Czym zahamować aurę

20.03.10, 16:32
Mam sumigrę50, wzięłam 2 razy, aura się nie zatrzymała. Kiedyś
wzięłam relpax, migotania w oku i zwężone pole widzenia cofnęło się
po ok. 3 minutach po zażyciu, ale skutki uboczne były tak dotkliwe,
że nigdy więcej nie wezmę tego leku(myśllałam dosłownie, że umieram).
Co innego mogę wziąć, żebym nie odczuwała tych wszystkich skutków
ubocznych, które nawiasem mówiąc powodują u mnie napady paniki i
nerwicę. Czy są tryptany na tyle skuteczne, żeby przerwać aurę, a
nie dawać się we znaki dodatkowo? Jak to jest u Was, co bierzecie i
jak działa na Wasz organizm
Kiedyś lekarz powiedział mi, że bardzo silnie reaguję na leki i
nawet dawki dla dzieci są dla mnie za silne(chodziło o uspokajakące,
dostałam wtedy dawkę dla dzieci i tak miałam niezłe odloty).
    • nessie-jp Re: Czym zahamować aurę 20.03.10, 16:41
      Nigdy nie bierze się tryptanów (Sumigra, Relpax) w celu
      zahamowania aury. Te leki działają dokładnie przeciwnie!

      Tryptan bierzesz dopiero wtedy, gdy migrena przejdzie z fazy aury w fazę bólu.

      Porozmawiaj z lekarzem o tym, czy możesz brać Hydroksyzynę. Jest także w małych
      dawkach, odpowiednich dla dzieci i dla wrażliwych dorosłych.
      • magda.tyl Re: Czym zahamować aurę 20.03.10, 17:23
        No popatrz!!! A mnie neurolog przepisał właśnie relpax a potem
        sumigrę na zahamowanie aury, no i co mam sądzić o takim lekarzu(a
        ponoć najlepszy w moim mieście)? Muszę mieć coś na aurę, bo chociaż
        pojawia się stosunkowo rzadko - kilka razy w roku - to powoduje
        spustoszenia w oku i muszę brać na to leki.
        Hydroxyzyna strasznie mnie otępia i powoduje jakieś zaburzenia w
        odczuwaniu bodźców(nawet najmniejszy dotyk mnie boli) nawet po 1
        łyżeczce syropu. A to kolejny powód do nerwów.
        • nessie-jp Re: Czym zahamować aurę 20.03.10, 19:46
          Zapytaj po prostu tego lekarza, po co każe ci podczas aury brać leki, które
          potęgują jej objawy.

          Tryptany zwężają naczynia krwionośne.

          Podczas aury występuje właśnie faza zwężenia naczyń. Mózg jest słabo
          zaopatrywany w krew, stąd widoczne objawy: zygzaki, mroczki, niedowidzenie na
          jedno oko, itp.

          W drugiej fazie, fazie bólu, następuje rozszerzenie naczyń w mózgu. Głowa boli,
          bo rozdęte naczynka zaczynają uciskać okoliczne tkanki i wywoływać stan zapalny
          (upraszczam, oczywiście). Wtedy właśnie stosuje się tryptan
          • aga1200 Re: Czym zahamować aurę 20.03.10, 22:46
            Mi neurolog przepisal Sibelium na aure i zalecil rozgryzienie tabletki
            i trzymanie jej na języku do całkowitego rozpuszczenia.
            • minniemouse Re: Czym zahamować aurę 21.03.10, 06:44
              Sibelium

              To Flunariznum, ktora powinno sie brac codziennie, na zapobieganie migrenom..
              dziwne ze tak ci przepisal...

              Minnie
              • aga1200 Re: Czym zahamować aurę 22.03.10, 08:45
                Uprzedził mnie,ze normalnie to tak tego leku się nie bierze,ale
                powiedział,ze na aure w ten sposób super działa.
                Jak do niego trafiłam pierwszy raz to już nie miałam tak częstych
                migren i nie było potrzeby brać leki zapobiegawcze.


                Ach ci lekarze...,ciężko czasami zrozumieć ich sposoby leczenia,
                ale mnie pociesza fakt,ze mój neurolog jest migrenowcem to chyba daje
                mu plus bo wie naprawdę co to jest migrena.
    • melania28 Re: Czym zahamować aurę 22.03.10, 12:12
      Wszystko zależy od rodzaju aury jaką posiadasz. Ja przjmowałam
      przez poł roku Divascan i częstotliwośc aury bardzo sie ograniczyła.
      Obecnie leczę się Ispotinem i aury nie miewam praktycznie wcale ale
      ten lek moja lekarz poleca osobom o aurze połowiczno poraźnej choć
      ja nie uważam się za właścicielkę tylko tego rodzaju aury. Mam kilka
      odmian:-) Generalnie polecam leczenie aury. Mi sie przytrafiła aura
      kilkudniowa po której pozostał mi trwały ubeytek w polu widzenia tak
      silne było niedokrwienie. Rezonans wykluczył inne przyczyny. Także
      leczmy się!!!!
Pełna wersja