Dodaj do ulubionych

Co najlepiej pomaga w migrenie..

22.08.04, 23:01
mi -
1.forum migrenowe i swiadomosc ze jestem dobrze zrozumiana, ze jest ktos kto
wie przez co przechodze, i nie wymawia mi kazdej polknietej tabletki, i wie
ze to nie jest moja wina i nie jestem ani hipochondrykiem ani nie przesadzam
2. tryptany i pracetamol z kodeina
3. narkotyki
4. worki z lodem, calkowita cisza, ciemnosc i brak zapachow.

Venus
Obserwuj wątek
        • koleandra Re: Co najlepiej pomaga w migrenie.. 24.08.04, 09:02
          He he, pewnie, że nietypowa!
          Bo ja myślę, że u mnie to nie tylko migrena. Mam też cos na tle psychicznym.
          I jeszcze taką jedną rzecz zauwazyłam. Wszystkie migreniczki (łącznie z moją
          biedną siostrą) skarżą sie na migreny po wypiciu alkoholu a ja.... no cóż -
          po "upojnym" wieczorze, z rana budzę sie na kacu.... bez bólu głowy.
          Tak sobie pomyślałam, że warto byłoby sobie na sen codziennie seteczkę
          walnąć.... ale nienawidzę alkoholu, no i żołądek tego by nie wytrzymał.
          --
          Anka
      • venus22 Re: Co najlepiej pomaga w migrenie.. 25.08.04, 00:01
        Ja sie staram unikac wszelkich bodzcow pokarmowych, ale kiedys owszem
        okazjonalnie popijalam, najlepiej lubialam likery orzechowe np Amaretto Di
        Saronno, albo wytrwane rumy z kola i cytryna - a mowiaz ze polaczenie alkoholu
        z kola (cukier) to najgorsza rzecz...
        Koleandro, moze cos masz moze nie masz, jedno jest pewne ze w migrenie sa
        zaburzenia w wydzielaniu serotoniny a tak samo jest w depresji, wiec moze
        rzeczywiscie cos jeszcze byc "na tle psychicznym' ale zapewniam cie ze jestes
        najzupelniej normalna i do tego bardzo urodziwa osobka!
        Tyle ze cierpiaca...

        Venus
    • jahreshka Re: Co najlepiej pomaga w migrenie.. 31.08.04, 10:27
      Pomaga:
      - coffecorn (wzięty na samiutkim początku)
      - wymiotowanie (u mnie to jakby oczyszczanie się z toksyn)
      - polewanie zimnym i ciepłym strumieniem wody pleców, zwłaszcza karku
      - odpoczynek w cichym, zaciemnionym miejscu...
      - kocie mruczenie do ucha (działa uspokajająco PO).

      Niektórym pomaga seks, ale to też chyba trzeba na samym początku... W trakcie
      ataku sobie nie wyobrażam...
      --
      "kto nie wierzy, niech zmierzy!'
      • jahreshka Re: Co najlepiej pomaga w migrenie.. 31.08.04, 10:36
        jeszcze coś mi się przypomniało:
        - oprócz polewania pleców pomaga mi też umycie włosów,
        a na końcu polewanie głowy (i przy okazji pleców) chłodną wodą.
        To też jakby oczyszczenie.
        Tak jakoś mam, że migrenę - na własne potrzeby - traktuję jak zatrucie całego
        organizmu. Mam wrażenie, że przez jakieś nieprawidłowe reakcje w mózgu wariuje
        mi cały organizm. Nie trawię niczego, co w tym dniu połknę, a że pod wieczór
        najczęściej "rozmawiam przez porcelanowy telefon" (dla niezorientowanych:
        kibelek), staram się spożywać tylko płynne produkty (np. maślanka).
        Wymiotowanie - o czym wspomniałam powyżej - jest to jakby wyrzucenie z siebie
        toksyn. I podobnie z powłoką ciała - jak tylko dotrę do domu, natychmiast
        loguję się pod prysznicem i oczyszczam się "zewnętrznie". Nie zawsze co prawda
        mogę użyć wtedy mydła czy szamponu (ZAPACH!), ale woda w takim momencie
        wystarcza.
        Jak już się oczyszczę, kładę się do łóżka i śpię.
        Na szczęście mój mężczyzna rozumie to, co przechodzę i wszystkim się zajmuje
        sam. A ja mogę spokojnie "wracać do świata żywych"...
        --
        "kto nie wierzy, niech zmierzy!'
    • niunia.jj Re: Co najlepiej pomaga w migrenie.. 06.09.04, 11:10
      Cieszę się, że znalazłam osoby, które potrafią zrozumieć ten ból. Mam pytanie
      ponieważ od maja poprzedniego roku towarzyszą mi koszmarne bóle głowy. Na
      początku było związane to z miesiączką (taką zauważyłam prawidłowość), teraz
      nie zauważam żadnych prawidłowości. Może dlatego, że się ich nie doszukiwałam.
      Ale dziś po przeglądnięciu kilku stron poświęconych migrenie zaczęłam inaczej
      to postrzegac. Nie wiem czy dobrze ale postanowiłam rzucić kawę i być może moje
      bóle spowodowane są "głodem kofeinowym:)". Nie wiem, być może powinnam udać się
      do lekarza, jestem bezradna, mój chłopak nazywa mnie hipochondrykiem bo ciągle
      narzekam na ból głowy. Gdybyście mogli mi doradzić - może to rzeczywiście ból
      związany z brakiem kofeiny w organizmie? Na pewno nie mam światłowstrętu, jest
      mi tylko trochę niedobrze, i ból występuje przy skroniach i na tyle głowy. Czy
      można nazwać to migreną? Na pewno trwa dobre 72 godziny. Acha - jedynym
      skutecznym lekarstwem są tabletki solpadeine - niestety zauważyłam, że coraz
      krótsze jest ich działanie... Doradzcie proszę...
      • jahreshka Re: Co najlepiej pomaga w migrenie.. 06.09.04, 13:33
        Myślę, że powinnaś udać się do neurologa.
        Lekarz porozmawia z Tobą i spróbujecie wspólnie ustalić, co powoduje u Ciebie
        bóle głowy.
        U mnie migrena na dobre rozszalała się, gdy zamieszkałam z moim ukochanym
        mężczyzną. Trochę to dziwne, prawda? Po prostu zjadał mnie stres. To była dla
        mnie zupełnie nowa syt. życiowa. Nagle stałam się "panią domu". A to nie jest
        takie proste, zwłaszcza dla kogoś, kto wychowywał się w domu z mamą i babcią
        (czyt. mniej niż normalnie obowiązków... nie umiałam np. gotować!!). Oczywiście
        poradziłam sobie, ale początki były trudne, plus dodatkowo ataki migrenki...
        Jestem w stałym kontakcie z moim neurologiem i póki co szukamy leku...
        Pozdrawiam i życzę oparcia w ukochanej osobie...
        --
        "kto nie wierzy, niech zmierzy!'
        • niunia.jj Re: Co najlepiej pomaga w migrenie.. 06.09.04, 14:51
          Dzięki za odzew, może powinnam nikomu nic nie mówiąc skontaktować się z
          lekarzem zamiast kilka dni z rzędu odpowiadać, że strasznie boli mnie głowa.
          Wiesz - zastanowiło mnie to, co piszesz - to bardzo ciekawe ponieważ moje bóle
          pojawiły się właśnie wtedy gdy związałam się z moim chłopakiem. Dziwne prawda:)?
          Jeśli chodzi o ukochaną osobę to niestety ale w tej kwestii nie mogę liczyć na
          jego poparcie - twierdzi, że to nie możliwe aby mnie ciągle bolała głowa i
          oczywiście, że na pewno sobie ten ból wmawiam. No i powinnam przestać pić kawę
          bo jeśli boli to na pewno dlatego, że organizm domaga się kofeiny. Ciężkie
          podejście... Ale cóż, trzymajcie się - oby jak najdłużej bez bólu.
            • venus22 Re: Co najlepiej pomaga w migrenie.. 06.09.04, 21:14
              ML ma calkowita slusznosc!, kto nie ma migren nigdy nie zrozumie co jest.

              Mnie tez nazywano hipochondrykiem, slabeuszem, manipulatorem itd bo nikt nie
              rozumial (i nie rozumie) przez co przechodze, ale dopoki ja sama nie
              zrozumialam jak powaznie jestem chora to poprzez moje wlasne zachowanie niejako
              pozwalalam na takie postepowanie w stosunku do mnie.
              Odkad zwiazalam sie z USA forum Ronda's Page, zrozumialam ze moje dolegliwosci
              to nie wymysly rozhisteryzowanej szlachcianki i zaczelam agresywnie domagac sie
              naleznego mi szacunku.
              Kto nie potrafi zrozumiec ze ja pewne rzeczy MUSZE (np wielkie ilosci lekow)
              lub NIE MOGE (np. gwarantowac ze przyjde na spotkanie) - niech nie zawraca mi
              glowy, znika z horyzontu bo ja takich przyjaciol i znajomych nie potrzebuje.

              Teraz nie wstydze sie np. uprzedzac zaproszone osoby ze nie moga sie perfumowac
              na spotkania umnie w domu, a nawet moge zadzwonic i poprosic aby u kogos tez
              nie.
              na poczatku sie smiali teraz juz przyzwyczaili sie. :)

              Co do zwiekszenia bolow glowy wraz z nowymi boyfriendami.
              Hmm cos w tym jest..
              Nie pierwszy raz czytam ze rozwod stal sie przyczyna poprawy w migrenie, i
              odwrotnie - poznanie kogos, zwiekszeniem napadow.
              Trudno powiedziec co jest tego przyczyna, czy tylko sam stress.
              Bowiem wszystko ma wplyw na migreny - inaczej czlowiek zyje jak jest sam albo
              je w domu to co zawsze, inaczej jak jest z kims..
              Poczawszy od nieregularnych godzin spania :) skonczywszy na na pewno innym niz
              w domu asortymencie zywnosciowym, wszystko po trochu moze wplynac na nasze
              migreny.
              Jedno tylko radze;
              Edukujcie swoich narzeczonych co do naszej choroby. Dajcie im do czytania
              broszurki na ten temat, nawet z naszego forum, aby zrozumieli ze maja do
              czynienia z niezwykle skomplikowana choroba. Migrene bowiem ma sie przez caly
              czas, nie tylko w czasie atakow. To ze nas boli skora pomiedzy atakami, ze
              czyjemy sie zmeczone, ze jest nam nagle smutno a potem wesolo, itd - to
              wszystko moze byc migrena. I nie jest to naszawina ani wymysl...

              "Chlopcy" powinni to wiedziec i wspierac was, a nie krytykowac.
              Nie ma nic gorszego niz mieszkac z osoba ktora nie tylko ze nas nie rozumie to
              jeszcze "dobija" psychicznie... z takiej lepiej zrezygnowac.

              Venus


    • mamahanki Re: Co najlepiej pomaga w migrenie.. 07.09.04, 21:00
      Mi dzisiaj pomogly dwa ibuprofeny i jedna pyralgina, ostatnio mam serie migren i
      to ze strasznie przedluzajaca sie aura, nie wiem co godrsze aura czy bol glowy.
      Przeciwwymiotnie zawsze biore krople, bo przy rozmowach z muszla wysiadam i
      jestem jeszcze gorsza dentka
    • niunia.jj Re: Co najlepiej pomaga w migrenie.. 09.09.04, 08:55
      Dzięki dziewczyny za odzew. Miło jest wiedzieć o tym, że mogę znaleźć tutaj
      osoby, które mnie potrafią zrozumieć. Edukuję mojego chłopaka i może coś z tego
      będzie:)... Ale na pewno mogę Wam polecić SOLPADEINE musującą, rewelacyjnie
      pomaga, żadne ibupromy, apapy - nic z tych leków. Po prostu "solpadeine"
      albo "aspiryna na migrenę" - mówię Wam - SUPER. Może trochę niesmaczne ale
      momentalnie działają - ból jak ręką odjął. Pozdrawiam trzymajcie się pa
        • niunia.jj Re: Co najlepiej pomaga w migrenie.. 09.09.04, 13:36
          a pani w aptece dała mi aspirynke na spróbowanie i sprawdziła się. ale co
          powiedziała - "jak solpadeine pomaga - to absolutnie nie zmieniać!!! dobrze, że
          chociaz to pomaga". Powiedziała też, że ona też cierpi na migrenę i solpadeina
          jest jednym z niewielu leków, które są dla niej skuteczne. Każdy ma inny
          organizm i tak jak powiedziała ta kobietka w aptece - trzymac się tego co
          działa, i cieszyć się, że skutkuje:)!!!
          A więc miłego spokojnego i jak najmniej bolesnego weekendu, ja mam pierwszy
          zjazd w tym semestrze więc pewnie głowę będę miała ogromną;) trzymajcie się
          pozdrawiam pa!
            • venus22 Re: Co najlepiej pomaga w migrenie.. 10.09.04, 08:37
              Pani w aptece ma absolutna racje, kazdy reaguje na co innego i jesli znajdzie
              sie cos co pomaga to trzeba sie tego trzymac.

              Poniewaz jednak nasz organizm lubi sie przyzwyczajac, radzilabym od czasu do
              czasu robic przerwy aby do tego nie dopuscic.
              Jak sie da, wiadomo.

              Bardzo prosze, wszystkie leki jakie bierzecie, dodawajcie do naszej "apteczki"
              a nie zapomnijcie podac sklad, zawsze jest podany na pudelku...

              Venus
              • fyrka Re: Co najlepiej pomaga w migrenie.. 10.09.04, 15:32
                czesc, do tej pory pomagalo mi solpadeine rozpuszczalne, w przypadku ciezkiego
                ataku zmniejsza bol do znosnego poziomu. biore zawsze 1,5 tabletki rozpuszczonej
                w pol szklanki wody no i staram sie nie przekroczyc 8 tabletek na dobe. skladu
                nie moge dokladnie podac bo wlasnie mi sie skonczyly i nie mam pudelka, ale jest
                tam paracetamol, kofeina, kodeina chyba tez. kiedys bralam efferalgan z kodeina
                rozpuszczlny, tez pomagal, ale po tym jak sie zatrulam bo wzielam za duzo
                tabletek to juz nie moge stosowac bo od razu jest mi niedobrze. teraz lekarka
                przepisla mi divascan i w razie bolu migea(zawiera 200mg kwasu tolfenamowego),
                wzielam te od bolu raz ale nie powiem zeby tak jakos super zadzialala. no
                zobaczymy jak bede dluzej brac.
                • katarzyna383 Re: Co najlepiej pomaga w migrenie.. 11.09.04, 23:51
                  Migreny "nekaja" mnie od 16 roku zycia, czyli od wielu...wielu lat.
                  Leki zmienialam co kilka lat. Od 8 lat jestem pod opieka bardzo dobrego
                  homeopaty. Przed rozpoczeciem kuracji migrna potrafila trwac do 5 dni, teraz
                  czasem nawet po 6 h nadaje sie do zycia. Moja migrena zaczyna sie najczesciej
                  ok. 6.00, wtedy udaje sie do wanny, aplikuje czopek pyralginy i solpadeine w
                  kapsulkach. Ciepla woda, ciemnosc i leki pomagaja ciut, potem jeszcze 1 lub 2
                  solpadeiny i ... oprocz tego, ze boli mnie zaladek i watroba oraz, ze jestem
                  ciut malo "tomna", moge normalnie funkcjonowac. Do tego pije caly dzien cole
                  light, unikam kawy.
                  Pozdrawiam wszystkich "towarzyszy niedoli"
                  K.
                  • venus22 Re: Co najlepiej pomaga w migrenie.. 12.09.04, 04:58
                    Ciekawa jestem Kasiu jakie preparaty homeopatyczne pomagaja ci na migreny.
                    Pyralgina i Solpadeina nie sa homeopatyczne, to na pewno wiesz.
                    Ja mam migreny odkad pamietam, ale z wielka sila wybuchly 20 lat temu.

                    A wiesz ze ja tez czasami czuje potrzebe polezenia w wodzie jak mam atak.
                    Ale nie zawsze, zalezy jak mocno boli.

                    Light Cola chyba tez zawiera cofeine ale jak ci pomaga to sobie pij.

