aga1200
22.02.10, 23:49
Dziś mam przerwę w maratonie:)po seansie akupunktury:)
po 3 tygodniach bolu dziś czuje,ze żyje:) Jupi,mam nadzieje,ze będzie
trwać długo.
Jutro mam 2 ga wizytę u psychologa,a w czwartek masaż tui na.
Nie mogę się doczekać,wzięłam się ostro za siebie i straszna mam
nadzieje
ze mi to wszystko pomoże...
Ostatnio przy jakieś sprzeczce z mężem powiedzialam mu w złości,ze
życzę mu aby przeżył chociaż raz taki ból głowy jak ja mam.
I mu wykrakalam:(
Wrócił z pracy i mówi -Twoje życzenie się spełniło, nigdy tak głowa
mnie nie bolała.
Biedny:( ale ja to tylko w złości powiedziałam a z drugiej strony mógł
się przekonać jakie to przerabane jak mocno boli..
I tak ma farta bo po zwykłym proszku przeszło
mu odrazu.