zycze aby rzeczywscie byla to zmiana na zawsze :)

        Minnie
    • Gość: Cinie_10 Re: Minniemaus - to przede wszystkim do Ciebie:) IP: *.centertel.pl 28.11.09, 20:29
      Dziewczyny chodzi o to że je się wszystko. Chodzi tylko o proporcje.

      Z tą dietą to przypadek - poprostu na to trafiłam.

      Wcześniej wyeliminowałam alkohole, sery, orzechy itd..... - już nic nie powinno
      mnie uczulać - a dalej głowa bolała.

      Wcześniej było wszystko to o czym każda z Wasz pisała rezonansy, akupunktura,
      masaże - bez rezultatu.

      Proszę - nie odrzucajcie tak na wstępie.
      • Gość: anthonka Re: Minniemaus - to przede wszystkim do Ciebie:) IP: *.aster.pl 28.11.09, 23:03
        Ja niestety odrzucam już na wstępie, ponieważ od wielu lat jestem wegetarianką i
        nie ma szans, żebym się nagle przestawiła na tłuste mięsa i chrząstki z rosołu :(.

    • Gość: arleta78 Re: Minniemaus - to przede wszystkim do Ciebie:) IP: 89.16.78.* 29.11.09, 18:08
      Coś w tym jest...U mnie właśnie bóle nasiliły się kiedy wyjechałam
      do Irlandii i diametralnie zmieniłam dietę ( wiadomo jaka tu
      jest "zdrowa" żywność )Dzięki za radę.Poczytam w intrnecie na temat
      diety optymalnej.
      • sekret115 Re: Minniemaus - to przede wszystkim do Ciebie:) 29.11.09, 22:49
        Dzięki za radę..:)

        Oczywiście spróbuję..:)

        Też uważam, że migrena w większości moich migren jest spowodowana odżywianiem..:(

        wyeliminowałam alkohol, orzechy, żółty ser, czekoladę..niektóre wędliny..a
        czaszka czasami mimo to mi pęka..:(

        Zauważyłam , że jak sama przyrządzam potrawy to lepiej się czuję..

        Pozdrawiam
        • minniemouse Re: Minniemaus - to przede wszystkim do Ciebie:) 30.11.09, 04:15
          W linku ABC migreny pod naglowkiem forum sa podane wywolywacze,
          w tym takze pokarmowe - zwroccie uwage co jeszcze z tego
          spozywacie.

          Prawidlowo najlpiej by bylo zrezygnowac ze wszystkiego na dwa
          miesiace, jedzac tylko ryz, biale ryby i chuda wieprzownie oraz
          pewne owoce i warzywa ktorych w tej chwili nazw nie pamietam ale
          oczywste jest ze nie te wymienone w linku.

          Nastepnie raz na dwa tygodnie do jadlospisu wlaczac po jednym z
          produktow najbardziej bezpiecznych dla migrenika i obserwowac
          reakcje. jesli nie wystapi migrena to znaczy ze jest ok.
          przy czym klopotliwe jest to ze my kobiety jeszcze musimy pamietam
          o naszym cyklu :/ co moze macic obraz.

          W ten sposob mozna sie zorientowac co nam szkodzi a co nie.
          trwa to dlugo ale za to mniej wiecej wiemy co mozemy jesc a co nie.

          Minnie
    • Gość: Cinie_10 Re: Minniemaus - to przede wszystkim do Ciebie:) IP: *.centertel.pl 30.11.09, 10:27
      Ja już wolałam nic nie jeść żeby mnie tylko głowa nie bolała.
      Wyeliminowałam WSZYSTKIE możliwe wywoływacze.
      Przez ten ból głowy nie miałam w ogóle apetytu, więc było mi łatwo.
      Schudłam, zczarniałam - a głowa dalej bolała.
      Teraz jem wszystko.
      Nie tyję, czuję się pełna energii, to już trzeci tydzień bez bólu!!!.
      W tym czasie ból zdarzył mi się raz - po zjedzeniu normalnego obiadu - kluski,
      sos, surówka (nie chciałam zwracać na siebie uwagi na obiedzie rodzinnym).
      To wszystko można jeść - ALE WAŻNE SĄ PROPORCJE.

