Dodaj do ulubionych

Matka -migrenik....

28.12.11, 05:31
Co robic gdy sie jest mama -migrenikiem, a zwlaszcza mama karmiaca piersia?

Nie jest to wbrew pozorom az takie niemozliwe do pogodzenia, wymaga tylko planowania
na przyszlosc.

Otoz nalezy przede wszystkim w wysterylizowane naczynia regularnie sciagac z piersi
i nastepnie zamrazac mleko.
Mleko moze byc przechowywane do dwoch tygodni bez problemu w zamrazarce.
Trzeba pamietac aby je regularnie wymieniac na swieze.
Ma to dodatkpowy plus, ze czeste sciaganie pobudza takze produkcje mleczka :)

Kiedy jest potrzebne- wyjac i zagrzac, czy to w mikrofalowce- wtedy koniecznie pamietac aby je dokladnie wymieszac,
czy podgrzac w garnku.
Najlepiej w garnku wlozonym do drugiego z goraca woda bo wtedy sie nie przypala.

Mozna tez dziecko nauczyc od czasu do czasu podjadac formule - zwykle przy karmieniu
kwestia jest niepokoj ze latwiej sie "ciagnie" ze smoczka niz z piersi, i potem niemowle niechetnie wraca do piersi.
Problem ten mozna latwo rozwiazac poprzez naklucie odpowiedniej ilosci dziurek w smoczku samemu.
Z dziecmi ktore od poczatku sa na formule, w migrenie nie ma problemu w ogole.


Jak radzic sobie z opieka nad dzieckiem w razie ataku?


Jezeli w poblizu jest rodzina na ktora mozna w takich chwilach liczyc, to absolutnie nie ma sie nad czym zastanawaic.
Nie przejmowac sie ich gadaniem i wydziwianiem, nawet jesli jest denerwujace,
bo ostatecznie trzeba pomyslec co tu jest priorytetem - wiec my, i opieka nad dzieckiem.

Nastepnie, dobrze miec kilka platnych opiekunek do dziecka na telefon.

Dobrze tez miec co najmniej kilka znajomych, rozsadnych dzieci w wieku 12-16 i wyzej lat
ktorym zawsze jakas kasa jest mila,
a ktore moga popilnowac dziecka nawet jak jestesmy w domu
a my jestesmy na tyle chore ze jeszcze nie lezymy nieprzytomne w lozku ale juz niewiele
nam brakuje i naprawde potrzebujemy sie polozyc,
jednoczesnie troche mamy oko na to co sie z dzieckiem (i wokol) dzieje.

Czym zabawiac dziecko gdy jestesmy zupelnie same i naprawde znikad ale to znikad ratunku?
jakie zabawki?


Wiec przede wszystkim - zwykle niezawodna w takim przypadku jest technologia :)
Telewizja, DVD, video, komputer itd.

Nalezy miec taki kacik w domu, nawet w salonie, aby mozna bylo sie polozyc majac jednoczesnie dziecko kolo siebie.
W zaleznosci od wieku dziecka - lozeczko, kojec, albo ulokowac sie w zamknietym na klucz pokoju w ktorym zostaly usuniete/ pochowane rzeczy niebezpieczne dla dziecka
(wiem, wiem, mrzonki, - ale jak ktos ma mozliwsci bo ma pokoj dla dziecka z lozkiem?).
Dobrze jest miec przechowywane tylko na te okazje zabawki, filmy, gry komputerowe
zeby dziecko bylo zajete chociaz godzine samo.
A wy w tym czasie mozecie sie polozyc i w maire mozliwsci moze nawet oko zmruzyc.
dla pewnosci nastawcie sobie budzik zeby zadzwonil za 45 min.


Jesli macie jeszcze jakies pomysly, to prosze :)


Minnie








--
Warto przeczytac na forum Migrena:

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=85321110
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=92045900
Obserwuj wątek
    • maadga Re: Matka -migrenik.... 29.12.11, 10:51
      To ja uzupełnię:
      Mrożenie mleka z naklejką z datą odciągnięcia (niezawodna żółta taśma malarska+flamaster)
      Jeżeli odciągnięty pokarm nie jest zużywany na bieżąco, należy go przechować według określonych zasad:/wg.*M.J.Okrzesik "Piersią spoko", str.89/
      temperatura pokojowa - do 12 godzin
      torba-lodówka - do 24 godzin
      lodówka 4stC - 2-5 dni
      zamrażalnik wewnątrz lodówki -10stC - 2 tygodnie
      zamrażarko-lodówka -14stC - 3 miesiące
      zamrażarka -18stC - 6-12 miesięcy

      Odciągać można w ciepłej kąpieli lub patrząc na dziecko/zdjęcie dziecka wtedy łatwiej idzie.
      Warto kupić laktator i pojemniczki pasujące do niego.

      Opieka gdy dziecko już przewraca się lub zaczyna raczkować fajnym patentem jest dmuchany basen dziecięcy wyściełany kocem, dziecko +zabawki do środka mama może odpocząć.

      Tatuś bądź osoba która może pomagać w razie ataku niech jest przygotowywana do pomocy już wcześniej zanim atak się pojawi by nie była to dla niej i dziecka sytuacja stresowa.
      -- l
      www.nida.com.pl/
      pomoz-amelce.pl/index.html
      pomozmyamelce.blogspot.com/
      • minniemouse Re: Matka -migrenik.... 30.12.11, 11:08
        super, Maagda ! :)

        a mnie sie przypomnialo ze ja do sciagania pokarmu stosowalam taki sciagacz
        www.amcbreastfeeding.com/cart/image/cache/data/Breast%20Pumps/EnJoye-500x500.jpg
        to byl ze tak powiem "krowi" sciagacz czyli ze krowe by wydoil, aby kupic kosztowal najmniej 200 dolarow wiec latwiej bylo wypozyczyc w "drugstorze" na miesiace
        - nie byla to jakastam pompka-trompka.
        Ale sciagala blyskawicznie, i duzo, wiec sciganie bylo bulka z maslem :)

        Naprawde polecam, zwlaszcza na poczatku!!!

        Minnie

        --
        Warto przeczytac na forum Migrena:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=85321110
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=92045900
    • kingaolsz Re: Matka -migrenik.... 10.01.12, 21:13
      Ja jeszcze dopisze, ze czasem migrena sie zatrzymuje na okres karmienia ( u mnie od 2 trymestru do konca karmienia byla piekna przerwa od migren).

      A z malymi dziecmi to jak juz ktos wyzej pisal - zaopatrywalam w zabawki ( bez melodyjek!), zapodawalam cos spokojnego w TV i kladlam sie gdzies obok dzieciakow, przysypialam, ale caly czas z nimi bylam. Poniewaz od zawsze dzieciaki znaja mnie z migrenami to jakos szybko zalapaly i wyczuwaly kiedy jest atak i zachowywaly sie wyjatkowo grzecznie/cicho - co bylo zupelnie niewykonalne w normalne dni :)
      • quelquechose Re: Matka -migrenik.... 12.01.12, 10:00
        > Ja jeszcze dopisze, ze czasem migrena sie zatrzymuje na okres karmienia ( u mni
        > e od 2 trymestru do konca karmienia byla piekna przerwa od migren).

        W takiej sytuacji karmilabym piersia latami :D
        • Gość: iza Re: Matka -migrenik.... IP: 194.29.130.* 13.01.12, 08:32
          Dokładnie. Moj neurolog powiedział,ze może migreny w ciaży bedą słabsze ale reguły nie ma. ale raczej nie nalezy się spodziewac poprawy podczas połogu - wtedy na skutek hormonów mogą sie zaostrzyc. Ja sie boję ciązy bo co bedzie jak przez 72h bedzie mnie bolała głowa bez mozliwości wzięcia tryptanu czy tramalu.
          • maadga Re: Matka -migrenik.... 13.01.12, 09:14
            Tramal jest dozwolony w ciąży jeśli jest taka potrzeba, wiadomo że nie wskazany, ale lepiej dla dziecka przerwać atak niż cierpieć z migreną. Ja brałam całą ciążę taramal, a do końca 2 semestru migeę. Dobrze jest mieć neurologa i ginekologa którzy ze sobą współpracują. Ja pod kontrloą tych dwóch lekarzy brałam leki nikomu nie polecam brania w ciąży lub w czasie karmienia leków bez konsultacji z lekarzem, ale warto wiedzieć że nie wszystko jest zakazane i cierpieć.
            --
            www.nida.com.pl/
            pomoz-amelce.pl/index.html
            pomozmyamelce.blogspot.com/
            • minniemouse Re: Matka -migrenik.... 15.01.12, 01:30
              Popieram, Mnie w czasie ciazy wolno bylo brac kodeine 30mg i tylenol. kofeine
              nie bo podnosi cisnienie.
              Taj jak Magda - bez konsultacji z lekarzem same nie stosujcie.


              Minnie

              --
              Warto przeczytac na forum Migrena:

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=85321110
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=92045900
              • kingaolsz Re: Matka -migrenik.... 20.01.12, 13:25
                Moj neurolog w drugiej ciazy tez pozwolil mi brac tryptan w razie silnego ataku ( a na poczatku ciazy niestety byly silne i ciezkie), ale niestety w ciazy na tryptany zle reagowalam i czulam sie jeszcze paskudniej, bol sie nasilal, jak i torsje.
                Lekarz mi tlumaczyl, ze nie moge z bolem chodzic, bo to nie sluzy w ciazy, plus nie przerywajac atakow zwiekszam ryzyko udaru/wylewu - na szczescie to trwalo tylko 3 miesiace.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka