smutna_kochanka
12.02.10, 12:17
Wczoraj mnie mąż zawiózł. bardzo źle się czułam. i dziś znów jest TO SAMO.
pani doktor potraktowała mnie fatalnie - przecież śmiałam naruszyć jej święty
spokój. Spytała, co brałam. Powiedziałam, że Tramal i że NIC nie pomogło. Pani
doktor przepisała mi...Tramal...
super, nie? dostałam zastrzyk, po którym miałam jakieś drgawki (pewnie za dużo
tego tramalu), nie mogłam spać, tak waliło mi serce. Dziś znów boli, a ja od
rana ryczę. nie mam sił. nie poszłam do pracy... jestem beznadziejna;( pracuję
w domu, żeby chociaż trochę nadrobić... ale to niewiele da.... bo i tak mi nie
idzie...