      Jeśli chodzi o wegeterianki - ja też nie lubię mięsa i z tej diety na razie
      wybieram JAJKA, MASŁO, i to jest moje białko. To nie musi być mięso. Przy czym
      ja nie jestem wegetarianką:)

      Dziewczyny jeszcze raz namawiam - to pod wpływem owoców i warzyw, złych
      proporcji w diecie, a przede wszystkim wyeliminowania tłuszczy (to ja) w naszej
      diecie wydzielają się gazy które w długim procesie wydzielają gazy które między
      innymi powodują wydzielanie jakieś substancji której nie pamiętam i rozserzają
      się naczynka w głowie (stąd ból).

      Załączam linki do dwóch książek w bibliotece internetowej (bezpłatnie)

      1.
      www.4shared.com/file/79602919/dde15743/Jan_Kwaniewski_-_Dieta_optymal.html?s=1
      2.
      www.4shared.com/file/89295903/f659856e/Kwaniewski_Jan_-_ywienie_optym.html?s=1
      Jeszcze raz proszę - spróbujcie.


      • annthonka Re: Minniemaus - to przede wszystkim do Ciebie:) 30.11.09, 14:28
        Z tego co zrozumiałam, ta dieta opiera się przede wszystkim na mięsie i dużej
        ilości tłuszczu, więc dlatego nie jestem entuzjastycznie nastawiona. Mięsa nie
        jem w ogóle, a niestety mój żołądek również niezbyt dobrze toleruje ciężkie i
        tłuste potrawy. Dzięki za te linki, chętnie poczytam, bo być może da się z tego
        coś wykroić dla i mnie :).
        • minniemouse Re: Minniemaus - to przede wszystkim do Ciebie:) 01.12.09, 02:00
          Cinie, a moglabys napisac co wczesniej jadlas a czego nie i co
          zmienilas w diecie, ale konkretnie?

          Minnie
    • Gość: Cinie_10 Re: Minniemaus - to przede wszystkim do Ciebie:) IP: *.centertel.pl 01.12.09, 09:38
      Dziewczyny, przeszłam tak jak Wy przez piekło.

      Mam dwóje dzieci i dwa lata wyjęte ż życiorysu poprzez codzienny ból głowy.

      Nie miałam już siły na nic. Jak tylko lekko czułam że idzie ból brałam 2
      solpadeiny i tryptan, czasami dwa trzy - razy dziennie.

      Przeszłam leczenie u psychologa, które zasugerował mi neurolog bo już sam nie
      wiedział co mi jest. A ponieważ pochodzę z rozbitej rodziny myślał że mam
      problemy, nieprzeżyte żale itp.

      Nie twierdzę że to jest zmarnowany czas. Ale to nic mi nie pomogło - bo
      codziennie poza porcją antydepresantów, leków przeciwpadaczkowych brałam tryptany.

      Odpowiadając na stwierdzenie anthonki - ja też po tłuszczach czułam się źle. Ale
      jest to tylko dlatego że oprócz zjedzonego smażonego kotleta jadłam dużo
      ziemniaków czy klusek które uwielbiam. I to one leżą w żołądku powodując
      dolegliwości.

      Wszystko co piszą na stronach "migrena", każda próba czy metoda, kosztuje mniej
      lub więcej. Akupunktura, sok noni, czy Lecytyna 1200 - wszystko spróbowałam i
      płaciłam.

      Ta dieta nic nie kosztuje - zróbcie sobie śniadanie z trzech żółtek (koniecznie
      na maśle) i np. oliwek ale bez chleba bez żadnego węglowodanu (chrupek itp.).
      Dopiero wieczorem poczujecie głód. W międzyczasie przegryzajcie oliwki -
      działają przeciwmigrenowo. Wieczorem zjedzcie to samo, żeby nie było
      konieczności pieczenia specjalnego chleba. Na mnie to podziałało od razu ( tzn,
      w tym dniu mnie nie bolała głowa ?) i to mnie zastanowiło. Niestety u niektórych
      potrzeba ponoć kilka dni.
      w tym czasie zero cukru i chleba . o moje ulubione potrawy słodycze i
      chleb z masłem.

      Macie książki - może one Was przekonają.

      Serdecznie Ściskam:)




      • annthonka Re: Minniemaus - to przede wszystkim do Ciebie:) 01.12.09, 12:17
        Powiedz jeszcze tylko, czy bardzo schudłaś na tej diecie? Pytam, bo ja akurat
        mam niedowagę, więc wolałabym nie zrzucać następnych kilogramów.
        • eni40 do cinie 01.12.09, 13:03
          no coż..wprawdzie nie naczytalam sie zbyt wiele..nie kilka nocy tak
          jak ty.. ale juz kiedys slyszalam bardzo wiele zlego na temat tej
          diety..szczegolne zagrozenie dla ukladu naczniowo-sercowego..diete
          stosuja ludzie otyli..i wlasciwie nie ma w niej nic dziwnego ze
          jedzac tlustosci chudna.. rownie dobrze mozna jesc sam chleb, czy
          same slodycze i nasza waga tez spadnie... no ale jakie spustoszenie
          robi ta dieta w naszym organizmie nawet boje sie pomyslec.. gdzie
          witaminy z grupy B, gdzie cynk? potas? co sie stanie przez jej
          dluzsze stosowanie z naszym ukladem nerwowym? z naszymi zyłami??
          secem?kurcze...troche sie boje
          dziwi mnie tylko ewentualna skutecznosc w przypadku migreny..nie
          bede oczywiscie zaprzeczac bo nie sprobowalam, nie mam
          doswiadczenia..i prawde powiedziawszy nie wyobrazam sobie takiego
          jadlospisu..jestem zatem niezmiernie ciekawa chocby jednego twojego
          zestawu dziennego...jesli nie sprawi ci to klopotu bede wdzieczna..
          • eni40 p.s. 01.12.09, 13:36
            tos dokladnie wyjasni te proporcje bo nie kimamno i niech mi
            kumam... chociaz nie wiem czy dam rade jesc sama słonine:)
            • eni40 Re: p.s. 01.12.09, 13:59

              Znalazlam cos takiego po krotce najjasniej ujetego...czyli trzeba
              chyba miec jakas tabele i zwariowanie wszystko przeliczac???
              "Posiłki muszą być komponowane według określonych proporcji: na
              każdy gram białka mają przypadać 3 gramy tłuszczu i 0,5 grama
              węglowodanów. Przewidziane są 3 posiłki dziennie. "
              • eni40 jesli tak to wyglada to ja nie dam rady.. 01.12.09, 14:03
                DOSTANE MIGRENY Z NIESTRAWNOSCI


                Często wymieniane w diecie placki robi się z 50 dag białego,
                tłustego
                sera i z 1 kg (ok. 17 sztuk) jajek. Dosypuje się 10 dag mąki
                pszennej
                ( 5 płaskich łyżek) i smaży się je na smalcu."


                Ile z tego wyjdzie plackow?


                drugie pytanie:


                na przyszly tydzien zaplanowalem:


                sniadanie
                2 jajka z pasztetem (175 g) i majonezem (25 g)
                2 placki (100 g) z masłem (30 g)
                kiełbasa toruńska (100 g) smażona z cebulą (30 g) na smalcu (10 g)


                obiad
                golonka wieprzowa (300 g)
                barszcz czerwony (200 g) z pasztetem (50 g) ze śmietaną 30% (150 g)
                frytki (100 g)
                2 placki (100 g)
                chrzan (20 g)


                kolacja
                twarożek pełnotłusty (50 g) ze śmietaną 30% (20 g)
                ryba z puszki w oleju (50 g)
                2 placki (100 g) z masłem (30 g)


                czy taki jadlospis jest optymalny i czy ilosc plackow nie jest za
                duza
                (6) - czy zawsze musza byc dwa?

    • Gość: Cinie_10 Re: Minniemaus - to przede wszystkim do Ciebie:) IP: *.centertel.pl 01.12.09, 21:00
      Posłuchajcie :) na spokojnie.

      Przeczytajcie książki, będziecie znały odpowiedź na temat witamin.

      Ja jem od trzech tygodni racuchy (bo uwielbiam), lody (też lubię), sernik (może
      pełnić rolę posiłku), placki ziemniaczane, chleb orzechowy, sery różnego rodzaju
      np. z chlebem orzechowym, frytki, kotlet lub ser smażony bez surówek (ale można
      trochę gotowanych warzyw), ryby w oleju, wędzone.
      W zasadzie wszystko smaży się na smalcu, maśle, ewentualnie na oliwie - żadnych
      innych olei (wykluczony rzepakowy) od biedy słonecznikowy.

      Zarówno placki jak i racuchy piekę na smalcu - są naprawdę dobre - nie czuć
      smalcu ale można na maśle. Placków starcz mi na kilka dni. Co prawda od kilku
      dni podbiera mi je mąż - ale Jego też chcę namówić na tę dietę i dla Niego
      dzisiaj przyrządzam bigos. Zresztą patrząc na mnie - mówi że też chciałby tak
      się czuć :)


      Podam parę przepisów nie moich ale sprawdzonych:

      Racuchy.
      Skład:
      8 jaj
      5 żółtek
      5 dkg maki
      5 dkg bialego sera
      30 dkg jabłek
      2 dkg cukru pudru
      20 dkg smalcu
      cynamon
      łyżeczka proszku do pieczenia-płaska

      Wszystko oprócz smalcu/masła, jabłek i cukru znalazło sie w garnku -
      zmiksowałem. Nastepnie na tarce jarzynowej starłem jabłka. Po wymieszaniu
      usmazyłem na smalcu. Są to \"pijaki\"-ciagną tłuszczu , ile sie da. Usmazone
      posypac cukrem pudrem.

      Placki ziemniaczane:
      Bezsenność to utrapienie wielu ludzi. Zdarza sie również , że optymalni ,
      czasami , mają również taką dolegliwość. Zapewniam Państwa , że wszystko ma
      swoją przyczynę wyższą w pożywieniu. Jak pożywieniem można popsuć tak i naprawić
      nim można.
      Takim sprawdzonym sposobem ,jest zasilanie swojego organizmu , min. przez trzy
      dni/im dłuzej tym lepiej/ właśnie plackami ZIEMNIACZANYMI w wydaniu optymalnym.
      Jest wiele sposobów ich wykonania-oto jeden/dwa z nich.

      Gofry
      Skład: wersja I
      /dla początkujacych/
      50 dkg ziemniaków
      5 dkg cebuli
      10 jaj
      20 dkg smalcu
      sól,pieprz,czaber,majeranek-inne

      Ziemnaki zetrzec na tarce-wode odcedzić. Cebulę i czosnek pokroić na drobno ,
      wbić jaja, dodać przyprawy, wymieszać krótko robotem , smażyć małe placuszki na
      smalcu.
      Całość to B.79,2 T.249,6 W.98,1
      1:3,2:1,2

      Gofry.

      5-6 żółtek /100g/
      50 g mąki
      150 ml smietany 30%
      20g cukru
      100g masła stopionego/najlepiej klarowane/
      Szczypta soli, łyżeczka proszku do pieczenia

      Składniki wymieszać mikserem ,piec w gofrownicy 4-5 minut.
      100g= B 9,2g T. 57,9 W. 20,7
      1:6,3:2,2
      Podawać z bitą śmietaną.

      Podam Wam też link do strony z przepisami - każdy może coś znaleźć dla siebie.

      I odpowiadając na pytania:
      1. nie schudłam, mam ładniejsza cerę, nie mam przebarwień (od lat z tym
      walczyłam - zmiany po trądziku), nie jestem na buzi ani chuda ani czarna tak jak
      wcześniej. Wszyscy mówią mi że wyglądam na taką wypoczętą :) i skóra na twarzy
      jest jakby jędrniejsza - miejsca które się zapadły (z "chudości" wypełniły się.
      2. Skóra nie wymaga natłuszczeń balsamem - nie łuszczę się co w zimie było
      nagminne.
      3. nie krwawią mi dziąsła - miałam to od zawsze.
      4. nie mówiąc o samopoczuciu już trzeci tydzień bez bólu - czy zdajecie sobie
      sprawę jak to wpływa na rodzinę? Nie dam się skusić na żadną pokusę w piekarni
      czy cukierni.
      Zresztą nie odczuwam głodu - czuję się cały czas syta.