                    Venus
    • rraavv Re: Co najlepiej pomaga w migrenie.. 29.09.04, 10:53
      Dla mnie jedyna skuteczna pomoca jest triptan. Triptany to rewolucyjne leki. W
      erze "przedtriptanowej" probowalem usmierzac bol roznymi aspirynami,
      paracetamolami, "krzyzykami" i innymi lekami przeciwbolowymi. Ale to byly tylko
      lekkie znieczulacze. Dobrodziejstwo triptanu polega na tym, ze usuwa migrene "z
      korzeniami" - jak zadziala, to nie ma sladu po bolu i wszelkich innych
      objawach. Cos pieknego! :)
      Szkoda tylko, ze triptany sa nieprzyjemne cenowo :(

      korek
      • venus22 Re: Co najlepiej pomaga w migrenie.. 29.09.04, 20:02
        Zgadzam sie z toba, dla mnie tryptany to tez dobrodziejstwo.
        Na mnie tez nie dzialaja zwykle leki p/bolowe, nawet na Rx.
        Tryptan dziala w ten sposob ze kurczy naczynia krwionosne, nie jest wiec lekiem
        p/bolowym.
        Masz racje, zalatwia sprawe "od korzenia" i pieknie :)

        Venus
        • curiously_green Re: Co najlepiej pomaga w migrenie.. 29.09.04, 23:30
          cierpie na migreny od 12go roku zycia, od 20go na okropnie ostre, wyjatkowo
          odporne na leki przeciwbolowe. moja mama twierdzi, ze dostalam to od niej w
          genetycznym spadku - tez cierpi, cierpiala jej mama, cierpia wszystkie jej
          siostry. jednym slowem - mialysmy pecha. nie wiem, jak was, ale mnie dobijaja
          zmiany cisnienia i wysokie cisnienie. kiedys pomagal mi aviomarin. bralam
          polowke/cala tabletke, pozniej zasypialam na dwie godzinki i budzilam sie bez
          bolu. dodam, ze sen bez aviomariny nie dawal takiego efektu. niestety po kilku
          latach chyba sie uodpornilam. teraz pomaga mi ibuprom (wieksza dawka) lub
          mieszanka cofecornu z ketanolem. w beznadziejnych przypadkach - sumamigren,
          jakies 25 mg. okropnie drogi - ale w chwilach tragicznych stawia na nogi. tylko
          ze zeby zadzialal musze sie przespac godzinke. wymiotowanie pomaga. tabletki -
          oczywiscie tylko przed mdlosciami. slyszalam, ze akupunktura moze zdzialac
          cuda, ale nie mialam okazji wyprobowac. to tyle ode mnie. pozdrawiam
    • eutyfrona Re: Co najlepiej pomaga w migrenie.. 07.10.04, 12:38
      A propos wymiotowania. Jako dziecko zauważyłam, że jeżeli podczas ataku migreny
      najem się, a potem zwymiotuję, to przez pewien czas jest mi lepiej. Tak zresztą
      robił mój dziadek, także migrenowiec. Podzieliłam się swoim "odkryciem" z panią
      neurolog, która kategorycznie zabroniła mi to robić, nie pamietam już
      uzasadnienia, w każdym razie nie robie juz tego.
        • eutyfrona Re: Eutyfrono 07.10.04, 18:13
          Myślę, że nie do końca chodzi o to, tzn. niedokładnie o zaburzenie zwane bulimia nervosa, ale możeo pewne skutki, które występują także w bulimi i anoreksji, np.spalony przełyk.
    • mip Re: Co najlepiej pomaga w migrenie.. 10.10.04, 17:59
      1. Paracetamol przy pierwszych objawach, właściwie wręcz profilaktycznie. Jak
      podejrzewam kontakt z czymś, co u mnie wywołuje migrenę, np. weekend :( to biorę
      z góry i to zazwyczaj pomaga.
      2. Powyższe poparte kawą albo lepiej dużą ilością coca-coli. W CC jest to
      kwestia czegoś więcej, niż kofeiny, bo działa lepiej, niż kawa. Jakoś tak
      oczyszcza ten kwas. A może to autosugestia? Ważne, że działa.
      3. Solpadeine kiedyś mi bardzo pomagało, ale jakoś przestało.
      4. Jak już jest atak zaawansowany, to właściwie nic nie pomaga, no może dosyć
      szkodliwy (podobno) Cataflam.
      5. Niestety samotność pomaga :(
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka