Czy migrena też zżera Waszą radość życia?

IP: 91.206.38.* 24.08.10, 14:02
Witajcie ...
3 tygodnie wyjęte z życiorysu.. w końcu przeszło..
ale.. teraz każdy dzień odbieram jako walkę czy się uda bez bólu..
migrena, ból, niemożność funkcjonowania zżera mi radość życia..
kiedyś potrafiłam cieszyć sie z drobiazgów teraz jestem przygaszona
w środku..
czy macie podobnie.. jeśli tak jak sobie radzicie?
Pozdrawiam wszystkich walczących..
    • carry99 Re: Czy migrena też zżera Waszą radość życia? 26.08.10, 12:56
      ...jakbym czytała własne słowa...
      ja też budzę się codziennie rano z myślą, czy to dziś czy jednak jeszcze nie... każde wydarzenie w życiu przeżywam 100 razy bardziej (i inaczej), bo czy uda się bez bólu czy nie...
      Jak sobie z tym radzę....? Nie radze sobie. Z wiekiem o dziwo coraz gorzej. Stąd problemy w relacjach z bliskimi/ostatnio z ludźmi w ogóle, stąd brak sił, energii, chęci i wiary, że coś może się udać.
      • Gość: Kasica Re: Czy migrena też zżera Waszą radość życia? IP: 91.206.38.* 26.08.10, 16:40
        Carry
        mam to samo.. wycofanie się.. brak wiary w siebie we własne siły.. a
        mam dopiero ;) 36 lat.. ból zmienił mnie.. i moją psychikę..
    • nessie-jp Re: Czy migrena też zżera Waszą radość życia? 26.08.10, 16:51
      Mnie się już nawet nie chce pisać o tym :(

      Najgorzej tak naprawdę było w młodości, bo całe nastoletnie lata miałam,
      przepraszam za słowo, przesrane. Do klubu
      • Gość: Kasica Re: Czy migrena też zżera Waszą radość życia? IP: 91.206.38.* 26.08.10, 16:58
        ja w młodości nie miałam.. zaczęły sie po studiach dość lajtowo a
        teraz żyć nie dają..
        ciągle szukam jakiegoś cudu specyfiku cwiczeń żeby normalnie żyć...
        • marina_nie_vlady1 Re: Czy migrena też zżera Waszą radość życia? 29.08.10, 14:33
          Zabiera... Staram się,żeby nie zabierała całej radości. Ale jest to trudne.
          Szczególnie w takie dnie, jak dziś, kiedy miałam piękne plany i g... z tego
          wyszło, bo BOLI
      • minniemouse Re: Czy migrena też zżera Waszą radość życia? 31.08.10, 03:53
        przepraszam za słowo, przesrane

        mnie nie musisz- to jedno z moich ulubionych :)

        Minnie
    • kozzy82 Re: Czy migrena też zżera Waszą radość życia? 30.08.10, 19:37
      ...najwazniejsze , to sie nie poddawac...
      • minniemouse Re: Czy migrena też zżera Waszą radość życia? 31.08.10, 03:58
        tak oczywscie, nie ma sie z czego cieszyc. ale mozna - trzeba nauczyc sie z tym zyc. ja mam o tyle dobrze ze w Kanadzie poki co moge liczyc na silne leki przeciwbolowe,
        wy w Poslce nie macie takiej mozliwsci, jeszcze.
        mozna tez starac sie o rente kiedy choroba nie daje pracowac zarobkowo. zyje sie biednie, ale chociaz ma sie zapewniona te rente i troche pokrycia medyczno- aptecznego.

        i tak jade na tym wozku przeciw-bolowym...

        Minnie
Pełna wersja