      Mocno pozdrawiam i dalej gorąco namawiam:)






      • Gość: Cinie_10 Re: Minniemaus - to przede wszystkim do Ciebie:) IP: *.centertel.pl 01.12.09, 21:04
        Zapomniała dodać linki do stron z przepisami (każdy sobie coś wybierze)

        www.jedzoptymalnie.pl/kulinaria.php
        dr-kwasniewski.pl/?id=2&news=80
      • nessie-jp Re: Minniemaus - to przede wszystkim do Ciebie:) 01.12.09, 21:19
        > W zasadzie wszystko smaży się na smalcu, maśle

        Ja się takiej diety bardzo boję
      • minniemouse Re: Minniemaus - to przede wszystkim do Ciebie:) 01.12.09, 22:46
        Mam jeszcze jedno pytanie- czy na tej diecie ograniczylas mocno
        produkty zawierajace gluten? - zboze, makarony, ciasta, itp?

        Minnie
    • Gość: Cinie_10 Re: Minniemaus - to przede wszystkim do Ciebie:) IP: *.centertel.pl 02.12.09, 10:56
      Ograniczyłam gluten.

      Wiem że dla niektórych trzy tygodnie bez bólu głowy to nie jest żadne
      osiągnięcie i pewnie te osoby w ogóle nie mają zacięcia do zmian.

      Mnie głowa już od kilku lat bolała CODZIENNIE, dlatego mam bardzo
      dużą motywację do zmian.

      Jadłam już tak dużo lekarstw że bałam się raka żołądka albo wątroby.
      Zresztą pomimo jedzenia tłuszczy miała cholestrol 310, a jestem generalnie
      bardzo szczupła ? - nie wiem jak to możliwe?

      Po przeczytaniu lektur będziecie wiedziały dlaczego to - to węglowodany
      zmieniają się z tłuszcze i są odpowiedzialne za raka.
      Rak żywi się węglowodanami - nie tłuszczami!.
      W książce jest to wszystko naukowo wytłumaczone - bo autor tej książki jest
      profesorem i lekarzem.

      Powiem tak - przy codziennym bólu głowy, nigdy nie myślałam o raku, zresztą
      wolałam czasami umrzeć niż zmagać się z tym bólem codziennie - widzieć minę
      mojego męża, który mimo dużego poziomu tolerancji, miał już czasami tego dosyć,
      albo niezadowolenie dzieci, które nie potrafiły zrozumieć dlaczego nie mam siły
      iść z nimi na spacer, czy pomóc odrobić lekcje.
      Cały czas mówimy o codziennym bólu migrenowym, na który działały tylko
      tryptany.

      Nikogo nie przekonam. Wiem że każdy musi dojść do tego dna, w którym uczepi się
      każdej myśli/pomysłu tylko żeby w końcu zacząć żyć.

      Ja to zrobiłam i dla mnie trzy tygodnie bez bólu - to OGROMNY SUKCES.

      Jeszcze odpowiem na pytanie:
      Codziennie jem ciasta i w zasadzie robię sobie wszystko na co mam ochotę, tylko
      że wcześniej oszczędzałam na jajkach (bo bałam się cholesterolu) a teraz daję
      dużo jajek, dużo sera lub orzechów, mało lub w ogóle mąki.
      Ciasta są pyszne w końcu mają smak - nie tylko słodycz.
      Mam wrażenie że cukier/sól/przyprawy jest potrzebny tylko wtedy gdy robi się
      produkty prawie z samej mąki.

      Dzisiaj robię bigos - dla męża (On bez mięsa czuje się nienajedzony).
      Podgryzam od czasu do czasu - kapustę:) - jest smaczna, prawie bez przypraw, bez
      wysiłku wyszedł mi bardzo smaczny:)

      No nie wiem co mam Wam jeszcze napisać:)

      Pozdrawiam





      • Gość: Cinie_10 Re: Minniemaus - to przede wszystkim do Ciebie:) IP: *.centertel.pl 02.12.09, 11:05
        Dodam jeszcze jeden argument, który na mnie podziałał.
        Ta dieta ma takie proporcje jak mleko matki karmiącej noworodka.
        Dostarcza wszystko co jest potrzebne organizmowi.
        Na 1 gram Białka Przypada 2,5-3,5 gramy Tłuszczu i 0,8 Węglowodanów.

        • eni40 Re: Minniemaus - to przede wszystkim do Ciebie:) 02.12.09, 12:56
          ja ci gratuluje odwagi..i zycze by nadal nie bolalo..
          przejrzalam przepisy..w sumie nic tam nowego poza ogromem jajek i
          smalcu..
          piszesz ze wygladasz na wypoczeta.. to na pewno nie zasluga diety
          tylko braku bolu..nic tak nie wyniszcza organizmu jak ciagly bol..ja
          tez mam CODZIENNE migreny.. ale tez diety troche sie
          boje..wyczytalam ze jest dobra ale na bardzo krotko..
          załuzmy ze skorzystam z tych przepisow.. ile trzeba tego zjesc??
          albo ile wolno w ciagu dnia??
          • eni40 Re: Minniemaus - to przede wszystkim do Ciebie:) 02.12.09, 13:11
            załóżmy..sorki z błąd
            • minniemouse Cinie... 03.12.09, 00:30

              Koniecznie zbadaj sie na CELIAKIE - skoro ograniczylas gluten i po
              tym poczulas sie lepiej, to mocny znak ze mozesz miec celiakie:

              www.coeliachelp.me.uk/polish.html
              resmedica.pl/archiwum/zdart6006.html
              I chociaz w linkach akurat migrena ani bole glowy nie sa wymienione
              jako objawy, to jak najbardziej one sa w tej chorobie. juz
              chociazby z tego powodu ze celiakia czesto powoduje np anemie,
              neuroptie, a te z kolei z cala pewnoscia bole glowy.
              i jesli ktos oprocz celiakii ma migrene to u takiej osoby nastepuje
              pogorszenie migreny.
              to wiem na pewno z forum USA gdzie kilka osob majacych i celiakie i
              migrene opisalo swoje przypadki.

              Tutaj jest medyczny artykul po ang gdzie jest napisane ze 4%
              migrenikow ma celiakie i po usunieciu glutenu z ich diety na pol
              roku nie mieli napadow:

              www.medscape.com/viewarticle/451164
              Tak ze ja bym sie na twoim miejscu zbadala, szczegolnie jesli masz
              dzieci bo to jest dziedziczna choroba. a ty pisalas ze zle sie
              czulas po zjedzeniu makaronow, klusek itp co moim zdaniem jest
              znaczacym i dosyc niepokojacym symptomem.

              zawsze lepiej wiedziec niz nie wiedziec, nawet jesli okaze sie ze
              nie masz. (a to juz dobra wiadomosc, jakby nie bylo)

              Minnie
        • nessie-jp Re: Minniemaus - to przede wszystkim do Ciebie:) 03.12.09, 15:41
          > Ta dieta ma takie proporcje jak mleko matki karmiącej noworodka.

          No ale noworodek bardzo szybko przybiera na wadze i bardzo szybko rośnie. My nie
          rośniemy, a przybierania na wadze też chciałybyśmy chyba uniknąć :) więc gdzie
          się podzieje nadmiar tłuszczu i kalorii?

          Wiem, że są diety niemal całkowicie bezwęglowodanowe, w których oszukuje się
          organizm, wywołując stan kwasicy ketonowej. Organizm jest przekonany, że głoduje
          (kwasica ketonowa powstaje wtedy, gdy nie ma węglowodanów i organizm zaczyna
          spalać tylko tłuszcze i białka
    • annthonka Re: Minniemaus - to przede wszystkim do Ciebie:) 03.12.09, 10:26
      Znalazłam w miarę bezstronny opis diety wysokotłuszczowej (przepraszam, że po
      angielsku, w razie zainteresowania chętnie streszczę).

      www.weightlossresources.co.uk/diet/atkins_diet/atkins.htm
      Spróbowałam wczoraj jeść zgodnie z zaleceniami -żółtka usmażone na maśle,
      oliwki, nawet wmusiłam w siebie placki ziemniaczane. Skutek? Mdłości i "ciężki
      żołądek" przez resztę dnia.
    • Gość: Cinie_10 Re: Minniemaus - to przede wszystkim do Ciebie:) IP: *.centertel.pl 03.12.09, 11:21
      Może macie rację?
      Musiałam Wam to napisać bo na mnie ta metoda działa.

      Nie napisałam chodźcie spróbujmy nowego sposobu, tylko zanim napisałam
      testowałam ponad 2 tygodnie.
      Skoro tyle wsparcia od Was dostałam - musiałam się z Wami podzielić moimi
      doświadczeniami.
      To tyle....

      Myślę o tym glutenie - w mojej diecie były dni kiedy nie jadłam nic z glutenem,
      były dni kiedy jadłam tylko jogurty, albo tylko zupę bo nie miałam w ogóle
      apetytu przez ten monotonny, narastający ból ale on był zawsze.
      Ta metoda zadziałała od razu.
      Może się po prostu "wkręcam"?

      Być może jest to gluten, może inne rzeczy.
      Jeśli pomoże to choć jednej osobie - myślę że warto było napisać.

      Serdecznie pozdrawiam.
      • annthonka Re: Minniemaus - to przede wszystkim do Ciebie:) 03.12.09, 13:41
        I bardzo dobrze, że napisałaś, bo skoro Tobie pomogło, to może pomoże komuś
        jeszcze. W końcu po to jest to forum, żeby się dzielić swoimi doświadczeniami :).
        • sekret115 Re: Minniemaus - to przede wszystkim do Ciebie:) 03.12.09, 23:31
          Hej,

          Pozdrawiam wszystkich migrenowców..:)

          Co do tej diety..gdybym przygotowała sobie danie z taką ilością żółtek, czosnku
          i cebuli..to po dwóch godzinach po spożyciu prawdopodobnie musiałabym jechać do
          szpitala na kroplówkę..

          Czacha po prostu pękałaby mi w szwach..:( Czosnek okropnie wpływa na moją
          migrenę i nawet śladowe ilości wywołują migrenę..

          Do tej grupy zaliczam cebulę , no i oczywiście orzechy..

          Ale każdy organizm reaguje inaczej i życzę, żeby u Was dieta optymalna była
          sukcesem w walce z migreną...

          Z drugiej strony, jak pisałam wcześniej, potrawy, które sama przygotowuję nie
          wpływają na pojawianie się migren..

          Staram się przygotowywać wszystko sama..i jest poprawa..

          Co nie znaczy , że migreny mnie nie męczą ..ale w mniejszym stopniu..

          Nie zauważyłam, aby chleb lub makaron wpływał na moją migrenę..

          Pozdrawiam:

          Sekret
          • minniemouse Re: Minniemaus - to przede wszystkim do Ciebie:) 04.12.09, 00:17
            Niektorym ta dieta pomaga niektorym nie. Z pewnoscia jakies powody
            sa dlaczego tak sie dzieje.
            ja zwrocilam uwage Cinie ze napisalas ze zle sie czulas po
            zjedzeniu zwlaszcza poroduktow zawierajacych DUZO glutenu, czyli
            chleb, makarony itp. dlatego bardzo cie zachecam do badan.

            Jednorazowe odstawienie glutenu tu czy tam to nie to samo co
            przestawienie sie calkowicie na diete mocno ograniczajaca go. Byc
            moze ze jeden dzien bez glutenu to za krotko aby glowa przestala
            bolec,
            poza tym jesli mialas np. anemie to oczywiste jest ze potrzebna ci
            byla duzo wieksza dawka zelaza i dluzej z protein aby byl
            jakis efekt - a ty jadlas yourt albo zupe gdzie zelaza w ogole nie
            ma.

            oczywscie nie wiem czy ty masz celakie bo moze nie masz, ale
            wystarczy ze przy takim odzywianiu mialas ANEMIE co jest wysoce
            prawdopodobne - caly dzien yogurt??? albo zupa??? zeby miec
            odziennie bole glowy. nic dziwnego ze jak wzielas sie za mieso i
            tluszcze to sie poczulas lepiej bo proteiny = zelazo.

            Niemniej jednak przy samej anemii nie powinnas sie czuc zle po
            zjedzeniu makaronu i chleba.

            No, to ze po zmianie diety ci sie poprawilo to nie ulega
            watpliwosci, pytanie jeszcze dlaczego?
            bo przepraszam ale w sama cudowna lecznicza moc dzialania tluszczu
            to i ja nie wierze.


            Minnie
    • Gość: Cinie_10 Re: Minniemaus - to przede wszystkim do Ciebie:) IP: *.centertel.pl 09.12.09, 20:14
      Dieta Kwaśniewskiego, jak każda dieta wymaga dyscypliny.

      Ponieważ Minniemouse zasugerowała mi że może jestem uczulona gluten,
      wyeliminowałam tylko gluten.
      To znaczy jadłam tak jak kiedyś - tylko potrawy bez glutenu (chelb bezglutenowy,
      normalne obiady - tylko bez dodatku mąki, itp.

      Łatwiej jest to zrobić niż być na diecie Kwaśniewskiego.

      Niestety ból wrócił zaraz.

      Od dwóch dni jem placki ziemniaczane (bez czosnku) i niewielkim dodatkiem
      cebuli, podgryzam oliwki, na obiad zjadam frytki z mięsem, no i ten bigos
      którego wyszło bardzo dużo- wszystko zbilansowane tak jak w diecie
      Kwaśniewskiego i głowa mnie nie boli.

      Dzisiaj była u mnie moja szwagierka, która nienawidzi smalcu, tłustych rzeczy.
      Po ty jak mnie zobaczyła poprosiła o przepisy z diety Kwaśniewskiego bo i
      powiedziała że wyglądam bardzo, bardzo ładnie.
      Nigdy w życiu nie usłyszałam tylu komplementów:)?

      Spróbujcie, wybierzcie sobie z diety to co lubicie.
      To wcale nie musi być coś co ocieka tłuszczem.
      Można na słodko, można na słono, można pierogi, można racuchy, można kiełbasę.
      Koniecznie przeczytajcie książki do których podałam Wam link.

      Ja jem wszystko - upiekłam chleb orzechowy i jem z serem żółtym, zagryzam
      orzechami, piję wino i pomimo że są to tzw. wywoływacze głowa mnie nie boli.

      Pozdrawiam

      • minniemouse Re: Minniemaus - to przede wszystkim do Ciebie:) 10.12.09, 01:11
        no ale mialas sie zbadac u lekarza, dac krew na badanie :)


        jak ci sluzy dieta Kwasniewskiego to bardzo dobrze :)

        Minnie
      • annthonka Re: Minniemaus - to przede wszystkim do Ciebie:) 10.12.09, 07:29
        Jeżeli ta dieta Ci służy i jesteś w stanie na niej wytrzymać, to dobrze. Ja po
        jednym dniu prób przez następne dwa leczyłam niestrawność.
        Pamiętaj tylko o regularnych badaniach, bo ta dieta obojętna dla zdrowia nie
        jest. Oprócz książek, które ją zachwalają, warto również dla równowagi zapoznać
        się z publikacjami, które mówią o jej wadach.
    • Gość: ella Re: Minniemaus - to przede wszystkim do Ciebie:) IP: *.merinet.pl 10.12.09, 16:44
      u mnie migreny zmnieszyly sie gdy zmodyfikowalam moja wegetarianskie jedzenie:
      nie lacze bialka, tluszczy ze skrobia, odstawilam w 100% cukier i make pszennna.
      I JEST LEPIEJ. Polecam. To jest dieta zasadowa o niskim indeksie glikemicznym.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka