Migrena wywołana przez hormony?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.11, 14:59
Cześć

Pare lat temu zaczęłam brać tabletki antykoncepcyjne. Po jakichs 2 latach zaczęłam miewać migreny... coraz mocniejsze i mocniejsze. Raz miałam zarządzona przerwę w tabletkach na 3 miesiące, nic nie dała. Zmieniłam parę razy tabletki, żadnej poprawy. Ostatecznie półtora roku już nie biorę tabletek w ogóle, a głowa jak bolała tak boli. Dodam, że sa to bóle trwające 2-3 dni i występują tylko w okolicach okresu, z reguły dzień-dwa przed. Poszłam do neurologa, dostałam skierowanie na rezonans magnetyczny, wynik ok. Dostałam też Divascan - efekt był taki, że migreny w tamtym miesiącu nie miałam, ale głowa ćmiła mnie przez wszystkie pozostałe dni :/ Więc odstawiłam. Obecnie mam zalecenie brać tabletki przeciwbólowe, które mi pomagają i to wszystko... Dodam, że to dobry neurolog.
Czy to możliwe, że hormony wywołały bóle głowy, których teraz nie da się zatrzymać? chciałabym powrócic do tabletek [jest w sumie jeszcze jeden powód, dla którego je odstawiłam, ale to temat na inne forum], ale boję się, że się nasilą bądź wręcz coś uszkodzą. Macie jakies doświadczenia z tym? Byłabym wdzięczna...
    • nessie-jp Re: Migrena wywołana przez hormony? 24.06.11, 17:46
      To możliwe, że zmiany hormonalne doprowadziły do ujawnienia się migren.

      Niestety 3 miesiące przerwy to bardzo mało. Musiałabyś nie brać tych leków przez kilka lat zapewne, żeby organizm się unormował, a i to nie wiadomo.

      Może też być tak, że po prostu "dojrzałaś" do ujawnienia się migren. Być może środki hormonalne to po prostu przyspieszyły.

      Skoro migreny pojawiają się tylko raz w miesiącu, to na pewno lepiej zostać przy doraźnych lekach przeciwbólowych. Dostałaś tryptany od neurologa?

      Jest jeszcze nadzieja, że po ciąży (jeśli planujesz) organizm wróci do swoich naturalnych poziomów hormonalnych.
      • jaszczur.ka_87 Re: Migrena wywołana przez hormony? 29.06.11, 14:32
        nessie-jp napisała:

        > To możliwe, że zmiany hormonalne doprowadziły do ujawnienia się migren.
        >
        > Niestety 3 miesiące przerwy to bardzo mało. Musiałabyś nie brać tych leków prze
        > z kilka lat zapewne, żeby organizm się unormował, a i to nie wiadomo.

        3 miesiące były tylko z początku, teraz nie biorę już półtora roku. Migreny zelżały, ale nie ustąpiły.

        > Skoro migreny pojawiają się tylko raz w miesiącu, to na pewno lepiej zostać prz
        > y doraźnych lekach przeciwbólowych. Dostałaś tryptany od neurologa?

        Zostałam poinformowana o istnieniu takowych, ale jesli póki co pomagają mi leki typu Ibuprom, lekarka zaleciła je brać. W razie wzmocnienia bólu mam kupić tryptan [mam recepte bez daty].

        > Jest jeszcze nadzieja, że po ciąży (jeśli planujesz) organizm wróci do swoich n
        > aturalnych poziomów hormonalnych.

        Póki co ciąży nie planuję, ale chętnie wyregulowałabym gospodarke hormonalną... Tabletki totalnie zabiły mi czucie w pochwie i mimo tej przerwy nic sie nie polepsza :/

        minniemouse napisała:

        > Kobiety ktore maja migreny na ogol nie powinny stosowac antykoncepcji hormonal
        > nej.

        Tak, słyszałam. Ale moja migrena wg neurologa nie powoduje uszkodzeń, i nie ma w moim przypadku przeciwwskazań do stosowania hormonów. Całe szczęście, bo panuje do tabletek powrócić.

        > Dlaczego, moze za szybko odstawilas?
        > ewidentnie nastapila poprawa skoro bylo mniej migren, moze jakbys brala dluzej
        > to moze
        > i cmienie by ustapilo tez.
        > Tego typu leki nie dzialaja piorunujaco, na efekt trzeba czasem poczekac kilka
        > miesiecy.
        > Moze nalezalo wyregulowac dawke - zmniejszyc na poczatek?
        > no ale to juz w/g twojego uznania.

        Chyba tak zrobię. Tzn. znów dam szanse Divascanowi, może się faktycznie polepszy. a dawke brałam niewielką - 2x1 tabletka.

        Dzięki wam bardzo za wszystkie odpowiedzi :)
    • quelquechose Re: Migrena wywołana przez hormony? 25.06.11, 13:57
      Jestem podobnym przypadkiem - mam takie same objawy w czasie miesiaczki. Tez lecze objawowo... Przez jakis czas (ze dwa lata?) nie bralam tabletek anty i wtedy bylo lepiej, choc migreny nadal sie pojawialy, lecz rzadziej i slabsze. W czasie ciazy powrocily z moca wzmozona i po porodzie znowu sie pojawily - lecz to moze z powodu powrotu do antykow. Tez chcialabym jakies genialne rozwiazanie na ten problem poznac. eh - ciaza raczej nie poskutkowala - raczej byla skutkiem ubocznym leczenia migreny :D
    • jahreshka Re: Migrena wywołana przez hormony? 25.06.11, 22:51
      Na ulotkach informacyjnych pigułek antykoncepcyjnych często znajduje się informacja o możliwości wystąpienia migren. Nawet jest to wskazywane jako powód koniecznego odstawienia pigułek.

      Ja miewałam migreny przed stosowaniem tabletek antykoncepcyjnych (ale wtedy jeszcze nie wiedziałam, że to migreny są...). Nie były związane z miesiączkami - raczej ze stresem. Pigułki pogorszyły sprawę. W ciąży byłam wolna od bólów głowy. Po połogu, abym się zabezpieczyła i jednocześnie mogła karmić piersią, lekarz zaproponował mi zastrzyk depo provera. To też jest forma antykoncepcji hormonalnej, ale u mnie nie wywołała migren (w ogóle ich już nie miewam). Potem była druga, zaplanowana ciąża i po niej (mija drugi rok) też "biorę" depo proverę. I jest dobrze.
      Lekarze mają różne podejście do tego zastrzyku. Jedni są pełni entuzjazmu (jak mój np.), a inni wręcz twierdzą, że powoduje raka. Nie każdej kobiecie też odpowiada zupełny brak miesiączek i zdarzające się nieregularne krwawienia (u mnie - 2 razy przez te dwa lata). No i zastrzyk działa przez 12 tygodni, więc jeśli organizm źle zareaguje, to trzeba się przemęczyć przez te kilka miesięcy. Ja zaryzykowałam i uważam, że to świetna forma antykoncepcji.
      Słyszałam, że w Wielkiej Brytanii dostępne są implanty z hormonami. Wszczepia się je pod skórę na ramieniu i działają antykoncepcyjnie przez 3 lata. Jak przypuszczam - także bez miesiączek. Piszę to tylko dlatego, bo jeden lekarz na mnie nawrzeszczał, że kobieta MUSI miesiączkować. Okazuje się, że nie wszyscy podzielają jego zdanie.

      Dobrze, że jesteś pod opieką neurologa. Myślę jednak, że o migrenach powinnaś porozmawiać też z mądrym ginekologiem.

      Pozdrawiam i życzę zdrowia :)
    • minniemouse Re: Migrena wywołana przez hormony? 28.06.11, 04:17
      Witam!

      Niestety jest mozliwe ze raz puszczone migrenowe kolo w ruch juz sie nie zatrzyma :(
      Wiodcznie tabletki anty okazaly sie w twoim przypadku triggerem - wywolywaczem,
      ktory wywolal migreny " z uspienia", i teraz sa silne i mocne, i coraz czesciej.
      Kobiety ktore maja migreny na ogol nie powinny stosowac antykoncepcji hormonalnej.

      Dostałam też Divascan - efekt był taki, że migreny w tamtym miesiącu nie miałam, ale głowa ćmiła mnie przez wszystkie pozostałe dni :/ Więc odstawiłam.

      Dlaczego, moze za szybko odstawilas?
      ewidentnie nastapila poprawa skoro bylo mniej migren, moze jakbys brala dluzej to moze
      i cmienie by ustapilo tez.
      Tego typu leki nie dzialaja piorunujaco, na efekt trzeba czasem poczekac kilka miesiecy.
      Moze nalezalo wyregulowac dawke - zmniejszyc na poczatek?
      no ale to juz w/g twojego uznania.

      Poza tym sa inne leki zapobiegajace migrenom.

      Ale skoro masz napady tylko 2-3 dni w miesiacu, to moze lepiej brac doraznie tryptany - leki
      przerywajace napad migreny, a jesli to nie wystarczy to jeszcze w polaczeniu z lekiem p/bolowym - ale nie z tramalem -nigdy z tym.

      Minnie
      • Gość: j8ded Re: Migrena wywołana przez hormony? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.11, 10:37
        W moim przypadku hormony znacznie nasiliły występowanie migren. Ok pół roku po ich odstawieniu zaczęłam odczuwać różnicę, Divascan brałam również parę miesięcy. Radzę więc uzbroić się w cierpliwość!
    • dariafuria Re: Migrena wywołana przez hormony? 04.07.11, 13:36
      A moze warto z tym pytaniem isc do ginekologa, zeby przepisal Ci po prostu inny rodzaj. teraz jest taki wybo tabletek anty, ze powinien cos znalezc bez tego 'skutku ubocznego'. Ja jestem migrenowcem odkad pamietam ale tez przyjmowalam kiedys tabletki anty(juz nie pamietam nazwy) ktore ja poglebialy...wystarczylo zmienic i wrocilo do normy. A sama migrene lecze sumamigrenem, od neurologa dostalam i na razie sie trzymam tych tabletek. Dzieki bogu mam migrene bez aury, czasem tylko odczuwam lekkie zawroty ...ale to chyba normalne przy kazdym bolu glowy.
      • Gość: zanetka Re: Migrena wywołana przez hormony? IP: *.play-internet.pl 26.08.11, 11:01
        Zgadzam sie z Toba calkowicie bo ja wlasnie tak zrobilam, odstawilam poprzednie tabletki...chociaz po odstawieniu przez jakies 3-4 miesiace nadal migrena wystepowala, mysle ze to przez obecnosc hormonow jeszcze. w tym czasie bralam sumamigren od neurologa na migrene i jak wrocilo wsyztsko do normy sprzed tabletek do gin przepisal mi nowe...ale juz b delikatne, nie wiem czy mniejsza zawartosc hormonow czy co? nie znam sie na tym dokladnie ale te juz sa ok.
    • Gość: Monika Re: Migrena wywołana przez hormony? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.11, 23:03
      Hej witaj w klubie ja juz 8 lat sie mecze wlasnie przez te cholerne tabletki anty zaczelam je brac i po pol roku dostalam migreny przewaznie mam przy okresie trwaja do 3 dni pomaga mi sumamigren 100 i to zalezy od nasilenia migreny bywa tak ze nie pomaga to wtedy "chodze po scianach" z bolu nie daje rady juz wszystkiego probowalam: akupunkture, ziola, roznego rodzaju badania eeg glowy i nic. Teraz jestem w ciazy w 7 tyg i mialam migrene nie moglam nic wziasc to dopiero bol myslam ze umre niby miesiaczki nie ma a bol byl to po prostu hormony pozdr.
    • anusiadanusia Re: Migrena wywołana przez hormony? 25.08.11, 12:15
      ja też miałam migreny przy miesiączce i też myslałam że to cos z hormonami.meczyłam sie prawie 10 lat-lekarze mówili że taka uroda i musi pobolec.po kilku latach przyszło mi do głowy obserwowac co jem na 2-3 dni przed atakiem . zauważyłam że mam wieksza ocote na potrawy maczne i słodycze . przed planowaną ciążą zrobiłam badania hormonalne(akurat w tym dniu miałam migrene)i okazało sie że są ok.lekarz ginekolog(pierwszy) potwierdził moje przypuszczenia że to weglowodany są przyczyną migren. od kiedy ograniczyłam je nie cierpie.

      dr-kwasniewski.pl/?id=2&news=205
      optymaln.republika.pl/dz57.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja