Gość: meg22
IP: *.smrw.lodz.pl
22.02.10, 23:16
Musiałam okłamać swoich bliskich. Nic im nie powiedziałam o
osttatnim ataku. Byłam sama i postanowiłam, że się nie dowiedzą żeby
nie musieć się tłumaczyć. Koszmarne uczucie.
Jeżeli jesteście sami w domu podczas ataku to czy zdarza się Wam
potem do niego nie przyznać?
Może to głupie pytanie...
Pozdrawiam
meg22